Wróć   America's Army PL > America's Army 2.8.x > Taktyki walki

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku
Stare 08-30-2005, 07:59   #101
maakaroon
First Sergeant (1SG)
 
Zarejestrowany: 18 Aug 2005
Wiadomości: 20
Wyślij wiadomość przez MSN do maakaroon
Domyślnie

Cytat:
Napisał Shibby
Cytat:
Napisał ={GF}=Shooter
"JA nie mogę czekać" " MNIE nie może zabić nikt przyczajony" "MOI przeciwnicy mają OBOWIĄZEK rushować i wbiegać mi pod lufę. Jeśl jednaki to JA wbiegnę komuś pod lufę, to jest to cholerny camper, siedzi miejscu przecież I tylko dlatego taki pr0 jak JA zginął... ! Ech, typowo CSowa logika 10 latka (lub Recona )...
Doskonale to ująłeś!




Czasami trudno nawet w obronie skutecznie bronić. Np. na SF PCR jak zostane sam, do tego czerwony, a op4 ma obj i niestety nie widze go na kompasie. To co mam robić, żeby nie nazwali mnie kamperem? Lecieć na pałe i zginąć, aby reszta płaczków nie potrafiąca wytrzymać przy życiu dłużej niż 2 minuty mogła wreszcie zacząć nową rundę? Jak mam coś zdziałać to się będę skradał w okolicach dwóch mozliwych spawnów, gdzie op4 musi zanieść walizke. Oczywiście dla słabo znających mape bede ghoster, bo niby skad wiedzialem, ze to akurat bedzie jeden z tych dwoch spawnow, a nie zupelnie po drugiej stronie mapy, a dla reszty bede pieprzonym camperem. A jak bym mi sie nie udalo wygrac to bede camper, noob i co tam jeszcze mozna dodac.

Ale w nagrode mozna sie posmiac z placzkow.
A ty jeszzce lepiej to ująłęś No a brechta czasem wynagrodzi caly chat w n00bach, cheaterach, ghostach
__________________
maakaroon jest offline   Odpowiedz z Cytatem

  #ADS
Reklama
Circuit advertisement
 
 
 
Zarejestrowany: Always
Miasto: Advertising world
Wiek: 2010
Wiadomości: Many
 

Port Lotniczy Lublin

Reklama is online  
Stare 10-04-2005, 11:46   #102
DAGFEN
Chief Warrant Officer 3
 
Zarejestrowany: 25 Apr 2004
Miasto: Gliwice
Wiadomości: 63
Wyślij wiadomość przez ICQ do DAGFEN Wyślij wiadomość przez AIM do DAGFEN Wyślij wiadomość przez Yahoo do DAGFEN wyślij wiadomość poprzez Skype do
Domyślnie

A czy jak mam obiadek i sie usadowie z M249 gdzies z tylu w defence...
I jezeli strzelam jedna reka bo w drugiej mam kurczaka...
Albo jezeli obiema łapami bije brata który za sekunde dostanie w ryj..
To czy zasługuje na miano campera
Niekiedy trza sie scampic. Przypuscmy ze lezie a mnie 10 osob z Assault ( Ci z defence postanowili se poskakać z bungee ), to wypadaloby zebym sie gdzie usadowil a nie rushowal z krucifiksem i czosnkiem wykrzykujac : " giń szatanie, giń ". Wtedy najlepsza jest campa. No chyba ze lubimy Japonei to bierzemy granacik zawleczke se wsadzamy w tyleczek i przekrecamy, a granacik w ryj i biegniemy w miejsce gdzie jest duzo op4. Moga sie troche zbulwersowac ale nie bedzie to campa, a noz zabijemy jakiegos Dev'a
Niekiedy trza campić panowie i panie, Ci z Kaczek i z Donaldów....
DAGFEN jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 10-04-2005, 11:51   #103
Shibby
General
 
Zarejestrowany: 27 Jan 2004
Miasto: Przasnysz
Wiadomości: 1605
Domyślnie

Cytat:
Napisał [PSSR
DAGFEN]A czy jak mam obiadek i sie usadowie z M249 gdzies z tylu w defence...
I jezeli strzelam jedna reka bo w drugiej mam kurczaka...
Jestes na tyle uzalezniony od gry, ze nie masz czasu na normalne jedzenie tylko musisz robic to nie odchodzac od gry? Siusiu tez robisz jednoczesnie grajac?
__________________
... bo sygnaturka była za duża ...
Regulamin forum
Shibby jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 10-04-2005, 11:58   #104
DAGFEN
Chief Warrant Officer 3
 
