Wróć   America's Army PL > America's Army 2.8.x > Taktyki walki

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku
Stare 05-26-2004, 12:56   #1
pac_
Major
 
Zarejestrowany: 20 Mar 2004
Wiadomości: 323
Wyślij wiadomość przez MSN do pac_ Wyślij wiadomość przez Yahoo do pac_
Domyślnie Co to znaczy byc camperem?

hmm zastanawia mnie to pytanie.... Co to znaczy byc camperem?
no na pierwszy rzut oka kazdy mysli ze to taka osoba ktora naprzyklad na BC (mowie o taj mapie poniewaz najczesciej ja odwiedzam ) gdy jest w assult siedzi prawie caly czas w assult tower i czeka az obrona do nich przyjdzie... z drugiej strony niektorzy nazywaja kamperami ludzi z defence ktorzy siedza w tower w oknach i na schodach... dzisaj grajac w assult mialem 203 i caly moj team zginol od jednego granata bo wszyscy polecieli na middle tower, ja nawalalem z 203 z trucka w okna w middle tower. tylko ja sam zostalem i 6 op4-ow, teraz normalne ze nie moge zrobic rush-a bo oberwe od kogos, widzialem ze coanjmniej 2 op4-ow jest na ledge-ach a jeden w wiezy, wiec poslalem granaaz z 203 gosciowi w wiezy, i czekalem az do mnie przyjda ludzie z ledg-ow, po jakis 5 sekundach zaczol rush-owac defence, wiec ja sobie spokojnie siedzac na truck-u wycinalem ich pokoleji z 203, gdy nagle (bylo cos okolo 7:00) jeden z moich juz niezywych teammatow zrobil votekick na mnie :/ , i co w takim momencie zrobic szybko leciec i atakowac zeby przestali votowac i szybko zginac, czy przeczekac i wybic reszte op4-ow i wygrac mecz.... czekam na odpowiedzi innych a potem odpisze co ja zrobilem
__________________
pac_ jest offline   Odpowiedz z Cytatem

  #ADS
Reklama
Circuit advertisement
 
 
 
Zarejestrowany: Always
Miasto: Advertising world
Wiek: 2010
Wiadomości: Many
 

Port Lotniczy Lublin

Reklama is online  
Stare 05-26-2004, 13:06   #2
[NIKON]
General
 
Zarejestrowany: 20 Feb 2003
Wiadomości: 2282
Domyślnie

kamper - (ang. camper) Cytat z forum WMASG, autor:
Parabelle:

"Camper jest tchórzem, co szczególnie dotkliwie odczuł anatomiczną wpadkę Pana Boga, który to mimo, że Nieomylny, to nie uważał za stosowne wyposażyć campera w dodatkową parę oczu w plecach, lub choćby lusterko wsteczne. Camper się boi. Nie ważne co jest podłożem tego strachu, ale powoduje on, że camper dobrowolnie rezygnuje z uzyskania/wykorzystania przewagi taktycznej. A często nawet gorzej - włazi w taki ciemny kąt, który uniemożliwi zajście go od tyłu (bo to jest główna jak mówiłam fobia campera), ale przy okazji blokuje camperowi możliwość manewru - śmiertelny grzech taktyczny #2. Mówiąc krótko szuka sobie na wstępie jakiejś dziupli na uboczu - może ktoś się nawinie i go stuknę zza winkla byle pojedynczo, a może się wystrzelają, a ja wtedy wkroczę do akcji jako "last man standing". Camper to jest ktoś, kto obrasta mchem - ze strachu [...]"

Mysle, ze powinno to rozwiac wszelkie wątpliwosci
[NIKON] jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-26-2004, 13:17   #3
Grey(PL)
First Sergeant (1SG)
 
Zarejestrowany: 23 Jan 2004
Wiadomości: 14
Wyślij wiadomość przez MSN do Grey(PL)
Domyślnie

Camperstwo to dlamnie tez pewnego rodzaju taktyka -> gdy w pierwszych minutach rundy ginie caly twoj team od spawnshotow i zostaje tylko jeden gracz a z drugiej strony ma np. 6 op4ow to idiotyzmem bedzie rzucac sie na zbity ryj do przodu najlepszym wyjsciem bedzie przyczaic sie w jakims miejscu z dostatecznym polem widzenia i czekac na przeciwnika... niestety innych graczy to wqrza bo przeciez on padl zaraz na poczatku rundy i teraz musi przez nastepnych kilka minut dlubac sobie w nosie ale gdyby znalazl sie na twoim miejscu pewnie zrobilby to samo :wink:
__________________

Weteran of HRD
.::AAForever::.
Grey(PL) jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-26-2004, 13:23   #4
pac_
Major
 
Zarejestrowany: 20 Mar 2004
Wiadomości: 323
Wyślij wiadomość przez MSN do pac_ Wyślij wiadomość przez Yahoo do pac_
Domyślnie

hmmm spoko

skoro tak to czy nazwal bys mnie kamperem?

