Wróć   America's Army PL > Dodatkowe > Militaria

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku
Stare 07-29-2004, 19:04   #1
Inkub
Administrator
General
 
Zarejestrowany: 19 Sep 2002
Wiadomości: 4203
Domyślnie Powstanie Warszawskie

Za kilka dni będzie 60. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Co sądzicie o tym wydarzeniu? Jak je odbieracie? Co czujecie, kiedy o nim czytacie? Co o tym ogólnie myślicie?
I jeszcze jedno... bardzo interesujący artykuł z sieci na temat Powstania Warszawskiego.
http://info.onet.pl/1,15,11,6966644,...5,0,forum.html
Inkub
Inkub jest offline   Odpowiedz z Cytatem

  #ADS
Reklama
Circuit advertisement
 
 
 
Zarejestrowany: Always
Miasto: Advertising world
Wiek: 2010
Wiadomości: Many
 

Port Lotniczy Lublin

Reklama is online  
Stare 07-29-2004, 19:58   #2
BrYK
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 25 Jan 2004
Miasto: Łobez
Wiadomości: 7011
Wyślij wiadomość przez AIM do BrYK Wyślij wiadomość przez Yahoo do BrYK
Domyślnie

Artykul jak artykul. Kolejne (dosc dlugie, dokladne i troche jednostronne) spojrzenie na Powstanie Warszawskie i jego ocena. Tylko ze inaczej ocenia sie dzis, po fakcie, gdy ma sie do dyspozycji duzo zrodel, dokumentow i innym materialow. Dokonanie takiej oceny z wykorzystaniem dostepnych materialow musi prowadzic do wniosku ze akacja zbrojan w Warszawie byla samobojstwem, nie przyniosla nic dobrego, spowodowala wiele strat w ludziach i infrastrukturze.
Jadnak w 1944 roku taj wiedzy ludzie nie posiadali. Dodatkowo posiadali zupelnie inna wiedze. Liczyli na wejscie Rosjan, na wieksza pomoc zachodu (dlaczego byla niewilka to wiemy).

Zeby sie nie rozpisywac:
Powstanie Warszawskie - tak samo jak wszystkie inne zrywy zbrojne przeciwko okupantowi - oceniam jako niezwykly akt partiotyzmu i odwagi. Pewnie ocena calej akcji "Burza" bylaby zupelnie inna gdyby odniosla jakies pozytywne skutki.
__________________
BrYK jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 07-29-2004, 21:06   #3
Gniewosz
General
 
Zarejestrowany: 02 Nov 2002
Wiadomości: 1029
Wyślij wiadomość przez MSN do Gniewosz
Domyślnie

Masz racje, ze ocena Powstania odbywa sie pod katem jego skutecznosci.
Tego nie da sie przeskoczyc.
I pod takim wzgledem Powstanie okazalo sie tragedia.

Jesli chodzi o artykul, b. ciekawy; niestety zgadzam sie z opisami wodzow Powstania (w wiekszosci polityczni, odrealnieni utopisci i fantasci).
W 1930 r. Konstanty Ildefons Gałczyński, w rocznice powstania listopadowego napisal wiersz, ktorego niestety ostatni wers moglby pasowac do Powstania Warszawskiego, potwierdzając smutna teze, ze historia lubi sie powtarzac:
"(...) [Polska] z narodem jak morze głupim i WODZÓW TRAGEDIĄ".


Co sie tyczy zolnierzy; szkoda ich krwi, ale skoro juz zostala przelana to nalezy sie Im szacunek.

Ja wywieszam flage, zeby powiewala 1 sierpnia - nie dla wodzow, ale dla tych zwyklych zolnierzy i mieszkancow Warszawy, ktorzy polegli, zgineli lub zostali zamordowani.
__________________
Ja jestem Polak, a Polak jest wariat, a wariat to lepszy gość.
K.I.Gałczyński
Gniewosz jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 07-29-2004, 22:51   #4
Przezdzieblo
Chief Warrant Officer 3
 
Zarejestrowany: 15 Jul 2003
Wiadomości: 81
Domyślnie

Do poczytania także i ten artykuł -->

http://polityka.onet.pl/162,1177366,...1,artykul.html

Bohatersko i z honorem, ale jak często na dnie...
__________________
Friendly fire is NOT friendly...
Przezdzieblo jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 07-29-2004, 23:25   #5
Janek
General
 
Zarejestrowany: 20 Jan 2004
Miasto: Warszawa
Wiadomości: 2676
Domyślnie

A ja polecam wywiad z Normanem Daviesem w GW. I oczywiscie ukazujaca sie 1 sierpnia o 17:00 ksiazke Daviesa pod tytulem "Powstanie 44".
Siedzac w cieplym domku i czytajac gazete latwo mowic ze powstanie bylo bez sensu, a jego dowodcy to debile - gdybym ja byl na ich miejscu to ...
No rece opadaja.
__________________
Janek jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 07-30-2004, 13:57   #6
-tM][zuko
General
 
Zarejestrowany: 05 Sep 2003
Wiadomości: 1194
Wyślij wiadomość przez MSN do -tM][zuko Wyślij wiadomość przez Yahoo do -tM][zuko
Domyślnie

Cytat:
Napisał =Vikings=Janek(PL)
A ja polecam wywiad z Normanem Daviesem w GW. I oczywiscie ukazujaca sie 1 sierpnia o 17:00 ksiazke Daviesa pod tytulem "Powstanie 44".
.. jeszcze nie wiem czy zamowic w necie.. czy skoczyc do ksiegarni .. moze beda mieli

A co do Powstania.. podziwiam ludzi bioracych w nim udzial, zal mi tylko, ze za Wisla trwala zabawa i tance w jezyku rosyjskim, kiedy polska krew sie przelewala.. przykro mi, ze allianci nie kiwneli palcem, a Ruscy liczyli na zniszczenie miasta, a nastepne jego "wyzwolenie"..
__________________
-tM][zuko jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 07-30-2004, 14:38   #7
P W
Master Sergeant (MSG)
 
Zarejestrowany: 03 Jul 2004
Wiadomości: 13
Domyślnie

Powstanie mial szanse powodzenie tylko sojusznicy nie pomogl,i wiec dlatego sie nie udalo . Ci co twierdzo ze powstanie nie mialo sensu to za przeproszeniem idioci
P W jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 07-30-2004, 14:40   #8
BrYK
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 25 Jan 2004
Miasto: Łobez
Wiadomości: 7011
Wyślij wiadomość przez AIM do BrYK Wyślij wiadomość przez Yahoo do BrYK
Domyślnie

Cytat:
Napisał [OSZ
ZuKo[PL]]


A co do Powstania.. podziwiam ludzi bioracych w nim udzial, zal mi tylko, ze za Odra trwala zabawa i tance w jezyku rosyjskim, kiedy polska krew sie przelewala.. przykro mi, ze allianci nie kiwneli palcem, a Ruscy liczyli na zniszczenie miasta, a nastepne jego "wyzwolenie"..
Chyba ci o Wisle chodzi. Na tance i spiewy rosyjskie za Odra trzeba bylo jeszcze troche poczekac.
__________________
BrYK jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 07-30-2004, 16:13   #9
-tM][zuko
General
 
Zarejestrowany: 05 Sep 2003
Wiadomości: 1194
Wyślij wiadomość przez MSN do -tM][zuko Wyślij wiadomość przez Yahoo do -tM][zuko
Domyślnie

Sry.. dobrze ze mnie na tym zlapales.. nie zauwazylem, a jednak dosyc istotny blad rzeczowy.. ale tak to jest siedzac tu ciagle w tej dziurze nad Odra

Sry za OT
__________________
-tM][zuko jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 07-30-2004, 17:12   #10
[KsH]Edward.Teach
General
 
Zarejestrowany: 19 Sep 2002
Wiadomości: 3526
Wyślij wiadomość przez ICQ do [KsH]Edward.Teach
Domyślnie

coz. z powodu pewnego osobistego zaangazowania ciezko jest spojrzec sie na to z boku.
teraz jak w telewizju oglada sie wspomnienia ludzi to wielu wspomina ze ktos, przyjaciel, proprokowal ze powstanie wybuchnie i ze je przegraja. rowniez z tego faktu, wg wspomnien, zdawali sobie sprawe dowodcy powstania.
ze bylo to w pewien sposob, tak jak to chcieli postrzegac komunisci, awantura wywolana przez imperaialistow.
zarazem gdyby powstanie sie powiodlo to bysmy zyli w dzisiaj w zupelnie innym kraju. ale rownoczesnie moglibysmy zyc w zupelnie innym swiecie.

tutaj rozpoczyna sie rozmowa "co by bylo gdyby".
z tego co ogladalem 1SBS pozostawala do czerwca 1944 roku w dyspozycji naczelnego wodza. celem istnienia 1 SBS byl desant na wyzwolone w wyniku powstania armii podziemnej tereny rzeczpospolitej.
jednak w momencie ladowania w normandii 1SBS zostala oddana do dyspozycji brytyjczykow, a nastepnie we wrzesniu uzyta w zdobywaniu mostow na renie.

ze wspomnien wynika ze powstancy bardzo liczyli na desnat polskich spadochroniarzy. postawiloby to rowniez sowietow w bardzo niezrecznej sytuacji. sa zwiazani sojuszem wojskowym i powinni jasno sie zadeklarowac. przez tyle lat domagali sie pomocy zachodnich aliantow, dostali ja w afryce, utworzono 2 front we wloszech. w koncu utworzono front we francji. teraz jeden z oddzialow zachodnich aliantow potrzebuje pomocy. co ty na to panie stalin?

co nastepuje? pomga i komunizm zatrzymuje sie po wojnie na linii przedwojennej granicy rzeczpospoliej? czy dochodzi do afrontu, ktory wykorzystuja niemcy i nawiazuje sie (jak w grze red alert) przymierze aliancko niemieckie, gdyz jasne staja sie imperialistyczne zapedy stalina.

ale wracajac do znaczenia. pamietajmy ze 22 lipca w lublinie powstal polski, komunistyczny rzad.
rzad w londynie musial doprowadzic do wyzwolenia.. najlepiej stolicy w ktorej od razu nawiazalby sie rzad rzeczpospolitej inspirowany przez prawowita wladze w londynie. ktos bylby uzurpatorem.