Zarejestrowany: 25 Apr 2004
Miasto: Gliwice
Wiadomości: 63
Wyślij wiadomość przez ICQ do DAGFEN Wyślij wiadomość przez AIM do DAGFEN Wyślij wiadomość przez Yahoo do DAGFEN wyślij wiadomość poprzez Skype do
Domyślnie

Cytat:
Napisał Shibby
Cytat:
Napisał [PSSR
DAGFEN]A czy jak mam obiadek i sie usadowie z M249 gdzies z tylu w defence...
I jezeli strzelam jedna reka bo w drugiej mam kurczaka...
Jestes na tyle uzalezniony od gry, ze nie masz czasu na normalne jedzenie tylko musisz robic to nie odchodzac od gry? Siusiu tez robisz jednoczesnie grajac?


Siusiu mi tata zabrania robić do butelki
DAGFEN jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 10-04-2005, 12:25   #105
heavy_puchatek
Brigadier General
 
Zarejestrowany: 25 Apr 2005
Wiadomości: 679
Domyślnie

Kampa czasami nawet w assaulcie jest wskazana. Wszystko zależy od przeciwnika. Na przykład jak bardzo mocno rushowali to się z dwoma gościami zabunkrowałem na CSAR na spawnie, wygraliśmy 3 rundy w ten sposób bo lole z defa ciągle leciały do przodu solidarnie, no i oczywiście nas admin wywalił Tak więc właściwie wszystko zależy od wroga, w małym stopniu od mapy. Kurde no nawet na UA można czasem.

PS:Siusiu to zbędna czynność, której oducza się wraz ze wzrostem honoru.
heavy_puchatek jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 10-04-2005, 14:00   #106
DeX
Lieutenant Colonel
 
Zarejestrowany: 25 Feb 2005
Wiadomości: 480
Wyślij wiadomość przez MSN do DeX
Domyślnie

Prawda Kampienie na Defensie IMO nie istnieje - tylko zeby bylo jakies sensowne - tak zeby oslaniac OBJ a nie na drugim koncu mapy... Na assaulcie tez trzeba chwile zaczekac az atmosfera sie zrobi troche spokojniejsza a nie pchac sie w sam srodek walki - nie dosc ze pewnie zginiemy to jescze mozna dostac kulke od swojego

PS. Jedzenie tez jest niepotrzebne - -.pr0^ jada na kroplowkach
DeX jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 10-04-2005, 17:56   #107
Guest
 
Wiadomości: n/a
Domyślnie

Cytat:
Napisał -=[PST
=-DeX]
PS. Jedzenie tez jest niepotrzebne - -.pr0^ jada na kroplowkach
czyli ty nie jestes pr0 bo jestes gruby
  Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-08-2006, 15:48   #108
x3.K)x(siarz
Sergeant
 
Zarejestrowany: 06 Feb 2006
Wiadomości: 3
Wyślij wiadomość przez MSN do x3.K)x(siarz
Domyślnie

Kampienie to bardzo dobra taktyka jeżeli masz do tego dobre słuchawki najlepiej takie gdzie słychać czy idzie ci z prawej,lewej, góra, dół, czy tył (z 200zł kosztuja moje kosztowały 200) to warto kampić no nie np typu w krzakach na MOUT tylko coś w rodzaju obstawić na moucie góre C i nasluchiwać Ja tam nie lubie siedzieć w jednym budynku ale nie raz widziałem np jak recon zostaje sam na 5 i rozwala ich na słuch dźwięk to podstawa i z tego co zauważyłem to większość tych lepszych graczy nie biegnie na pałe i pada odrazy tylko obstawi jakiś teren i czeka.
x3.K)x(siarz jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-08-2006, 16:38   #109
heavy_puchatek
Brigadier General
 
Zarejestrowany: 25 Apr 2005
Wiadomości: 679
Domyślnie

Ustawi się czterech takich "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP"nych pr0 na MOUT w blue na górze i czeka całą rundę, koszmar.
heavy_puchatek jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-08-2006, 20:17   #110
DeX
Lieutenant Colonel
 
Zarejestrowany: 25 Feb 2005
Wiadomości: 480
Wyślij wiadomość przez MSN do DeX
Domyślnie

Cytat:
Napisał -=[PST
=-Puchatek]Ustawi się czterech takich "PIIIIIIP" pr0 na MOUT w blue na górze i czeka całą rundę, koszmar.
A jaka frajda jak ich zabijesz
DeX jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-08-2006, 22:17   #111
-misiu
General
 