A wiec dokoncze co sie dalej stalo, juz wybilem 3 op4ow, 2 przyszlo do mnie, i jednego w middle tower. Zostalo jeszcz 3, przeczekalem z 30sec i poszedlem do midle. tam jednego sciagnolem z m16 drugi siedzial w oknie wiec dostal z 203, ale ja takze oberwalem, bylem czerwony i krwawilem. Zostal mi tylko jeden granat w 203 i jeden op4 na schodach. Wiec rzucilem smoke-frag na bridge i przebieglem na left cat obrony. widzialem jak op4 zbiegl ze schodow. przeczekalem jakies 10 sec na ledge-u prone i op4 znowu sam do mnie przyszedl, oberwal z 203 gdy zeszkoczyl na ledge w pogoni za mna. Teraz tak -> op4 nazwali mnie camperem? chce dodac ze w nastepnych kilkunastu rundach zawsze ja sam na koncu zostawalem i wybijalem caly team op4... ja nienazwal bym siebie kamperem .. ale co wy o tym myslicie?
__________________
pac_ jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-26-2004, 13:32   #5
BrYK
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 25 Jan 2004
Miasto: Łobez
Wiadomości: 7011
Wyślij wiadomość przez AIM do BrYK Wyślij wiadomość przez Yahoo do BrYK
Domyślnie

Moim zdaniem kamper to osoba, ktora siedzi w jednym miejscu na mapie i czeka tylko aby ktos podszedl pod lufe. Sama sie nie rusza, albo rusza sie nie wiele.
__________________
BrYK jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-26-2004, 13:42   #6
S0ulKiller
General
 
Zarejestrowany: 09 Jun 2003
Miasto: Warszawa
Wiadomości: 1122
Wyślij wiadomość przez AIM do S0ulKiller
Domyślnie

Cytat:
Napisał BrYK
Moim zdaniem kamper to osoba, ktora siedzi w jednym miejscu na mapie i czeka tylko aby ktos podszedl pod lufe. Sama sie nie rusza, albo rusza sie nie wiele.
Czasami trzeba siedziec w jednym miejscu i patrzec sie w drzwiczki, bo istnieje bardzo duze prawdopodobienstwo ze to wlasnie stamtad wyjdzie opfor. W/g mnie definicja : campera jest bardzo ciezka.
__________________
S0ulKiller jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-26-2004, 13:48   #7
=]1[=^Belial_Pl^
Chief Warrant Officer 3
 
Zarejestrowany: 06 May 2004
Wiadomości: 102
Wyślij wiadomość przez MSN do =]1[=^Belial_Pl^
Domyślnie

moim zdaniem definicja campera moze byc rozna, w zalerznosci od mapy oraz gracza.
Przykladowo gracz noob na moscie (w assault) bedzie stal czasami nawet na hilu bo mu sie pomyla strony , tudziez bedzie sie miotal pomiedzy schodami a truckiem, a i tak zginie i nikogo nie zabije (ale tego chyba niemozna nazywac camperstwem tylko nieumiejetnoscia gry).
I teraz mamy goscia niezlego z m 203, wiedzacego ze defensywa jest strasznie zniecierpliwiona i atakuje, wiec ja stoje sobie spokojnie na trucku i tylko czekam fragi same wpadaja, ale taka taktyka jest uzasadniona poniewaz assault powinna obrzucac tak zwane ledge wroga i po sprawie, gracze przesowaja sie dalej do topa itd ( taka taktyka to nie kamperstwo ale zecz wymuszona przez przeciwnika) czasami na tracku musze przestac 2 minuty bo assault sobie nie radzi ze swoimi granatami(boja sie ze armia zbankrutuje wiec niezucaja nimi) wiec niechcec zginac niepotrzebnie czekam na zniecierpliwionych gosci bo martwy sie nie przydam .