powstanie bylo potrzebne. los warszawy i warszawiakow byl wart postawienia na szali historii.
los chcial ze przegralismy. waga powstania okazala sie za mala, zeby cos zmienic w powojennych losach polski i polakow.

natomiast znaczenia powstania nie zrozumie nikt kto nie urodzil sie w tym miejscie. kto nie chodzil setki razy jego ulicami.
jezdzilem po polsce. widzialem duzo pomnikow z tego okresu gdzie w miejscu, w jakims tam miasteczku stoi duzy pomnik w miejscu gdzie hitlerowcy w ramach represji rozstrzelali XX mieszkancow wsi/miasta. czesto ludzie ci sa wymienieni z nazwiska. owszem dla danej spolecznosci niewatpliwie byl to cios. pewnie kazdy z mieszkancow znal rozstrzelanego. rowniez procentowy ubytek ludzi w takiej wsi byl wiekszy niz w warszawie.
ale nie zrozumiesz tego co mowie jesli codziennie, dzien w dzien jadac ulica wolska nie widzisz z okien tramwaju tablicy po lewej w parku ze tutaj rozstrzelano w dniach 1-3 sierpnia 800 polakow. dalej na kosciele sw wojciecha tablicy ze byl tu punkt zbiorki ludnosci gdzie dokonano wielu gwaltow i morderstw. doslownie 20 metrow dalej po lewej 1-3 sierpnia 3000 rozstrzelanych
100 metrow dalej, ulica syreny kilkuset rozstrzelanych mieszkancow pobliskich kamienic.
skrzyzoewanie z plocka. kolejnych kilkuset rozstrzelanych. tablica przy dawnych zakladach ursusa. 150- metrow od poprzedniej - w dniach 1-10 sierpnia zamordowano 10000 polakow. i tak jadac ta ulica mija sie kilkanascie takich tablic.
nie dowiesz sie co to znaczy kiedy nie wejdziesz na cm powstancow warszawy, ten kolo pomnika "polegli niepokonani", w sumie blednie nazwany bo powstancy maja swoje kwatery na powozkach wojskowych a tutaj pochowano ludnosc cywilna, kiedy sa dziesiatki nagrobkow prostych betonowych plyt na ktorych jest 10,20, 30 nazwisk a ponizej dopisek i 15.000 nieznanych.

ja osobiscie jak mi sie zdaza wracac do domu pociagiem od stronu pruszkowa zawsze na murze w pruszkowie wypatruje napisu "tedy przeszla warszawa". jestem ciekawy ilu mieszkancow lodzi codziennie dojezdzajacych do pracy do warszawy wogole zauwazylo ten napis, a ilu zrozumialo jego sens.

wiele z tych rzeczy moze czuc tylko osoba wychowana na woli (teraz zrobili z tego bemowo) swiadoma tego w jakim miescie zyje, jego historii i historii polski.

----------------

nie lubie przez to osob "przyjeznych". te osoby nie potrafia uszanowac swietosci jaka sa pewne miejsca w warszawie.
przykladem tego jest "bank polski" od dawna lokalizacja w ktorej mialo byc muzeum powstania.
wkurzaja mnie karierowicze w telewizji ktorzy mowia ze rany po powstaniu w warszawie sie zagoily.. ludzie ktorzy nie znaja miasta w ktorym zyja.
taka nie zagojona rana, jest wlasnie bank polski. budynek w centrum miasta ktory w znacznej swej czesci dalej straszy wypalonymi oknami, dziurami po kulach w elewacji sciana z oknami w ktorych po obydwu stronach widac niebo.
ale przyjechal sobie bezduszny inwestor, nie rozumiejacy znaczenia budnyku, tego ze byla tu jedna z najbardziej bronionych redut powstanczych. stojaca caly czas jako ruina, przez pewien okres wpisana do rejestru zabytkow.
ten inwestor... no ja nie wierze ze to byl warszawiak... postanowil w tym miejscu wybudowac biurowiec. poniewaz budynek byl zabytkiem wiec elementem umowy bylo zachowanie czesciowo charakteru obiektu.
czyli zostna sciany a dalej wybudujemy ze szkla i aluminium.
a bylo to wymarzone miejsce na takie muzeum. centrum, na trascie licznych wycieczek turystycznych, w dawnej reducie.

nawet gdzies czytalem ze pomnik "polegli niepokonani" jest inspirowany rycerzem ktory wlasnym cialem zaslania wyrwe w murze - wyrwe wlasnie w scianie "banku polskiego".

nie.. ja nie moge spokojnie o takich rzeczach pisac
__________________

[KsH]Edward.Teach jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 07-30-2004, 17:47   #11
P W
Master Sergeant (MSG)
 
Zarejestrowany: 03 Jul 2004
Wiadomości: 13
Domyślnie

twierdzisz ze ten kto nie z warszawy nie zrozumie tego i tu jestes w bledzie to ze ktos sie nie urodzil w warszawie nie znaczy ze nie rozumie
P W jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 07-30-2004, 19:22   #12
[KsH]Edward.Teach
General
 
Zarejestrowany: 19 Sep 2002
Wiadomości: 3526
Wyślij wiadomość przez ICQ do [KsH]Edward.Teach
Domyślnie Re: Powstanie Warszawskie

Cytat:
Napisał Inkub
Za kilka dni będzie 60. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Co sądzicie o tym wydarzeniu? Jak je odbieracie? Co czujecie, kiedy o nim czytacie? Co o tym ogólnie myślicie?
I jeszcze jedno... bardzo interesujący artykuł z sieci na temat Powstania Warszawskiego.
http://info.onet.pl/1,15,11,6966644,...5,0,forum.html
Inkub
tekst pana sidorowicza nie odbiega forma od jego pozostalych tekstow.
caly czas mowi wlasnie ze nie wysylac na smierc tylu ludzi bo by przydali sie pozniej itd itd.
ze by stawiali bierny opor.
i ja sie z nim nie zgadzam. inteligencja polski nie byla skupiona tylko w warszawie. ta znamy, chocby z "kolumbow" tajne uniwersytety itd itd.
ale inteligencja byla tez w innych miastach i to ze ocalalaby ta warszawska niewiele by zmienilo w sytuacji polski.
ogolny jego ton przytlumia to o czym pisze malo, to ze nie nastapila legitymizacja wladzy komunistycznej. ale to i tak niewiele zmienilo.

ja uwazam za gra warta byla swieczki, ale nie sposob odmowic racji ze powinni ta rozgrywke lepiej zaplanowac.
wymienieni dowdocy zyli w pewnych warunkach politycznych, mieli pewna wiedze o ogolnej sytuacji, wiedza ubozsza niz posiadana przez pana sidorowicza obecnie i podjeli ich zdaniem najlepsze decyzje.
__________________

[KsH]Edward.Teach jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 07-30-2004, 19:41   #13
Przezdzieblo
Chief Warrant Officer 3
 
Zarejestrowany: 15 Jul 2003
Wiadomości: 81
Domyślnie

Cytat:
Napisał [KsH
aron.PL]wymienieni dowdocy zyli w pewnych warunkach politycznych, mieli pewna wiedze o ogolnej sytuacji, wiedza ubozsza niz posiadana przez pana sidorowicza obecnie i podjeli ich zdaniem najlepsze decyzje.
Racja, ich wiedza wtedy była częstokroć uboższa niż nasza dziś. Ale trudno się zgodzić, że wówczas podjęto decyzję, która wedle współczesnych była najlepsza. Wątpliwości miał Londyn, wątpliwości miało dowództwo Powstania. Brakowało danych wywiadowczych, wzrost morale niemieckich oddziałów był odczuwalny. Jaki był stan uzbrojenia też wiedziano (mniej więcej, były różne czynniki, które niekorzystnie wpływały na tę ocenę) - za mało. Zdarzały się też ewidentne błędy w planowaniu akcji (ataki na silnie bronione placówki niemieckie bez jakiejkolwiek przewagi, choćby liczebnej - o tej w uzbrojeniu nie mogło być mowy), z reguły nie udawało się też uzyskać zaskoczenia.
Tragiczna pomyłka.
__________________
Friendly fire is NOT friendly...
Przezdzieblo jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 07-30-2004, 22:27   #14
CAM-VID
General
 
Zarejestrowany: 24 Jun 2003
Wiadomości: 1413
Wyślij wiadomość przez AIM do CAM-VID
Domyślnie

Cytat:
Napisał BrYK
Liczyli na wejscie Rosjan.
Powstanie wybuchło głównie dlatego żeby Ruscy nie weszli!
Cytat:
Napisał [OSZ
ZuKo[PL]]za Wisla trwala zabawa i tance w jezyku rosyjskim, kiedy polska krew sie przelewala.. przykro mi, ze allianci nie kiwneli palcem, a Ruscy liczyli na zniszczenie miasta, a nastepne jego "wyzwolenie"..
Święta racja
__________________
CAM-VID jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 07-30-2004, 22:31   #15
Mad_Medic
General
 
Zarejestrowany: 19 Oct 2003
Wiadomości: 2181
Domyślnie

Aron - masz rację. Komuś z innego miasta może się wydawać, że rozumie tragedię powstania. Ale to takie samo zrozumienie, jak turysty pod Grunwaldem: "Aaa to tu była ta bitwa... Ale duże pole..."
Nie chodzili oni, w każdą rocznicę, pod pomniki i tablice. Nie czytali co dzień "W tym miejscu, w dniu ...... Hitlerowcy wymordowali xxxx polaków"
Nie widzieli szkieletów, w mieszanych mundurach wykopywanych przy setkach robót ziemnych, po dziś dzień. Problemem jest jednak to, że dziś większość "warszawiaków" to imigranci z Polski. Ci ludzie nie czują więźi z miastem. Może i spędzili tu całe życie, ale dla nich to tylko kolejne miasto. Ich rodziny nie gineły pod gruzami bombardowanych budynków, nie chodzą po dziś dzień na powązki, i nie palą zniczy pod grobami NN - bo nigdy nie znaleźli ciał bliskich. Dla nich to tylko kolejne miasto...
__________________
Przysłowia AAOwskie:
"Trafił jak noob, granatem w team"
Mad_Medic jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 07-30-2004, 22:35   #16
CAM-VID
General
 
Zarejestrowany: 24 Jun 2003
Wiadomości: 1413
Wyślij wiadomość przez AIM do CAM-VID
Domyślnie

A to dla ciekawskich!