Zarejestrowany: 14 Oct 2004
Wiadomości: 728
Domyślnie

Cytat:
Napisał x3.K)x(siarz
Kampienie to bardzo dobra taktyka jeżeli masz do tego dobre słuchawki najlepiej takie gdzie słychać czy idzie ci z prawej,lewej, góra, dół, czy tył (z 200zł kosztuja moje kosztowały 200) to warto kampić no nie np typu w krzakach na MOUT tylko coś w rodzaju obstawić na moucie góre C i nasluchiwać Ja tam nie lubie siedzieć w jednym budynku ale nie raz widziałem np jak recon zostaje sam na 5 i rozwala ich na słuch dźwięk to podstawa i z tego co zauważyłem to większość tych lepszych graczy nie biegnie na pałe i pada odrazy tylko obstawi jakiś teren i czeka.
Nie no, cała prawda o dobrej grze

__________________

Steam - Muzyka - Poprzednio
-misiu jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-08-2006, 22:35   #112
fisheer
Lieutenant General
 
Zarejestrowany: 01 Feb 2005
Wiadomości: 889
Wyślij wiadomość przez AIM do fisheer
Domyślnie

Kocham takich "dobrych graczy", brakuje im chyba klanowek, bo kampia jakby mecz grali ...
fisheer jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-08-2006, 23:07   #113
DeX
Lieutenant Colonel
 
Zarejestrowany: 25 Feb 2005
Wiadomości: 480
Wyślij wiadomość przez MSN do DeX
Domyślnie

Cytat:
Napisał 4FuN|fisheer
Kocham takich "dobrych graczy", brakuje im chyba klanowek, bo kampia jakby mecz grali ...
x2,
pablik to zabawa w kille i raszownie. Ja nie uznaje np. obj na publikach w 90% przypadkow
DeX jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-09-2006, 00:01   #114
Mad_Medic
General
 
Zarejestrowany: 19 Oct 2003
Wiadomości: 2181
Domyślnie

Cytat:
Napisał -=[PST
=-DeX]
Cytat:
Napisał 4FuN|fisheer
Kocham takich "dobrych graczy", brakuje im chyba klanowek, bo kampia jakby mecz grali ...
x2,
pablik to zabawa w kille i raszownie. Ja nie uznaje np. obj na publikach w 90% przypadkow
Za to siedzi sobie cały team i patrzy jak taki "pro", "próbuje" zakampić ostatniego obrońcę, czekając w krzakach na niewiadomoco, gdy na zegarze tykają ostatnie sekundy. Potem tylko nonszlanckie "sorry team"... Nie sorrować mi tu, tylko grać panowie! W większości wypadków, taki "pro" kampiący jak borowik pod jałowcem, bardziej boi się "śmierci" niż ma chęć zdobycia fraga. A jak kampienie zawiedzie, nagle zmieniają serwery... To jest ta "taktyka"?
Dla mnie Kamper w ataku, to jak "produkt przemiany materii" na bucie.
:wink:
__________________
Przysłowia AAOwskie:
"Trafił jak noob, granatem w team"
Mad_Medic jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-09-2006, 08:52   #115
-=Maslak=-
Specialist
 
Zarejestrowany: 03 Jan 2006
Wiadomości: 1
Domyślnie

Chłopaki i dziewczyny. To o czym tak ciagle mowicie to jest granie typu "Fragrate is my god" i nic na to nie poradzicie bo dla niektorych licza sie statsy a nie fun. A moze oni maja fun z tego jak popatrza ze maja fragrate duzy? Ogolnie lipa jak h... i nic na to nie poradzicie. Duzo razy mozna spotkac rozmowy typu "mam tyle i tyle fragrate na tej mapie" Zabijesz pare razy takiego lola i robi reconnect zeby mu statsy dobrze wygladaly. Tracker jest fajny i wogole ale czasami zmienia przez ten cholerny fragrate graczy w mega camperow i lolow. Rozumiem ze czasami nie mozna leciec od razu w strone przeciwnika bo mnie nie bawi pozniej patrzenie 5 minut jak inni graja , ale bez przesady. Na zakonczenie mam tylko jedno do powiedzenia:"FRAGRATE JEST DO DUPY".
-=Maslak=- jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-09-2006, 10:48   #116
MadDog
Chief Warrant Officer 2
 