Sytuacja inna jest np. pipeline gdzie dobry camper (ale i tego niemozna za bardzo uznac za camperstwo) po prostu przystanie zeby posluchac co sie dzieje i czy ktos nie probuje go zajsc od tylu postoi sobie 20 do 30 sekund i rusza dalej (oczywiscie mowie o assault).Bo w zasadzie defensywa ma z gory pietno camperstwa co nie znaczy ze czasami nie przeraszuja, a w zasadzie to jest czeste ze defensywa przeatakuje, ale trzeba do tego wykozystywac odpowiednie sloty itd, by mie duzoa przewage i zrobic to bespiecznie.

A definicja totalnego campera jest najleprza na sf csar gdzie w zasadzie assault atakuje w dwuch kierunkach a po miedzy nimi tworzy sie zabezpieczona strefa a tam gosciu siedzi i czeka az jego ekipa padnie (albo idzie zawsze ostatni i w momecie gdy jego ziomkowie walcza on idzie za inny rog i tam czeka spokojnie na komunikaty o smierci swoich i az mu wrog wyleci przed lufe,potem postoi jeszcze minute i jak jest duzo op4ow to sie jeszcze kilku zlapie no i ruszy w inne miejsce (i tak zabije kilka osob nim sam zginie) potem cieszac sie jaki to tez ma fr i ma pretesje do swojej druzyny ze nic nie robia.

na sf sandstorm zamiast leciec w grupie (a tak bardzo czeso jest ze w pojedynke nie masz szans i musisz wspolpracowac z innymi graczami )koles leci na samym koncu i w pewnym momecie gdzies sie skitra i czeka na wroga, op4y robia obiekty 1 po drugim a on dalej czeka i czeka i wszyscy zasypiaja zostaje ostatni obiekt a on dalej nawet na 1cm sie nie ruszyl az tu nagle cos przeoczyl i op4 zrobil ostatni obiekt



a w tedy ja wyciagam granat oslepiajacy i sru w campera (zwlaszcza na moscie jak widze ze ktos w kulki leci za bardzo) ale wczesniej prosze zeby tego nierobil, w koncu fair play
__________________
Nadejdzie taki dzien, nadejdzie taki czas kiedy z wrogiem stane twarza w twarz i nieulekne sie chocby za plecam smierc stala i boska czekala mnie kara... - zas po wygranej bitwie twarz w krwi umyje, to beda zwyciestwa i chwaly chwile...
=]1[=^Belial_Pl^ jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-26-2004, 13:50   #8
pac_
Major
 
Zarejestrowany: 20 Mar 2004
Wiadomości: 323
Wyślij wiadomość przez MSN do pac_ Wyślij wiadomość przez Yahoo do pac_
Domyślnie

czyli krotko mowiac takie warrzywko co prawie nie oddycha anie sie nie rusza tylko do op4 jak do slonca csie wychyla :wink:
__________________
pac_ jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-26-2004, 13:52   #9
Lone_Wolf
First Sergeant (1SG)
 
Zarejestrowany: 05 May 2004
Wiadomości: 18
Wyślij wiadomość przez MSN do Lone_Wolf
Domyślnie

Cytat:
Napisał [UGK
_=}pac{=_(SF)]

A wiec dokoncze co sie dalej stalo, juz wybilem 3 op4ow, 2 przyszlo do mnie, i jednego w middle tower. Zostalo jeszcz 3, przeczekalem z 30sec i poszedlem do midle. tam jednego sciagnolem z m16 drugi siedzial w oknie wiec dostal z 203, ale ja takze oberwalem, bylem czerwony i krwawilem. Zostal mi tylko jeden granat w 203 i jeden op4 na schodach. Wiec rzucilem smoke-frag na bridge i przebieglem na left cat obrony. widzialem jak op4 zbiegl ze schodow. przeczekalem jakies 10 sec na ledge-u prone i op4 znowu sam do mnie przyszedl, oberwal z 203 gdy zeszkoczyl na ledge w pogoni za mna. Teraz tak -> op4 nazwali mnie camperem? chce dodac ze w nastepnych kilkunastu rundach zawsze ja sam na koncu zostawalem i wybijalem caly team op4... ja nienazwal bym siebie kamperem .. ale co wy o tym myslicie?
Ja bym cie kamperem nie nazwał bo sam miałem wiele takich przypadków że zostawałem sam na ass. i miałem m203, a wtedy najlepiej jest przeczekać 2-3 minutki w wieży i potem dopiero isc do przodu. Typową camperską mapą jest Sandstorm, jest tam tyle miejsc do kampienia że głowa mała. Na niektórych mapach kampowanie jest wskazane ale tylko z wybraną bronią np. na WC najlepiej jest się zkampić z m203 czy to na daszku, czy w okienku albo kolo s/r.
Bo na małe dystanse sobie nie postrzelasz za bardzo.