31 lipca 2004 r. - SOBOTA
MAMY TAKŻE W Warszawie wóz SNG WRO
TRANSMISJA SNG POZ9.30 Otwarcie Muzeum Powstania Warszawskiego, uroczysta Msza Św. koncelebrowana pod przewodnictwem Jego Eminencji Józefa Kardynała Glempa Prymasa Polski ul. Przyokopowa 28
udział TVN24: transmisja 2 kamery, i live przed i po transmisji, reporter, wóz transmisyjny SNG POZ, VW transporter WE 25435
inz. wozu Marcin Koryciński , Olek Piętka
instalacja : 30 lipca od g.17, pomoc w instalacji Olek Piętka
realizacja : Artur Dusza
dźwięk : Tadeusz Krzemiński
operatorzy: Chodak i Sandomierski – biorą kamery swoje – transm. Nowicki K – luzem
reporter: Telmińska
producent odp: Ewa Dzienis dopina w piątek , Wojtek Jeżowski w sobotę + potrzeba dużo kabli

· 12.00 - Uroczysta sesja Rady Miasta Stołecznego Warszawy
Zamek Królewski, Plac Zamkowy 4
udział TVN24 : kamera Wójcik + reporter
TRANSMISJA SNG KRA
· 14.00 - Spotkanie uczestników Powstania Warszawskiego z
Prezydentem RP, nadanie odznaczeń państwowych
Pałac Prezydencki, ul. Krakowskie Przedmieście 48/50
udział TVN24: transmisja 4 kamery, reporter, wóz tansmisyjny SNG Kra MERCEDES KRAKÓW KWU 6248, TOYOTA HIACE WW5412 F

instalacja : 30 lipca od g.18, noc ochrona zamówiona
realizacja : Wolański
dźwięk : Tadeusz Krzemiński
operatorzy: Borkowski Tomasz, Lubawski, Piątek – bierze kam ENG , Kaczmarek -
reporter : Łukasik
producent odp: Magda Musialak
potrzebne : podest 90, obiektyw 20 mm, kamera ENG,
załatwić : transmisję sygnału audio video od TVP , - będzie film na telebimie – NIE MAMY GO

16.00 - spotkanie z wicepremierem Wielkiej Brytanii Johnem
Prescottem
KPRM, sala Recepcyjna
FOTO przed - Komunikat CIR – Nowicki K. AKREDYTOWANY

---------------------------------------------------------------
W sobotę (31 lipca) w Pałacu Prezydenckim prezydent
Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski spotka się z
prezesem Rady Ministrów Markiem Belką.
18.00 - planowana jest wypowiedź prezesa Rady Ministrów dla mediów. – SNG WRO , operator Kaczmarek , Bajbak

Akredytacje przyjmowane są pod nr tel. 695 12 40 i 695 12 41 do 31 lipca, do godz. 12.00.

-------------------------------------------------------------------------------
· 19.00 - Uroczysta Msza Św. Polowa pod przewodnictwem Jego
Eminencji Józefa Kardynała Glempa Prymasa Polski
Katedra Polowa Wojska Polskiego, ul. Długa 13/15
udział TVN24 : kamera Piatek z Placu na przebitki + reporter Grzelewski

· 20.30 - Uroczysty Apel Poległych
Pomnik Powstania Warszawskiego, Plac Krasińskich
udział TVN24: transmisja 4 kamery , jedna ENG przepinana w czasie transmisji , reporter, wóz transmisyjny SNG WARSZAWA MERCEDES- WW 5409F, TOYOTA - WW 5410F , Przyczepa - WY 190WE, przed transmisja i po - live

instalacja : 31 lipca od g.10
realizacja : M.Górny
dźwięk : Tadeusz Krzemiński, Rogowiec omawia sprawy dźwięku z p.Krawcem +firma kraftman
operatorzy: Borkowski Tomasz, Lubawski, Piątek , Chodak z kamerą ENG
reporter : Łukasik
producent odp: Magda Musialak
potrzebne : dwa podesty 90, obiektyw 20 mm, kamera ENG,

· 22.00 - Powstańcze Kino Letnie -pokaz filmów o tematyce
powstańczej (filmy fabularne, kroniki filmowe,dokumentalne)
Plac Krasińskich






1 sierpnia 2004r. - NIEDZIELA


10.00 – spotkanie premiera Belki z sekretarzem stanu USA Colinem L. Powellem KPRM, sala Recepcyjna
FOTO przed - Komunikat CIR , op. Chodak AKREDYTOWANY

· 10.00 - Uroczystości przy Pomniku "Mokotów Walczy"
Park im. Orlicz-Dreszera, ul. Puławska Inscenizacja "Marsz Mokotowa" przemarsz z Parku im. Orlicz-Dreszera ul. Puławską
do Parku Morskie Oko pod Pomnik upamiętniający mord
powstańców pułku "Baszta" na
udział TVN24 : kamera Kaczmarek + reporter Telmińska , wóz transmisyjny SAAB WE 27007- wejścia reporterskie

· 12.00 - Uroczysta odprawa wart przed Grobem Nieznanego Żołnierza Plac Piłsudskiego
udział TVN24 : kamera Chodak + reporter Bajbak











SPOTKANIE COLIN Powel – CIMOSZEWICZ W BELWEDERZE
Akredytacje przedstawicieli mediów przyjmujemy do godz. 17.00 w dniu 31 lipca br. pod nr tel. 604-535-778 lub via e-mail:
grzegorz.jopkiewicz@msz.gov.pl

Wejście do Belwederu dla akredytowanych dziennikarzy od strony pomnika Józefa Piłsudskiego od godz. 12.00.

12.20 - foto op. przed spotkaniem szefów dyplomacji RP i USA, - foto Budzowski

TRANSMISJA – SNG WROCŁAW
12.50 - konferencja prasowa. – akredytować wóz i ekipę , J, Budzowski , reporter GRZELEWSKI , CZY JEST TŁUMACZENIE
POTEM PRZESTAWIA SIĘ NA Plac Krasińskich

TRANSMISJA – SNG GDA
· 13.00 - Msza Św. ku czci pomordowanych Powstańców Warszawskich i ludności cywilnej miasta pod przewodnictwem Jego Eminencji Józefa Kardynała Glempa Prymasa Polski
Kościół św. Wojciecha, ul. Wolska 76
udział TVN24 kamera + reporter, wóz transmisyjny - SNG GDA VW transporter WE 27099 - wejście live reporterski i - transmisja kazania Prymasa- UPLINK SYGNALU TVP
instalacja : 31 lipca rekonesans Leszek i Olek , zostawiaja wóz na noc lub ustawienie 1.08 , sam Leszek
operator: Kaczmarek ,
reporter : Telmińska
producent odp: Magda Musialak ze studia








14.00 - Uroczystość złożenia wieńców pod Pomnikiem
Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej
ul. Wiejska róg Matejki
udział TVN24 transmisja 1 kamera
Kotiuszko reporter Bajbak + woz transmisyjny SAAB WE 27007 O ILE NIE MUSI STAĆ NA Placu Powstańców

14.30 - Koncert "Polegli Niepokonani" Pomnik Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej ul. Wiejska róg Matejki


Program wizyty Schroedera

14.00 - spotkanie z prezesem Rady Ministrów RP Markiem Belką KPRM, sala Recepcyjna
FOTO przed Norbert Dach- AKREDYTOWANY

TRANSMISJA – ESPACE
ok. 14.30 - przewidziane są wypowiedzi dla prasy
KPRM, sala Obrazowa – transmisja ESPACE , Dach,
Reporter Machala- akredytowani,
AKREDYTOWAC TRZEBA WÓZ najpózniej w niedziele fax 694 72 65

15.00 - zwiedzanie Muzeum Powstania Warszawskiego
ul. Przyokopowa 28

1 sierpnia 2004 roku o godz. 14.30 w Pałacu Prezydenckim
prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski spotka się z sekretarzem stanu USA Colinem Powellem.
FOTO- CHODAK – akredytowany
16.00 – spotkanie Kwaśniewski z Prescottem – FOTO CHODAK –akredytowany



Godzina „W”

17.00 Espace - skrzyżowanie głównych ulic Warszawy by pokazać jak zatrzymuja się samochody i przechodnie

17.00 Obrazki z Cmentrza Wolskiego – SNG KRAKÓW

TRANSMISJA – SNG POZ
· 17.00 - Uroczystość złożenia wieńców pod pomnikiem Gloria
Victis, Cmentarz Wojskowy na Powązkach
udział TVN24: transmisja 2 kamery ENG, reporter, wóz transmisyjny SNG POZ, VW transporter WE 25435
instalacja : 1.08 godzina 9.00
realizacja : Adamowski, rano będzie Wolański
dźwięk : z wozu TVP , Rogowiec dogadał się
operatorzy: Budzowski ,
reporter : Łukasik
potrzebne : 1 podest 90 , jeden 60

TRANSMISJA – SNG WROCŁAW
17.00 "W" - udział w uroczystości złożenia kwiatów przez
kanclerza Niemiec pod Pomnikiem Powstania
Warszawskiego pl. Krasińskich
(róg ul. Miodowej i ul. Długiej) , SNG Wrocław, Fibiger


17.10 - zwiedzanie miejsc związanych z Powstaniem Warszawskim + Dach , Machala
(przejście w kierunku ul. Podwale) – to w miare mozliwości

17.25 - złożenie kwiatów przez kanclerza federalnego Niemiec oraz prezydenta RP pod Pomnikiem Małego Powstańca
ul. Podwale , operator Dach czeka , reporter Machała
17.50 w Pałacu Prezydenckim prezydent
Aleksander Kwaśniewski spotka się z kanclerzem Republiki
Federalnej Niemiec Gerhardem Schroederem.
FOTO opp. Chodak –ZAAKREDYTOWANY

TRANSMISJA –SNG KRAK
· 19.00 - Uroczystość złożenia wieńców pod pomnikiem "Polegli Niepokonani" Cmentarz Wolski
udział TVN24: transmisja 4 kamery, reporter, wóz transmisyjny SNG Kra MERCEDES KRAKÓW KWU 6248, TOYOTA HIACE WW5412 F
instalacja : 1.08 godzina 9.00
realizacja : Górny,
dźwięk :Rogowiec
operatorzy: Borkowski, Lubawski, Kotiuszko , Nowicki K,
reporter : Bajbak
producent Wittenberg na planie
potrzebne : 1 podest 90 , jeden 60 , kołka do kamery