Zarejestrowany: 01 Dec 2005
Wiadomości: 101
Wyślij wiadomość przez MSN do MadDog Wyślij wiadomość przez Yahoo do MadDog
Domyślnie

Zgadzam sie. Mimo ze noob ze mnie, smiac mi sie chce, jak uda sie zalatwic kogos z honor>50 i natychmiast jest '...left server' Po co tacy ludzie graja w AA? Mogli by sobie grac w jakis single-player i nabijac score
A co do campienia....
No co wczoraj sie zdrzaznilem....ech...
Chcialem potrenowac assault na Bridgeu no i fik wskoczylem na serwer. Dwoje sie i troje i nic, zawsze op4 jakos dziwnym trafem wiedzial z ktorej strony middla wychodze i wlasnie w tym momencie padal granat. Krok pierwszy, wstrzymac rush, poczekac az fikna te granaty, albo dorwac ich na catwalkach...nigdy mi sie nie udalo...czekalem az sie wypsztykaja z granatow - nic cisza, wspinam sie na drabinke..fiuuu leci granacik i mnie nie ma. Mysle dobra, to ja ich zalatwie granatem z naszego cata. Podbiegam, kiedym wydaje mi sie wlasciwy moment rzucam, nic..nie ma killim..mysle, czyli nie ma tam goscia, no to sie wspinam ...fiuuu..granacik i mnie nie ma...Mysle sobie..o nie, cos tu jest nie tak....W kolejnej rundzie podlozylem sie pierwszy i lampie sie jako spectator, i widze ze kolesie z op4, stoja sobie na catach z wyciagnietymi granatami, mniej wiecej przy drugim pilarze, w pewnym momencie podbiegaja rzucaja i do tylu...no dobrze...ale skad wiedza w ktorym momencie rzucic...mysle, ok mamy ghostera...no i qrfa jaki beszczel byl, az mnie szlag trafia ze tak pozno na to wpadlem i wczesniej to nie bylo podejzane....byl u nas kolo podbiegal do wiezy Assault jako ostatni, puszczal ze dwie serie w powietrze i wchodzil do wiezy i siedzial w srodkowym oknie. Nie strzelal, nic tylko sie lampil. Zawsze ginal ostatni ze skladu. Nikogo z op4 nie zabil. Ale sie zagotowalem...nie chcialem sobie narobic ROE, ale chetnie bym mu puscil magazynek w leb. OMG, wsadzilbym mu najchetniej granat w dupe tak w realu...
MadDog jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-09-2006, 12:50   #117
kubson
Staff Sergeant
 
Zarejestrowany: 06 Feb 2006
Wiadomości: 7
Domyślnie

@ Mad_Medic "Za to siedzi sobie cały team i patrzy jak taki "pro", "próbuje" zakampić ostatniego obrońcę, czekając w krzakach na niewiadomoco, gdy na zegarze tykają ostatnie sekundy. Potem tylko nonszlanckie "sorry team"... Nie sorrować mi tu, tylko grać panowie! W większości wypadków, taki "pro" kampiący jak borowik pod jałowcem, bardziej boi się "śmierci" niż ma chęć zdobycia fraga" Jezeli siedzi sam i jest ostatni z teamu.... dlaczego uważacie że kampi poprostu mysli jak to rozegrać. Mnie najbardzie złosci wlasnie taka gadka. Nie gram jakos nadzwyczajnie ale sobie radze i nie raz bylo na Csar ze zostalem sam w asie bo def raszowal tu wlasnie nie ma przyjemnosci z gry... muslisz kombinujesz a tu rasz defa i nie masz teamu i zostales sam. Wiec sie poprostu cofasz i czekasz na jeleni biegnacych za latwym fragiem i zaczynasz czekac. W tym momencie twoj team zaczyna pisac kamper kick him vote him (chlopaki z ts mowia) i zaczyna sie jazda. Jelonki biegnac za fragiem wpadaja w pupalke i kosisz ich jednego po drugim..... runda wygrana i Ci co chceli kikac i votowac smaruja ci na sey'u gj .. nice.. i tym podobne. Powiem tak nie bawi mnie nadstawianie tylka tylko po to ze komus sie to nie podoba..
@ -=Maslak=- "i nic na to nie poradzicie bo dla niektorych licza sie statsy a nie fun" skoro dla Ciebie fun'em jest zginac ..... nikt Ci nie broni . wolna wola
@mad_dog - tu masz racje tego tez nie znosze

btw. mimo ze to jest tylko gra to wymaga od ciebie jakiegos cwaniactwa i myslenia co zrobi przeciwnik i jak to zrobi i jak mu w tym przeszkodzic ale skoro to nazywacie kampieniem to juz Wasz problem.
kubson jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-09-2006, 15:03   #118
iFOR.shark
Second Lieutenant
 