Pozdro dla ziomka Nikona
Lone_Wolf jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-26-2004, 14:07   #10
-tM][zuko
General
 
Zarejestrowany: 05 Sep 2003
Wiadomości: 1194
Wyślij wiadomość przez MSN do -tM][zuko Wyślij wiadomość przez Yahoo do -tM][zuko
Domyślnie

Kamperstwo to nie jest taka prosta sprawa.. moim zdaniem sa miejsca, lub czas, w ktorych nawet nalezy "zakampic" (ja bym to nazwal raczej zaczaic sie) na wroga. Od tego czesto moze zalezec los rozgrywki. Sa sytuacje kiedy trzeba zaczekac, zakampic.

Uwazam, ze nie mozna nazwac ciebie kamperem bo wiadome jest ze na BC nie ma innej drogi.. zeby wygrac.. a rzucajac sie samemu na 6 przygotowanych na to op4 jest skazane na smierc. W takim przypadku kamperstwo jest jakby elementym gry na psychike.. op4 sie nudzi.. nie wie co robic.. na oslep wylazi.

Kamperstwem nazwal bym dla przykladu, gdy ktos na mapach CQB chowa sie w jakies miejsce bo jest prawdopodobienstwo ze ktos tamtedy przejdzie i czeka tam przez cala runda.. co innego jesli kampi sie tam przez np. 30 - 60 sekund.. bo w tym czasie prawdopodbienstwo napotkania op4 jest wieksze..
__________________
-tM][zuko jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-26-2004, 14:18   #11
=]1[=^Belial_Pl^
Chief Warrant Officer 3
 
Zarejestrowany: 06 May 2004
Wiadomości: 102
Wyślij wiadomość przez MSN do =]1[=^Belial_Pl^
Domyślnie

Cytat:
Napisał [OSZ
ZuKo[PL]]Kamperstwo to nie jest taka prosta sprawa.. moim zdaniem sa miejsca, lub czas, w ktorych nawet nalezy "zakampic" (ja bym to nazwal raczej zaczaic sie) na wroga. Od tego czesto moze zalezec los rozgrywki. Sa sytuacje kiedy trzeba zaczekac, zakampic.

Uwazam, ze nie mozna nazwac ciebie kamperem bo wiadome jest ze na BC nie ma innej drogi.. zeby wygrac.. a rzucajac sie samemu na 6 przygotowanych na to op4 jest skazane na smierc. W takim przypadku kamperstwo jest jakby elementym gry na psychike.. op4 sie nudzi.. nie wie co robic.. na oslep wylazi.

Kamperstwem nazwal bym dla przykladu, gdy ktos na mapach CQB chowa sie w jakies miejsce bo jest prawdopodobienstwo ze ktos tamtedy przejdzie i czeka tam przez cala runda.. co innego jesli kampi sie tam przez np. 30 - 60 sekund.. bo w tym czasie prawdopodbienstwo napotkania op4 jest wieksze..



no to bylo dobre stwierdzenie...

ale wpadlem jeszcze na cos - bc assault juz po stronie wroga a snaiper ass jeszcze na schodach assault , badz ar na skrzynkach gdzie snajper z pistoletem w 1 lini na hilu op4ow

a i jak spotykam na sandstormi kolesia przez 7 rund w tym samyum miejscu tez nazywam camperem
__________________
Nadejdzie taki dzien, nadejdzie taki czas kiedy z wrogiem stane twarza w twarz i nieulekne sie chocby za plecam smierc stala i boska czekala mnie kara... - zas po wygranej bitwie twarz w krwi umyje, to beda zwyciestwa i chwaly chwile...
=]1[=^Belial_Pl^ jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-26-2004, 16:53   #12
Mad_Medic
General
 