TRANSMISJA WYŁACZNIE PRZEMÓWIEN – PODPISUJEMY ZE DZIĘKI UPRZEJMOSCI TVP
20.30 - Uroczysty koncert zamykający Obchody 60. rocznicy
wybuchu Powstania Warszawskiego pt. "DZIECI
WARSZAWY 1944-2004. O wolność i godność. W hołdzie
Bohaterom Powstania Warszawskiego"
Plac Powstańców Warszawy – transmisja wyłacznie z czesci oficjalnej z przemówieniami – musimy podpisać ze dzięki uprzejmości TVP
udział TVN24: transmisja - upliinkowy SAAB WE 27007

reporter Machała, operator ochotnik

reporter Grzelewski operator Chodak
producent odp Karol Witenberg

wóz transmisyjny SNG WARSZAWA MERCEDES- WW 5409F, TOYOTA - WW 5410F , Przyczepa - WY 190WE + montaż dla faktow i wejście reporterskie do Faktow
realizacja Wolanski,
dźwięk Krzeminski
__________________
CAM-VID jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 07-31-2004, 06:39   #17
[KsH]Edward.Teach
General
 
Zarejestrowany: 19 Sep 2002
Wiadomości: 3526
Wyślij wiadomość przez ICQ do [KsH]Edward.Teach
Domyślnie

jesli wszyscy rozumieja czym bylo powstanie to skad biora sie ludzie ktorzy na resztkach murow banku polskiego stawiaja biurowiec, zamiast odsprzedac go miastu na muzeum?
wszyscy rozumieja, a potem takie "kwiatki" wyrastaja.

albo organizuja w dniach rocznicowych impreze "masowa" pt: mistrzostwa kurierow rowerowych.
sciaganie sie po ulicach i koncerty.

mi by nawet do glowy nie przyszlo zeby w rocznice tak chucznie obchodzona organizowac cos takiego.
mimo ze sam jako byly kurier bylbym w innym terminie za impreza nogami i recami.
---------------
a co do braku zaskoczenia w powstaniu....
pamietaj, plan zakladal ze o godzinie 17 bedzie duzy ruch na ulicach i powstancy podejda pod bunkry i wrzuca przez otwory strzelnicze granaty do srodka.
i znowu zupelnie jak autor zalinkowanego artykulu dokonujecie oceny znajac juz jak owo "zaskoczenie" wygladalo.
w momencie podejmowania decyzji liczono na element zaskoczenia.

dokonujemy oceny znajac juz koncowy wynik i przebieg.
w dniu wybuchu powstania bylo wiadome ze anglicy i amerykanie nie maja planow pomocy dla powstania.
ale przeciez sam wybych mogl zmienic ich plany. teraz wiemy ze nie zmienili. ale czy dowodcy mogli byc tego pewni?
wiemy ze rosjanie utracili impet natarcia, ze konczyly im sie zapasy. ale to wiemy teraz. skad wywiad AK mial wiedziec ze rosjanie jada reszta rozpedu? bo wywiad?
rownie dobrze jesli powstanie by sie udalo, jesli zlapano by mosty na wisle, to i rosjanie by przeszli.
rosjanie moze nie atakowali. ale desant byl robiony przez 1 armie berlinga.
i nie tylko czerniakow.
zolnierze LWP wykonali 3 desanty w warszawie.
najslynniejszy na czerniakowie gdzie walczyli wspolnie z powstancami, na kepie potockiej gdzie nie udalo polaczyc sie z silami powstanczymi (po czesci z powodu ze powstancy nie wiedzieli o desancie) choc dzielilo ich jakies 300 metrow. oraz w okolicy mostu srednicowego, ten desant zostal zniszczony calkowicie
__________________

[KsH]Edward.Teach jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 07-31-2004, 09:09   #18
BrYK
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 25 Jan 2004
Miasto: Łobez
Wiadomości: 7011
Wyślij wiadomość przez AIM do BrYK Wyślij wiadomość przez Yahoo do BrYK
Domyślnie

Cytat:
Napisał CAM-VID.pl
Cytat:
Napisał BrYK
Liczyli na wejscie Rosjan.
Powstanie wybuchło głównie dlatego żeby Ruscy nie weszli!

Co?

Znasz zalozenia akcji Burza? Polskie wojsko (AK) mialo zajmowac miasta i inne wazna osrodki polityczno - administracyjne na chwile przed wejsciem Rosjan. Rosjanie mieli wchodzic na opanowany przez Polakow teren. Poza wyzwoleniem Polacy mili tworzyc odrazy zreby administracji polskiej.
Akcja Burza (wiec i PW) wylo scisle zwiazane z ruchami i posowaniem sie Armii Czerwonej.

Poza pomoca aliantow Polacy liczyli ze Niemcy wycofaja sie przed wkraczajacymi wojskami Armii Czerwonej. Administracja bylaby wtedy w rekach Polakow.

@Aron
mylisz sie piszac ze tylko warszawiak moze zrozumiec prawdziwy sens PW. Niektorzy Warszawiacy za to za bardzo je militogizuja.
__________________
BrYK jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 07-31-2004, 10:20   #19
Janek
General
 
Zarejestrowany: 20 Jan 2004
Miasto: Warszawa
Wiadomości: 2676
Domyślnie

Ja z Warszawy nie jestem, ale moj wujek, swietej pamieci niestety, bral udzial w powstaniu takze tez mniej wiecej wiem o co chodzi.
Powstanie skomentowalbym najkrocej stwierdzeniem - CHCIELISMY DOBRZE, WYSZLO JAK ZAWSZE...
__________________
Janek jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 07-31-2004, 11:05   #20
WUKASZ
General
 
Zarejestrowany: 05 Nov 2002
Wiadomości: 3438
Wyślij wiadomość przez MSN do WUKASZ
Domyślnie

Rosjanie
Ja doskonale rozumiem postępowanie Rosjan. Też bym tak zrobił.

W połowie 1944 roku miasto nie miało wiekszego znaczenia strategicznego. Przyczołek warecko-magnuszewski był oczkiem w głowie radzieckiego dowództwa. Zakładanie przyczołku w mieście ogarnietym walkami ulicznymi to klasyczny taktyczny bezsens - tym bardziej przy użyciu zwykłych jednostek frontowych. Żołnierze Berlinga dali dowód.

Atak z istniejących przyczołków też byłby nie najmądrzejszy. Uwikłano by się w walki uliczne bez szans na zniszczenie wartościowych jednostek niemieckich, gdyż ich w Wawie nie było.

Pozostaje kwestia polityczna. Tu również trzeba przyznać rację Rosjanom. Plany Stalina wobec Polski byly jasne i określone. Trudno by sam sobie mial utrudniac prace.


Alianci i rząd londyński
Coż nie raz wspomina się o niewielkich dostawach na tereny Polski. Czy jest to zarzut słuszny? Moim zdaniem nie. Naturalnym terenem na którym alianci mogli skutecznie wspierać podziemie było zaplecze istniejących frontów bądz też planowanych. Stad wsparcie dla Francji, Włoch, Grecji i Jugosławii. Zasięg i udżwig samolotów transportowych owych czasów też pozostawał wiele do życzenia. Poszukajcie danych o stratach polskich załóg latających z Brindisi i porównajcie je ze zrzuconym tonażem. Są przerażające. Z tego też powodu warto przypomnieć, że polski plan udziału 1SBS w działaniach na terenie kraju był raczej życzeniem a nie planem możliwym do zrealizowania.

Powstańcy
Czy powstanie miało szanse powodzenia? Miało i to jak najbardziej. Zawiodły jednak planowanie i logistyka. Po pierwsze wybuchło za późno - gdy niemcy zaczęli ponownie obsadzać miasto. Już po 48h walk znacząca część młodych oficerów zdawała sobie sprawe, że przegrano. Kluczem bowiem było opanowanie wyznaczonych celów. Jak jednak można było skutecznie walczyć? Wyobraźcie sobie, że nie udało się wyciągnąc ze schowków całej broni. Po Powstaniu odnaleziono np. magazyn z bodajże 800 sztukami pm Błyskawica. Biorąc pod uwagę ilość broni w pierwszych godzinach walk jest to ilość olbrzymia. Takich błędów było więcej.
(wybaczcie, że nie posługuję się dokładnymi danymi ale po prostu nie chce mi się odwalać stert ciuchów by dostać się do książek).


No cóż, nie odpuszcze sobie by dopiec Aronowi. No cóż, nie ma to jak warszawska megalomania. Szkoda, że tworzysz durny obraz mieszkańca stolicy. Jedz w kieleckie i przedstaw swe traumatyczne doznania z podróży po Warszawie. Ciekawe czy przebijesz ich doświadczenia.