Zarejestrowany: 25 Aug 2004
Wiadomości: 161
Wyślij wiadomość przez AIM do iFOR.shark Wyślij wiadomość przez Yahoo do iFOR.shark
Domyślnie

Kampienie w AAOps to temat rzeka
Na przykładzie Woodland Outpost
Generalnie ja mam dwie techniki gry
bardzo ofensywny atak , )bardzo często właściciel granatnika łapie za mnie ROE) zależy od układu ale zazwyczaj zaliczam 2 do 4 killów i będąc w środku zamieszania ktoś mnie w końcu trafi.
reasumując: dodatni FR i 2/3 czasu gry na spektaktorze jako obserwator.
czyli średnia przyjemność.
2 sposób defensywny, zajmuję z góry założoną pozycję pozwalającą na kontrolowanie ok 1/3 mapy i zamieniam się w słuch z odbezpieczonym flash'em w garści, przepuszczam swój team przodem i czekam na rozwój wypadków. gdy zostaję sam ze swojego teamu zmieniam się w łowcę, będąc w defie staram się kontrolować obiekt, będąc w ataku wymuszam ruch przeciwnika smogując obiekt i czekam aż go opfor sprawdzi. Grając w ass zawsze zostając ostatni kończę przynajmniej próbą zaliczenia misji (jeśli wcześniej nie znajdę opfora).
IMHO Ze strategicznego punktu widzenia kampienie w drużynie Defensywnej na woodlandzie jest uzasadnione pod warunkiem że gracz kontroluje przy tym obiekt.
Idiotyzmem jest kampić w okollicach respawnu 30 sek przed końcem misji licząc że ktoś poleci sprawdzić czy gracz nie jest idlem.
Z kolei zdarzały się tego typu sytuacje na woodlandzie (malutko serwerów zazwyczaj jeden obłożony graczami)
wchodzę na serwer w defie śmietanka najlichszy gracz 60 honor na 8 w defie 5 starych wyjadaczy.
z kolei w ass potworna rotacja 6 graczy z czego 1 znający tą mapę reszta noobki z góra 20 honorem.
oczywicie serwer ustawiony na 20 rund
wrzuca mnie do ass, patrzę na tablicę 14/0 do defu
rozpoczynamy rundę
pakuję się do z góry upatrzonego krzaczka (pierwsza górka lecąc południową stroną )
po 35 sek 3 opforów na górce z ass wycinają noobków ... masakra
2 ściągam z krzaczka 3 markuje że atak nastąpił z okolic respa i biegusiem zasuwa pod moją lufę po przeładowaniu bęc i mam 3 skilla
słyszę że po południowej ścianie tupią buciorami odwracam się i lokuję seri w nadbiegającego opfora serię, flash w łapę i czekam, następny już sie skrada, rzut, zeskakuję z górki i widzę oślepionego, seria i mam 5-tego. Niestety rundę kończy opfor dobrym strzałem z granatnika .
na teamsay czytam gj
a od opforków na say shark fuc.king camper.
runda trwała 1.05 min
w rewanżu odpisałem say enemy fuc.kin rushers
po tym przydługawym poście można obu stronom przyznać rację
która leży w pośrodku
Grając ofensywnie zazwyczaj nie doczekuję końca rundy jednak zachowuję dodatni FR
A zachowanie defensywne zazwyczaj wymusza na mnie bardzo silny przeciwny team
__________________
iFOR.shark jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-10-2006, 23:53   #119
Mad_Medic
General
 