Na koniec warto wpomnieć o ważniej kwestii. Powstańcy broniąc się przez dwa miesiące okazali się jednymi z najtwardszych żołnierzy II WS. Pomijam kwestie partiotyzmu i oddania krajowi, gdyż nie są one mi bliskie, jednak ich dokonania bojowe na tle innych bitew o miasta są wyjątkowe, dlatego też uważam, że jeżeli ktoś szuka bohaterów to w szeregach powstańców znajdzie ich bardzo wielu.
__________________

Przeciętny Amerykanin zjada 3kg keczupu rocznie. Ja około 25 kg.
WUKASZ jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 07-31-2004, 16:24   #21
Przezdzieblo
Chief Warrant Officer 3
 
Zarejestrowany: 15 Jul 2003
Wiadomości: 81
Domyślnie

Cytat:
a co do braku zaskoczenia w powstaniu....
pamietaj, plan zakladal ze o godzinie 17 bedzie duzy ruch na ulicach i powstancy podejda pod bunkry i wrzuca przez otwory strzelnicze granaty do srodka.
i znowu zupelnie jak autor zalinkowanego artykulu dokonujecie oceny znajac juz jak owo "zaskoczenie" wygladalo.
w momencie podejmowania decyzji liczono na element zaskoczenia.
Jak wiesz walki pierwotnie jeżeli już miały wybuchnąć, to nocą. Za dnia szanse powodzenia malały wielokrotnie.
Na Ochocie pierwsze "strzelania" miały miejsce parę (chyba około 14) godzin przed "W". Później przyglądano się bezsilnie, jak Niemcy usuwając roślinność poszerzają pole widzenia przed Domem Akademickim, jak zwijają patrole, jak zwiększają czujność. Nie zmieniono jednak planów, czekano na nieszczęsną 17:00 i dano się zmasakrować uderzając na silnie broniony przez kaemy punkt bez żadnej przewagi (chyba że waleczności, która nie zastąpi broni, wyszkolenia, planowania, liczebności itd.).
Liczenie na element zaskoczenia (w fazie planowania) podczas akcji dziennej, gdy od kilku dni wrze całe miasto, to pobożne życzenia. Z kolei sztywne trzymanie się ustaleń, kiedy wiadomo, że zaskoczyć nikogo się nie uda, to zgubny w działaniach wojennych brak elastyczości.
Masz rację, że wiemy więcej. Ale już wówczas wiedziano wcale sporo, ale w wielu przypadkach machnięto ręką i uznano, że jakoś to będzie. Alianci Aliantami, ale Powstańcy nie osiągnęli większości założonych sobie celów. A taką nieskuteczność można było przewidzieć, to nie byli amatorzy, tylko często dyplomowani oficerowie.
__________________
Friendly fire is NOT friendly...
Przezdzieblo jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-01-2004, 16:23   #22
[KsH]Edward.Teach
General
 
Zarejestrowany: 19 Sep 2002
Wiadomości: 3526
Wyślij wiadomość przez ICQ do [KsH]Edward.Teach
Domyślnie

Cytat:
Napisał WUKASZ
No cóż, nie odpuszcze sobie by dopiec Aronowi. No cóż, nie ma to jak warszawska megalomania. Szkoda, że tworzysz durny obraz mieszkańca stolicy. Jedz w kieleckie i przedstaw swe traumatyczne doznania z podróży po Warszawie. Ciekawe czy przebijesz ich doświadczenia.
topic jest o
Cytat:
Napisał Inkub
Za kilka dni będzie 60. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Jak je odbieracie? Co czujecie, kiedy o nim czytacie? Co o tym ogólnie myślicie?
ty wlasnie pokazales co o tym myslisz. nawet powstanie warszawskie wykorzystujesz zeby sie do mnie przyczepic.

wrocilem przed paroma minutami z muzeum powstania.
i raczej potwierdzilem obserwacje ze tego czym jest dla mnie powstanie warszawskie nie zrozumie mieszkaniec kielc. ani jak widac nie rozumie mieszkaniec Kedzierzyna K.

tak sie zlozylo ze godzina 17 zastala mnie na skrzyowaniu ulicy wolskiej i redutowej. przy reducie bronionej ongis, w powstaniu listopadowym przez jednonogiego generala sowinskiego (pewnie w 7 klasie podstawowki na historii sie o tym uczyliscie). tej samej reducie na bramie ktorej wisi tablica z krzyzem i napisame "miejsce uswiecone krwia polakow....." itd
nizej jest dopisek, ze tutaj na poczatku sierpnia hitlerowcy dokonali kliku masowych mordow na powstancach i ludnosci cywilnej.
i co? mimo apelu do spoleczenstwa, zeby o godzinie 17 kiedy w eter pojdzie wycie syren zatrzymac sie na minute to.....
to bylem jedynym ktory widzial ze ktokolwiek sie zatrzymal.
przejechaly obok mnie samochody na rejestracjach waszrawskich i po za warszawskich. 2 tramwaje i autobus. chodzili ludzie.
a syreny bylo slychac.
to mi najlepiej pokazalo kto jest warszawkiakiem, a kto tylko mieszka w warszawie.
ludzie w niedziele nie poswiecili minuty pamieci tamtych wydazen

i ty wukaszu, i niech kazdy z was kto uwaza ze powstanie warszawskie dla niego cos znaczy, niech odpowie sobie co robil dzisiaj, w niedziele, 1 sierpnia o godzinie 17.
czy znalezliscie minute?
__________________

[KsH]Edward.Teach jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-01-2004, 16:33   #23
P W
Master Sergeant (MSG)
 
Zarejestrowany: 03 Jul 2004
Wiadomości: 13
Domyślnie

aron twierdisz ze kto nei z warszawy nie rozumie a sam widzisz ze waraszawiacy ktorych widziales nie za bardzo przejeli sie minuta ciszy
wes pod uwage ze wiekszosc miast w s=czasie 2 WS miala takie przykre doswiadczenia gdzie to niemcy albo rosjanie mordowali ludzie wiec nei trzeb abyc z warszay aby to w pewnym stopniu zrozumiec
wielu powstancow zapewnie nie pochodzilo z warszawy
P W jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-01-2004, 17:01   #24
-tM][zuko
General
 
Zarejestrowany: 05 Sep 2003
Wiadomości: 1194
Wyślij wiadomość przez MSN do -tM][zuko Wyślij wiadomość przez Yahoo do -tM][zuko
Domyślnie

@aron

Uwazam, ze to jak ktos "odczuwa", lub co sadzi o Powstaniu, nie zalezy od miejsca urodzenia, pochodzenia itp. Niestety dzisiejsze czasy, to nie to samo co 60 lat temu. Dzis ludzie nie rozumieja wagi tych wydarzen i nie wazne czy jestes z Warszawy, czy z Kedzierzyna.. to trzeba zrozumiec. Dla dzisiejszej spolecznosci, takie swieto jak dzisiejsze jest tylko kolejnym razem roztrzasania historii, niestety, taka jest prawda.. byc moze wsrod tych ludzi znajdowal sie ktos, kto by sie zatrzymal, ale moze pomyslal "Co tylko ja mam stanac?" lub "Czy to nie bedzie glupie?"..


...
__________________
-tM][zuko jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-01-2004, 17:35   #25
[KsH]Edward.Teach
General
 
Zarejestrowany: 19 Sep 2002
Wiadomości: 3526
Wyślij wiadomość przez ICQ do [KsH]Edward.Teach
Domyślnie

dlatego twierdze ze ten kto nie wychowal sie w tym miejsc, nie wychowal sie na woli nie jest wstanie wielu rzeczy zwiazanych z powstaniem zrozumiec.
tak. moga trafic sie osoby ktore to rozumieja. lecz podanych przyklad pokazuje ze wiekszosc ma to w dosyc powaznym powazaniu. powazaniu nie wartym minuty z ich cennego czasu.

a mnie osobe ktora znalazla minute, taki wukasz wyzywa od durniow. tak rzeczywiscie na tle innych obywateli kraju jestem w nielicznej mniejszosci ktora sie zatrzymala. jesli wiekszosc ktora byla w ruchu jest norma, to ja jestem nienormalny i durniem.
__________________

[KsH]Edward.Teach jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-01-2004, 18:01   #26
WUKASZ
General
 
Zarejestrowany: 05 Nov 2002
Wiadomości: 3438
Wyślij wiadomość przez MSN do WUKASZ
Domyślnie

Nie nazwałem cię durniem. Stwierdziłem tylko, że powstanie warszawskie było tylko epizodem walki Polaków z nazizmem i górnolotne oraz wywyższające rodowitych warszawiaków wywodu są nie na miejscu.

Zresztą przedstaw nam wreszcie to czego niewarszawiak nie zrozumie w powstaniu? Bo piszesz wciąż o ofiarach a ja nie moge zrozumieć czym różnią się mieszkańcy Warszawy od mieszkańców takiego Michniowa (czy jak to tam... ehh dlaczego ja mam te książki zakopane )
__________________

Przeciętny Amerykanin zjada 3kg keczupu rocznie. Ja około 25 kg.
WUKASZ jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-01-2004, 22:52   #27
Mad_Medic
General
 
Zarejestrowany: 19 Oct 2003
Wiadomości: 2181
Domyślnie

Może, niezrozumie tego, że Michniów, czy inne Kędzierzyny... Nie stanowiły celów militarnych. Jak do czegoś doszło, to była zwykła zbrodnia. Przydarzyła się raz i tyle i może te 203 osoby, procentowo stanowiły większy odsetek ludności, niż warszawa. Ale w Warszawie takie "akcje" były niemal na porządku dziennym... Warszawa była miastem-symbolem oporu przeciw okupacji. Najpierw Wrzesień 39 i ogłoszenie W-wy "Miastem - twierdzą" i uznanie jej za cel militarny. Powstanie w Gettcie, wreszcie Powstanie Warszawskie. O mniejszych skalowo akcjach RO, nie wspominam, choć odbywały się właściwie codziennie (mały sabotaż i inne działania). Co innego, jak wpadnie do domu 30 SS-manów i wyciągnie połowę ludzi przed KM-y. A co innego walczyć do ostatka o każdy metr tego domu. W zaciekłości walk ulicznych w trakcie Powstania, chyba tylko Stalingrad może stanąć w szranki. Gineły całe dzielnice, wielokrotnie większe od największych nawet wsi. Wychodziłeś na ulice i szłeś po trupach dzień w dzień... I większość to nawet nie byli żołnierze... Stereotypem warszawskiego dnia, z tamtych czasów, jest tłumek ludzi przed słupem z listami rozstrzelanych... To była codzienność. Ile miast w Polsce i na świecie, miało swoje "Pawiaki"? Pamiętaj też, że Warszawiacy, przystępując do powstania, mieli świeżo w pamięci, tragiczne powstanie w Gettcie warszawskim. Wiedzieli, jak niemcy zareagują na powstanie - widzieli to na własne oczy. A mimo to przystali na tą cenę. Nie jest bohaterstwem, walnięcie kijem, kogoś obcego pod wpływem chwili, może odda, a może ucieknie... Ale walnięcie kijem kogoś, o kim wiesz, że na pewno odda siekierą - to jest bohaterswo.

A co Michniowa, to nie było to specjalnie imponujące "przedstawienie" SS
Lipniak (370)
Szczecyń (36
Krassowo-Czestiki (259)
Borów (232)
Skloby (215)
Michniów (203)

P.S.

http://www.naszawitryna.pl/ksiazki_32.html Wybrany fragment o warszawie...

Terror osiągnął punkt kulminacyjny jesienią 1943 roku, kiedy Frank nakazał w Warszawie publiczne egzekucje. Jego dekret zawierał klauzulę, w myśl której policji wolno było na miejscu zastrzelić każdego podejrzanego. Pierwsza uliczna kaźń odbyła się w Warszawie 16 października 1943 roku i pochłonęła życie 25 osób. Od tej chwili codziennie prawie, aż do 15 lutego 1944 roku, miały miejsce podobne egzekucje; dopiero po zamachu na Franza Kutscherę, szefa SS i policji w dystrykcie warszawskim, egzekucje wstrzymano. Ale w ruinach warszawskiego getta ciągle rozstrzeliwano ludzi, tyle że potajemnie. Między 16 października 1943 roku a 15 lutego 1944 odbyły się 33 uliczne kaźnie, w których śmierć poniosło l 528 niewinnych osób. Zabijanym w publicznych egzekucjach Niemcy związywali ręce i zakrywali oczy; jednak początkowo nie kneblowali ust. Pozwalało to ofiarom na chwilę przed śmiercią wznosić patriotyczne okrzyki w rodzaju: "Niech żyje Polska!"; dlatego też oprawcy zaczęli owijać im głowy, a do ust wciskać szmaty nasączone jakimś narkotykiem. Jeszcze później zalepiano skazańcom usta gipsem lub zaklejano plastrem. Początkowo ludzie szli na śmierć w ubraniach; z czasem kazano im się rozbierać do bielizny. Odbierano nawet buty. Czasami dostawali więzienne ubrania lub zgoła tylko papierowe spodnie. Tych, którzy przeżyli pierwsze strzały, dobijano uderzeniami kolb. Po egzekucjach oprawcy ładowali zwłoki do ciężarówek, wywozili w ruiny getta i tam palili. Nocą przez megafony wyczytywane były nazwiska ofiar. Polacy nie znosili tych, czytanych chrapliwym głosem, monotonnych rejestrów, ale słuchali ich, szukając nazwisk przyjaciół i krewnych. Zasadę zbiorowej odpowiedzialności stosowano zarówno w miastach, jak i na wsi. W mieście jednak nikt nie był pewien, na kogo padnie los. Każdy mógł trafić na łapankę lub zostać rozstrzelany.
__________________
Przysłowia AAOwskie:
"Trafił jak noob, granatem w team"
Mad_Medic jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 07:54   #28
WUKASZ
General
 
Zarejestrowany: 05 Nov 2002
Wiadomości: 3438
Wyślij wiadomość przez MSN do WUKASZ
Domyślnie

No cóż Adrianku tobie też udzieliła się "wielkość" Warszawy... Symbol oporu? Właśnie o tym mówie... Wspomniałem o Michniowe bo myślałem, że ktoś sięgnie i zapozna się z dziejami ruchu oporu naprzykład takiej kielecczyzny. Ale oczywiście dla warszawiaków listy pomordowanych były tylko w Warszawie. Ludzie Cały kraj walczył, cierpiał, ponosił straty. Co dzień mordowano ludzi w każdym polskim mieście (no może przesadzam). Warszawa była najwiekszym ośrodkiem GG - oczywiście wynikają z tego konsekwencjie m.in. ilościowe. Ale zapewniam cię Adrian, że każde wieksze miasto miało swój Pawiak - o innej nazwie, mniejszy czy wiekszy ale dla jego mieszkańców będący takim samym symbolem. To samo z Szucha itd. Co powoduje, że ofiary warszawskie są inne niż w reszcie kraju?

Co do walk ulicznych jak najbardziej się z tobą zgadzam.

PS. Powstanie warszawskie... a co z całością Akcji Burza? Co z tymi którzy zginęli chcąc przedrzeć się do Warszawy? Czy ich wysiałek nie jest godzien dokładnie takiego samego szacunku?

Ah i naszły mnie jeszcze dwie myśli. Jeżeli niewarszawiak nie może pojąc w pełni powstania to warszawiak nie jest w stanie zrozumieć co to są 2 lata w lesie. A może może?
Aron co robiłeś w zeszłym roku 1 sierpnia o 17? A 2 i 3 lata temu? Też poświęciłeś minutę powstańcom i mieszkańcom Warszawy?
__________________

Przeciętny Amerykanin zjada 3kg keczupu rocznie. Ja około 25 kg.
WUKASZ jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 08:22   #29
[KsH]Edward.Teach
General
 
Zarejestrowany: 19 Sep 2002
Wiadomości: 3526
Wyślij wiadomość przez ICQ do [KsH]Edward.Teach
Domyślnie

rok temu. na pewno.
bylem w domu i slyszalem syreny i wiedzialem co to znaczy.
co bylo we wczesniejszych latach, nie pamietam.

i nie chodzi o to czy kazde miasto mialo swoj pawiak.
czy mialo listy rozstrzelanych.
ale chodzi o to w jaki sposob i w jakiej ilosc gineli
warszawa stracila w czasie wojny 850.000 swoich mieszkancow.

znasz inny przyklad gdzie ilosc ofiar i straty byly chocby zblizone?

symbol zaglady: hiroszima i nagasaki:
hiroszima 78 tys zabitych 14 tys zaginionych, 80% budynkow zniszczonych lub powaznie uszkodzonych
nagasaki 39 tys zabitych 40% budynkow zniszczonych lub powaznie uszkodzonych
warszawa (powstanie) 150.000 zabitych 95% budynkow zniszczonych lub powaznie uszkodzonych.

to ja jestem megalomanem, bo wiem ze w zadnym innym miejscie nie zostala przelana taka rzeka krwi

Cytat:
Napisał WYKASZA
tworzysz durny obraz mieszkańca stolicy
__________________

[KsH]Edward.Teach jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 09:38   #30
WUKASZ
General
 
Zarejestrowany: 05 Nov 2002
Wiadomości: 3438
Wyślij wiadomość przez MSN do WUKASZ
Domyślnie

Ludność Warszawy między 1939 rokiem a 1946 pomniejszyła się o 810 000. Nie oznacza to jednak strat fizycznych. Nie manipuluj danymi bo nic ci to nie da.

Nie porównuj też zbrodni popełnionej w jeden dzień ( a w zasadzie w kilka sekund) z kilkumiesiecznym procesem (o ile pamietam, a moge sie mylic, straty ludnosci cywilnej obejmują również okres popowstaniowy - planowe wyburzanie miasta)

O jakim to też sposobie wspominasz? Ginęli jak wszyscy, rozstrzelani, w płomieniach, eksplozjach, w obozach... Nie ma rożnicy miedzy zamordowaniem Warszawiaka a mieszkańca Koziej Wólki.

Generalnie mam rozumieć, że w twoim mniemaniu liczą się tylko liczby? Na podstawie ilośći - naturalnej w największym skupisku ludności w kraju, chcesz wysnuć wniosek, że zbrodnie hitlerowskie były w Warszawie najgorsze ze wszystkich? Wyartykułuj prosze wreszcie czego to Warszawiacy nie są w stanie zrozumieć... Bo podziwiam mieszkańców Warszawy, powstańców i ich bohaterstwwo. Tak samo jak partyzantów kielecczyzny (i wszystkich innych rejonów kraju) oraz ludność wsi przez 3 lata wspierającą ich i dającą schronienie, wiedząc co ich za to czeka.


Btw. Adrian doczytaj jak najczęściej wyglądał proces pacyfikacji wsi. Bo twoj opis nie jest precyzyjny.


EDIT

Twój końcowy cytat mej wypowiedzi też jest manipulacją bądź wynika z niezrozumienia. Pisałem o dzisiejszym mieszkańcu, na twoim przykladzie, przesadnie dumnym ze swego miasta i wywyższającym się ponad innych. W tym wypadku wykorzystując ofiary II WS. Szkoda tworzyć taki obraz - wszak wielu warszawiaków to pożądni ludzie.
__________________

Przeciętny Amerykanin zjada 3kg keczupu rocznie. Ja około 25 kg.
WUKASZ jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 10:38   #31
BrYK
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 25 Jan 2004
Miasto: Łobez
Wiadomości: 7011
Wyślij wiadomość przez AIM do BrYK Wyślij wiadomość przez Yahoo do BrYK
Domyślnie

@Aron

w Powstaniu Warszawskim walczyl i przezyl kuzyn mojego ojca. Jednak w Warszawie nie mieszkal. W 1939 zyl w Gdansku na Oksywiu (skad musial uciekaz aby uniknac wywiezienia). I wedle twojej teorii ze tylko warszawiak moze zrozumiec powstanie on walczyl ale go nie rozumial. Od dawna uwazam ze czesc ludzi z Warszawy nie jest zupelnie normalna (czesc mojej rodziny z W-wy rowniez). Ty swoimi wypowiedziami tylko potwierdzasz moja teorie.

Aron, wiesz co sie dzialo na pomorzu jak zaczela sie wojna? Wchodzila tu Armia Czerwona? Uciekali Niemcy? Ziemie Pomoza Zachodniego nie byly oznaczone jako okupacyjne dla Armii Czerwonej (bo miala je dostac Polska) ale niewiele to zmienilo. Znasz historie innych regionow kraju czy twoja wiedza ogranicza sie tylko do Warszawy?
__________________
BrYK jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 10:54   #32
KaT
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: Warszawa
Wiadomości: 6794
Domyślnie

Niech wam antywarszafkowe animozje nie rzuca sie na mozgi
Porponuje w dysputach na argumenty ograniczyc lokalny patriotyzm
__________________
KaT jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 11:29   #33
[KsH]Edward.Teach
General
 
Zarejestrowany: 19 Sep 2002
Wiadomości: 3526
Wyślij wiadomość przez ICQ do [KsH]Edward.Teach
Domyślnie

wlasnie pokazujecie co dla was znaczy "powstanie warszawskie"
nie wiecej niz rozstrzelanie paru mieszkancow koziej wolki.

wole juz byc nienormalny niz myslec o powstaniu warszawskim to co wy.
jesli wy jestescie norma to ja jestem dumny ze swojej nienormalnosci
__________________

[KsH]Edward.Teach jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 12:22   #34
-tM][zuko
General
 
Zarejestrowany: 05 Sep 2003
Wiadomości: 1194
Wyślij wiadomość przez MSN do -tM][zuko Wyślij wiadomość przez Yahoo do -tM][zuko
Domyślnie

Cytat:
Napisał Adrian13
Może, niezrozumie tego, że Michniów, czy inne Kędzierzyny... Nie stanowiły celów militarnych.
Male OT.. co do Kedzierzyna.. i co do powstan, to na naszych terenach toczyly sie walki Powstan Slaskich, a co do samego Kozla ( w koncu Kedzierzyn-Kozle).. to Kozle bylo grodem, dosyc mocno ufortyfikowanym, nawet zachowaly sie pamiatki po czasach Napoleonskich.. jednym zdaniem.. Kedzierzyn-Kozle byl celem militarnym i to dosyc strategicznym, m.in ze wzgledu na jeden z wiekszych na Slasku wezlow kolejowych..