Zarejestrowany: 19 Oct 2003
Wiadomości: 2181
Domyślnie

Kubson:
Jeśli dla ciebie, przyjemnością jest zgadywanie, za którym krzakiem i w którym kierunku czai się "last red warrior" - to może lepiej graj w Totka?
jakieś 16 mln kombinacji - jest w czym zgadywać...
Ale nie mów mi, że ma mi być przyjemnie zgadywać gdzie się chowa kamper, zamiast GRAĆ. A gra nie polega na siedzeniu w krzakach i zastanawianiu się nad sensem istnienia i symulacji "Wróżki Renaty z Chmielnej" w przewidywaniu ruchów. Od tego mam "Hamleta" i Battlechess.
Gra polega na stanięciu w szranki - ty masz broń, ja mam broń i niech wygra lepszy, a nie ten co się lepiej w chowanego bawi...
lepszy ma być ten, kto się lepiej swoją bronią posługuje, a nie ten co pierwszy w plecy przeciwnikowi strzeli
To jest Amerikas Army, a nie Sam Fisher Fanclub...
__________________
Przysłowia AAOwskie:
"Trafił jak noob, granatem w team"
Mad_Medic jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-11-2006, 12:09   #120
Symonides
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 25 Mar 2003
Miasto: Hrabstwo Ducha
Wiadomości: 4894
Wyślij wiadomość przez ICQ do Symonides Wyślij wiadomość przez AIM do Symonides Wyślij wiadomość przez Yahoo do Symonides wyślij wiadomość poprzez Skype do
Domyślnie

kommmmmpletnie sie z toba Mad nie zgadzam.
Mad wojna to nie Quake.
__________________
Symonides jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-12-2006, 09:07   #121
Mad_Medic
General
 
Zarejestrowany: 19 Oct 2003
Wiadomości: 2181
Domyślnie

Jak to nie?!
Rzesze pośmiertnych Bohaterów Orderu Lenina nie mogą się mylić
__________________
Przysłowia AAOwskie:
"Trafił jak noob, granatem w team"
Mad_Medic jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-13-2006, 12:02   #122
MadDog
Chief Warrant Officer 2
 
Zarejestrowany: 01 Dec 2005
Wiadomości: 101
Wyślij wiadomość przez MSN do MadDog Wyślij wiadomość przez Yahoo do MadDog
Domyślnie

Hmm...Medic...abstra"PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP"ac od (tfu!) camperstwa, szczegolnie w assault...

Czy czasem nie chodzi tu o to jak podejsc przeciwnika i go ubic, tak zeby samemu nie byc zabitym?
To co piszesz byloby mottem Red Army, a nie Americas Army...
Pierwsza zasada to chyba nie daj sie zabic i chron tylek kumplom...a nie urrraaa! i do przodu (szcegolnie gdy jestes w def)
MadDog jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-13-2006, 17:28   #123
Mad_Medic
General
 
Zarejestrowany: 19 Oct 2003
Wiadomości: 2181
Domyślnie

Jest pewna drobna różnica... Kamper unika walki. Strzela w plecy, bo nie daj Boże jeszcze tamten zacznie strzelać i może jeszcze trafi...
Kamper to tchórz.
To gostek, co siedzi na Spawnie przez 50% czasu, a jedyną inicjatywą jest z jego strony takie ukrycie by nie dostać czasem nadem, albo żeby go snajper nie wypatrzył. Puszcza przed sobą team, aby mu "oczyścili" drogę, ma w D... objecty, bo mogą być chronione. Przemyka opłotkami, leży pod krzakami i czeka na okazję - gościa, co mu wyjdzie przed lufę, odwróci się plecami i najlepiej jak się jeszcze zatrzyma, żeby kamper mógł wycelować. Czasem wykazuje inicjatywę kamperską i czeka na rusherów - najlepiej schowany za przeszkodami i z bronią wycelowaną w jedno wąskie przejście.
Pozuje na super gracza, a nie umie w równej walce, stawić czoła 1 op4-owi. Jeśli zginie - pierwszy wymyśla od cheaterów, często się reconektuje i ewoluuje w statsiarza.
Zawsze ma problemy i nic mu nie pasuje.
TO JEST KAMPER.
I takich karaluchów należy tempić - tempić bez litości.
Parafrazują Ojca R. - ...należy rżnąć, rżnąć rżnąć...
Czasami za kamperów bierze się graczy umiejących grać terenem, ale w walce na bliski dystans, kampera się demaskuje natychmiast - pod ostrzałem po prostu spie...la za najbliższą osłonę.
__________________
Przysłowia AAOwskie:
"Trafił jak noob, granatem w team"
Mad_Medic jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-13-2006, 18:34   #124
MadDog
Chief Warrant Officer 2
 
Zarejestrowany: 01 Dec 2005
Wiadomości: 101
Wyślij wiadomość przez MSN do MadDog Wyślij wiadomość przez Yahoo do MadDog
Domyślnie

Przy tej definicji Medic caaaaalkowicie cie popieram!
MadDog jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku

Zasady Pisania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
UśmieszkiWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 15:34.
who's online
Copyright ©2002 - 2010 AmericasArmy.pl