Wracajac do powstania, ludzi nie zmienimy, i niestety nawet wielu Warszawiakow nie ma pojecia o powstaniu..
__________________
-tM][zuko jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 12:22   #35
BrYK
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 25 Jan 2004
Miasto: Łobez
Wiadomości: 7011
Wyślij wiadomość przez AIM do BrYK Wyślij wiadomość przez Yahoo do BrYK
Domyślnie

A ja wole byc taki jak jestem niz taki jak Aron

Aron moglbys docenic WSZYSTKICH partyzantow, zolnierzy AK, Batalionow Chlopskich itp a nie tylko tych walczacych w W-wie. Wielu powstancow warszawskich nigdy nie mieszkalo w W-wie tylko tam walczyli. A jezeli dla ciebie wymordowanie 50% albo 100% jakies Koziej Wolki niewiele znaczy bo nie byla Warszawa to biedny jestes. Poczytaj o czyms wiecej niz Powstanie Wraszawskie. Dowiesz sie ze Polacy walczacy z okupantami dokonywali rownie bohaterskich czynow (jak nie bardziej) jak Powstancy Warszawscy.
__________________
BrYK jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 13:06   #36
LoCo(PL)
Chief Warrant Officer 4
 
Zarejestrowany: 26 Jan 2004
Wiadomości: 105
Domyślnie

hmm jako ze tez jestem z Warszawy zaczyna mi sie niepodobac narastajacy "antywarszawizm" :wink:
Nie to ze twierdze ze ktos z spoza Warszawy nie zrozumie powstania i nie chce umniejszac tego co sie dzialo w innych miastach. Kazde miejsce w ktorym jakiś polak cierpial i zginął za to co kochal w tamtych czasach(czyt.Polske,wolnosc.etc) ("uświęcił to miejsce swoja krwią" )zasluguje na szacunek. Więc nie należy umniejszac tego co sie stało w wraszawie (tu niech przemowia liczby) Cała Polska cierpiała, cała Polska została sprzedana przez aliantów, ale nie porównujmy wbijania noza w reke a odcinania reki.
Nie nalezy umniejszac tego co stalo sie w warszawie ale tez nie nalezy zapominac co sie dzialo gdzie indziej.
Bóg,honor,ojczyzna Rodacy! :wink:

LoCo...(dla nie ktorych KaLi )
P.S. To jak kto rozumie powstanie warszawskie...jeden mieszka w warszawie i to oleje drugi w radomiu i wywiesi flage na balkonie. ...no coz mozemy miec nadzieje ze patriotyzm to choroba zakazna i szybko ich uleczy :wink: (tych ktorzy olewaja patriotyzm)
P.P,S Chyba nie zamotalem
LoCo(PL) jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 13:42   #37
BrYK
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 25 Jan 2004
Miasto: Łobez
Wiadomości: 7011
Wyślij wiadomość przez AIM do BrYK Wyślij wiadomość przez Yahoo do BrYK
Domyślnie

@LoCo(PL)

Nit tu nie umniejsza PW. Tylko nie wolno twierdzic ze PW byla bardziej wyjatkowe niz inne kacje podziemnej Polski. A jezel chcesz mowic o liczbach to moze poszukasz danyc ile zolnierzy Polski podziemnej zginelo w czasie okupacji? I porownasz liczbe obos ktore zginely w PW (ciekawy jestem czy sa dane ile z tych odob mieszkalo w W-wie a ile bylo z terenu calej Polski) i na terenie Polski. Poszukaj tez informacji o innych duzych akcjach partyzantow. I dopiero wtedy wypowiadaj sie w stylu:
Cytat:
Napisał LoCo(PL)
ale nie porównujmy wbijania noza w reke a odcinania reki.
Bo wlasnie taka postawa zniecheca do Warszawiakow (nie bede tego na razie nazywal po imieniu).
__________________
BrYK jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 13:56   #38
KaT
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: Warszawa
Wiadomości: 6794
Domyślnie

Nie no panowie badzmy powazni. Jedyne co wywoluje konflikty miedzymiastowe to wrodzone uprzedzenia, durne prowokacje i polska mentalnosc polegajaca na szukaniu winnych wszedzie poza swoim otoczeniem
Upraszczanie wszystkiego do miejsca zamieszkania jest rownie idiotyczne jak rasizm.
Jako warszawiak traktuje PW szczegolnie i mam do tego prawo, dlatego skadinad czesciowo rozumiem np oburzenie arona, jednakowoz obiektywizm stawiam ponad lokalny patriotyzm.

Mam tylko nadzieje, ze ten watek nie zostanie w jakze typowo polski sposob zamieniony we wzajemne oskarzenia i licytownie sie tym, kto bardziej sie zasluzyl. Hold nalezny poleglym jest rowny bez wzgledu na to gdzie ci bohaterowie oddali swoje zycie za ojczyzne.
__________________
KaT jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 14:21   #39
CAM-VID
General
 
Zarejestrowany: 24 Jun 2003
Wiadomości: 1413
Wyślij wiadomość przez AIM do CAM-VID
Domyślnie

GLORIA VICTIS
__________________
CAM-VID jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 14:21   #40
[KsH]Edward.Teach
General
 
Zarejestrowany: 19 Sep 2002
Wiadomości: 3526
Wyślij wiadomość przez ICQ do [KsH]Edward.Teach
Domyślnie

Cytat:
Napisał BrYK
@LoCo(PL)
Tylko nie wolno twierdzic ze PW byla bardziej wyjatkowe niz inne kacje podziemnej Polski.
jesli nie jest to powiedz mi czemu obchody 60 rocznicy wybuchu sa nadawane w telewizji ogolnopolskiej.
czemu przyjechal kanclerz niemiec, wicepriemier wb i ten z usa.

czemu nie przyjechali na rocznice wymordowania koziej wolki, skoro jest tak samo wyjatkowa jak pw?

dla wielu osob powstanie jest epizodem historycznym, a dla mnie nie jest i koniec.
i nie ma co ukrywac ze przeczytalem najwiecej o powstaniu, chocby dlatego ze slady tego powstania widze na codzien, czego nie moge powiedziec o bohaterskiej obronie krakowa, czy K-K w 39 roku bo jakos nie przypominam sobie zebym cos o tym czytal.
__________________

[KsH]Edward.Teach jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 14:44   #41
BrYK
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 25 Jan 2004
Miasto: Łobez
Wiadomości: 7011
Wyślij wiadomość przez AIM do BrYK Wyślij wiadomość przez Yahoo do BrYK
Domyślnie

Bo bylo w W-wie. A TVP ma siedzibe glowna w W-wie, bo prezydentem W-wy jest Kaczynski, ktory jest dobrym organizatorem, bo to sie dziej w W-wie jest bardziej zauwazane, bo siedza tam najwieksze nieroby (czyli polityce z Kwachem na czele). Dlatego wlasnie obchodu 60-tej rocznicy PW mialy tak ogromna oprawe.
Aron dlaczego takich odchodow nie bylo w 50-ta rocznice wybuchu PW? Przeciez wetdy zylo duzo wiecej osob ktore przezyly PW. Zaloze sie ze byla wtedy tyklo standardowa impreza ze zmina warty przy grobie Nieznanego Zolnierza i kilka okolicznosciowych przmowien. I nie bylo wtedy ani wicepremiere WB, ani sekretarza stanu z USA ani wielu jeszcze innych gosci. Prezydent Rosji nie wyslal depeszy, itp, itd.

Tez nie mam ochoty aby ten watek przeksztalcil sie w normalna polska sprzeczke o pietruszke.
Jak napisalem wczesniej (patrz moj pierwszy post w tym temacie) do ludzi wlaczacych w PW mam wielki szacunek.
Tyle ze tak jak Kat napisal - nalezy zachowac sie obiektywnie. Dodatkowo nie wolno breku wiedzy o innych wydarzeniach nadrabiac gobra mina i twierdzic ze nie warto o nich wiedziec bo PW bylo wieksze.
__________________
BrYK jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 14:51   #42
LoCo(PL)
Chief Warrant Officer 4
 
Zarejestrowany: 26 Jan 2004
Wiadomości: 105
Domyślnie

Cytat:
Napisał KAT
Hold nalezny poleglym jest rowny bez wzgledu na to gdzie ci bohaterowie oddali swoje zycie za ojczyzne.
No widze Kat mnie zrozumiał
@ Bryk
Ja wcale nie mowie że AK walczylo tylko w Warszawie i wiem jakie bylby "wynik" porownania zabitych z obszaru calej Polski do Warszawy i nie oto mi chodzi.

Polacy stoczyli wiele walk wtedy i wroznych miejscach ale zapamietuje sie i mowi o tej najwiekszej.

Widzisz jak królestwo Polskie i Litwa walczyly z Krzyżakami to stoczylo wiele bitw ale ta jedna najbardziej zapada w pamiec+pare innych.

Spartanie też walczyli wiele razy ale zapamietuje sie te najwazniejsze bitwy.
Najwazniesze pod wzgledem poświecenia,dlugosci walki, jakosci i takich tam (nie chce mi sie wszystkiego wymieniac)...aha i nie mowie tu tylko o PW
LoCo
LoCo(PL) jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 15:17   #43
P W
Master Sergeant (MSG)
 
Zarejestrowany: 03 Jul 2004
Wiadomości: 13
Domyślnie

czemu sie mowil o PW bo to byl kawalek wolenej polski przez 2 meisiace dlatego powstanie ejst tak wazne aron w powstaniu ginelo wielu
ludzi co nie pochodzili z warszawy wes tez pod uwage ze w innych regionach kraju za pomoc partyzantom niemcy potrafili zgladzic ccala wioske u mnie w miescie za to ze nei wydano winnych niemcy rostrzelali 10 osob moze to malo w porownaniu do Powstania Warszawskiego
liczy sie poswiecenie obojetne kto skad pochodzi walczyli za jedna polskei i za nia umierali wiec wszystkim nalezy sie ten sam szacunek PW dlatego ejst obchodzone bo przeciez to bylo najwieksze powstanie przeciwko okupantowi w europie jesli sie nie myle
P W jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 16:26   #44
WUKASZ
General
 
Zarejestrowany: 05 Nov 2002
Wiadomości: 3438
Wyślij wiadomość przez MSN do WUKASZ
Domyślnie

No cóż trudno było bronić Kożla czy Kędzierzyna w 39r. skoro należały do Rzeszy... ale mniejsza z tym.

Widze, ze zarówno LoCo jak i KaT zgadzają się ze mną. Nie umniejszam powstańcom zasług, ani mieszkańcom Warszawy. Nie moge jednać ścierpieć jak Aron leje na tysiące ofiar nazizmu bo to nie Warszawa... Sorry ale to jest oburzające. Bo nie ma w TV... bu Wybacz aron ale to jest rozumowanie 15-letniego blokersa.

W pełni rozumiem, że powstanie może być dla Warszawiaka wyjątkowe. Tak samo działalność rozsławionych przez lekturę szkolną batalionów Zośka czy Parasol oraz tysięcy innych żołnierzy AK (i AL - zapomina się często, że AL przyłączyła się do działań powstańczych). Nie jest to jednak powód do umiejszania roli żołnierzy i cywilów z innych rejonów kraju, co w moim mniemaniu Aron czyni.

Na koniec pytanie

Cytat:
niz myslec o powstaniu warszawskim to co wy
A co my takiego myślimy o powstaniu, Aron. Powiedz jednym zdaniem. W mojej opinii każdy kto wypowiedział się w tym wątku uważa powstanie za wielkie wydarzenie, zryw Państwa Podziemnego w ramach akcji Burza w walce o wolność i pokonanie nazistowskiego okupanta. Każdy czuje co najmniej podziw dla powstańców i mieszkańców Warszawy. Coś w tym jest złego?

PS. Ciekawe jak odbiera część Warszawiaków wspomnienia powstańców mówiące o wrogim nastawieniu cywili. Już po kilku dniach powstania ... Strach jest naturalny i nie można o nim zapomnieć. Dlatego (może to wina zawodu) bardziej cenie chłodną i jak najbardziej obiektywną ocenę wydarzeń niż ocenę emocjonalną, częstokroć ubarwioną i nieco nawet zafałszowaną. Oczywiście nie musi to być wynik celowych działań. Mimo wszystko, jak już pisałem, rozumiem specyficzne podejćie do PW, jednak nie rozumiem jak na tle walki całego kraju można się nim chełpić, wywyższać itd.



BTW. Inkub rzucił temat. A sam siedzi cicho i ma radoche bo się kłócą... nie fair.
Żartowałem
__________________

Przeciętny Amerykanin zjada 3kg keczupu rocznie. Ja około 25 kg.
WUKASZ jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 16:41   #45
Gniewosz
General
 
Zarejestrowany: 02 Nov 2002
Wiadomości: 1029
Wyślij wiadomość przez MSN do Gniewosz
Domyślnie

Cytat:
Napisał [KsH
aron.PL]czego nie moge powiedziec o bohaterskiej obronie krakowa, czy K-K w 39 roku bo jakos nie przypominam sobie zebym cos o tym czytal.
Krakow nie byl broniony w 1939, gdyz nie taki byl plan wojny obronnej (armia Krakow miala co prawda bronic calego regionu, ale ze wzgledu na obejscie pozycji umocnionych Naczelny Wodz wydal rozkaz opuszczenia pozycji) [Popatrz sobie zreszta na mape II RP i polozenie Krakowa] 6 wrzesnia NW wydal rozkaz cofania sie na linie Wisly, nie mozna bylo zostawiac wojska dla innych celow.
W-wa jako stolica musiala byc broniona ze wzgledow propagandowych i politycznych, bardziej niz militarnych.


Ja mimo, ze jestem lodzianinem flage wywiesilem (a i owa minute tez udalo mi sie znalezc, chociaz bylem wtedy w pracy).

PW jest najbardziej znanym epizodem z akcji Burza (stolica, ilosc ofiar, ogrom zniszczen, najwieksze kontrowersje, ale i najwieksze naglosnienie), co wcale nie znaczy, ze nalezy je traktowac ponad inne akty oporu.

Co sie tyczy lepszego "rozumienia" PW przez warszawiakow.
Wg mnie to jakies wywyzszanie sie. Slyszales aron o powstaniu wileńskim? Nie staraj sie mowic, ze powstanie wilenskie moga dobrze odczuc tylko mieszkancy Wilna, bo to byli ci sami Polacy, ktorzy walczyli w PW.
Problem "zrozumienia" to raczej kwestia poziomu patriotyzmu i wyobrazni, a nie miejsca zmaieszkania.
__________________
Ja jestem Polak, a Polak jest wariat, a wariat to lepszy gość.
K.I.Gałczyński
Gniewosz jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 16:43   #46
[KsH]Edward.Teach
General
 
Zarejestrowany: 19 Sep 2002
Wiadomości: 3526
Wyślij wiadomość przez ICQ do [KsH]Edward.Teach
Domyślnie

dlaczego nie obchodzimy tach chucznie rocznicy zabicia polaka w koziej wolce?

jak wukasz odpowiesz na to pytanie... tak jak... moim zdaniem nalezy odpowiedziec i odpowiedzi juz w paru postach padly, w tym rowniez twoich to zaprzeczysz wielu rzeczom ktore pisales pijac do mnie.
nie zmienia to faktu ze jestem dumny z tego ze jestem warszawiakiem i w przeciwienstwie do wielu, wielu innych "warszawiakow" znalazlem o godzinie 17 minute czasu.

a ty wukaszu doskonale pokazales czym jest dla ciebie powstanie.
__________________

[KsH]Edward.Teach jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 17:55   #47
WUKASZ
General
 
Zarejestrowany: 05 Nov 2002
Wiadomości: 3438
Wyślij wiadomość przez MSN do WUKASZ
Domyślnie

Otóż wyobraż sobie, że by pamietać o ofiarach nazizmu nie potrzebuje rocznic. Kontynuując odpowiedz - częściowo rację należy przyznać Brykowi. Niewątpliwie znacznie ma prężna propagandowo władza stolicy (dawno Kaczyńskiego nie widziałęm tak często). Niewątpliwie mamy też w TV drobny warszawocentryzm - który mi zresztą nie specjalnie przeszkadza. Pozatym zapomniałeś o dwóch rzeczach. 60, orągła rocznica i wizyta kanclerza Niemiec w sytuacji gdy jesteśmy w UE. Jednak jest to odpowiedz tylko częściowa i podszyta polityką. Nie da się ukryć, że powstanie jako wydarzenie historyczne jest wyjątkowe - nikt temu nie zaprzecza i należy to wydarzenie uczcić. Nie są jednak wyjątkowe ofiary - na co ty się powołujesz. Są dla mnie tak samo tragiczne jak miliony Polaków zamordowanych podczas II WS. Całe szczeście środowiska lokalne pamiętają o nich i choć nie zauważasz tego w telewizji ich pamięć trwa... Ty zaś o nich chyba zapomniałeś.

Powiedz w końcu czym wg. Ciebie jest dla mnie powstanie. Bo odpowiedzi doczekać się nie mogę.

Zresztą połowy twojego postu nie rozumiem.
__________________

Przeciętny Amerykanin zjada 3kg keczupu rocznie. Ja około 25 kg.
WUKASZ jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 17:58   #48
P W
Master Sergeant (MSG)
 
Zarejestrowany: 03 Jul 2004
Wiadomości: 13
Domyślnie

aron z twoich wypowiedzi wynika ze nei obchodzi cie los tych co nie walczyli w PW nadal nie podales czego my nie rozumiemy
P W jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 18:11   #49
[KsH]Edward.Teach
General
 
Zarejestrowany: 19 Sep 2002
Wiadomości: 3526
Wyślij wiadomość przez ICQ do [KsH]Edward.Teach
Domyślnie

przeczytaj jeszcze raz jak nie rozumiesz tresci
__________________

[KsH]Edward.Teach jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2004, 18:24   #50
WUKASZ
General
 
Zarejestrowany: 05 Nov 2002
Wiadomości: 3438
Wyślij wiadomość przez MSN do WUKASZ
Domyślnie

Cytat:
Napisał [KsH
aron.PL]jak wukasz odpowiesz na to pytanie... tak jak... moim zdaniem nalezy odpowiedziec i odpowiedzi juz w paru postach padly, w tym rowniez twoich to zaprzeczysz wielu rzeczom ktore pisales pijac do mnie.
Wybacz widocznie moja znajomość języka polskiego nie wystarcza do zroumienia twej literackiej polszczyzny.

Może ktoś inny mi pomoże. Zatem:
1. mam odpowiedziec na pytanie - zrobione
2. odpowiedzi na pytanie padły - gdzie?
3. w tym w moich postach? - widocznie nie wiem co piszę
4. skoro juz odpowiedzialem i odpowiem ponownie to sobie zaprzecze - czyli wniosek, ze zaprzeczałem sobie w poprzednich postach.
5. piłem do Arona - a ja myślałem, że wale prosto z mostu... najwidoczniej jestem delikatniejszy niż zwykle...

Pytam się zatem: czy zaprzeczałem sobie?
Drugie pytanie: czy Aron wie o czym rozmawiamy?
Oraz trzecie: kto zrozumial co Aron chciał przekazać w powyższym cytacie? Może faktycznie to ja nawalam...

Ehhh mam dość. Może zmienimy wątek rozmowy? Bo znowu będzie 6 stron a i tak się na wzajem nie przekonamy...
__________________

Przeciętny Amerykanin zjada 3kg keczupu rocznie. Ja około 25 kg.
WUKASZ jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku

Zasady Pisania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
UśmieszkiWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 00:31.
who's online
Copyright ©2002 - 2010 AmericasArmy.pl