Zarejestrowany: 19 Oct 2003
Wiadomości: 2181
Domyślnie

Kamper - to człowiek z Ass-a, który chowa swoją bezcenną ... panią... we wszelkich możliwych zakamarkach, licząc na łatwy frag z zaskoczenia, lub że ktoś z jego teamu wykona zadanie, a on dostanie za frajer punkty. Inaczej - Dekownik z ataku. :wink:
W wypadku obrony, raczej nie może być mowy o kamperstwie, bo obrona ma za zadanie siedzieć na ... pani... i pilnować OBJ. Tak więc, ostatni obrońca, czający się gdzieś pod krzakiem, to nie kamper, tylko żolnierz wykonujący swoje zadanie. No chyba, że na widok wroga ucieka gdzie pieprz rośnie - wtedy jest kamperem.
Krótko podsumowując, kamper to gracz unikający otwartej walki i atakujący tylko z zasadzki i najlepiej strzelający w plecy.
__________________
Przysłowia AAOwskie:
"Trafił jak noob, granatem w team"
Mad_Medic jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-26-2004, 22:44   #13
jolaos
Colonel
 
Zarejestrowany: 30 Jan 2004
Wiadomości: 426
Wyślij wiadomość przez MSN do jolaos Wyślij wiadomość przez Yahoo do jolaos
Domyślnie

"Co to znaczy byc camperem?"

To znaczy przez 7 na 7 rund siedzieć w wierzy ,w kościele na mapie mout mckenna , bedąc w drużynie honor. Żenada...
__________________
tak.
jolaos jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-27-2004, 07:58   #14
Liga-PL
General
 
Zarejestrowany: 11 Jul 2003
Wiadomości: 920
Wyślij wiadomość przez AIM do Liga-PL
Domyślnie

A czy mnie nazwiecie camperem - na SS b. czetso jak jestem w west biegne za nothwest building i klade sie na zboczu. I tak sobie leze kolo 60 sec z gotowym 203 i czekam na op4-ow lecacyh od c. Albo w east czesto, jak wybadam sciezki op4-ow czasem zaczaje sie w budynku na spawnie i czekam na kolesi z west lecacyh na oslep przez spawn east. Czy wg. was to camperstwo Bo czesto mnie wtedy tak nazywaja. Ale... kij im w oko, denerwuja sie bo gina
__________________
- mamo, mamo czy ja bylem adoptowany
- tak, ale cie oddali........
Liga-PL jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-27-2004, 09:24   #15
COBRA
Chief Warrant Officer 4
 
Zarejestrowany: 04 Sep 2003
Wiadomości: 116
Wyślij wiadomość przez MSN do COBRA
Domyślnie

Mnie tez wyzywaja camperem na hospitalu bo zostaje w escort bulding,ale....Pilnuje górnego i dolnego wyjscia ze szpitala ,mam podglad na west wing oraz under pass,widze gdzie najbardziej potrzebny jest smoke dla vipa,itp miejsce b.wszechstronne ,nieraz niejednemu uratowałem tyłek kiedy op4 chciał zajść go od tyłu.Myśle że zawsze jeden SF z m4m powinien tam być ,i mieć na wszystko oko.Oczywiście nie zawsze tam siedze ,to zależy jak team jest zgrany.I jeszcze jedno to ambush ma przyjść do nas ,a nie my do niego.
COBRA jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-27-2004, 09:29   #16
Benjaminek
Warrant Officer 1
 
Zarejestrowany: 04 Sep 2003
Wiadomości: 56
Wyślij wiadomość przez MSN do Benjaminek
Domyślnie

UGK]_=}pac{=_(SF)

Ja wiem dlaczego Cię votowali. Po prostu nie chciałeś dostosować się do taktyki „boski wiatr” i nie poleciałeś solidarnie zginąć z teamem. Albo może po prostu uznali, że źle wspomagałeś ich błyskawiczny atak z 203.
__________________
Partisan_PL
Bohaterem jest tylko ten kto przeżyje
Benjaminek jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-31-2004, 13:37   #17
CAM-VID
General
 
Zarejestrowany: 24 Jun 2003
Wiadomości: 1413
Wyślij wiadomość przez AIM do CAM-VID
Domyślnie

Jeśli sytuacja podczas rozgrywki wymusza ukrycie się (bo zostałeś sam) i jeżeli dzięki twojemu kampieniu ekipa wygrywa to nie widzę w tym nic strasznego. Z reguły nasłuchasz się od OP4 i od swoich mnóstwo obelżywych komentarzy ale nie przejmuj się. Dopóki taka taktyka jest skuteczna nie miej nic sobie do zarzucenia. Najbardziej niecierpliwi są goście z RPK bo lecą na łeb na szyję, zbierają kille i jak już ktoś ich dopadnie i zabije to dostają świra, że muszą czekać na następna rundę i wtedy tych, którzy ocaleli zaczynają votekickować.
__________________
CAM-VID jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 06-15-2004, 17:06   #18
Aron
Second Lieutenant
 
Zarejestrowany: 08 Jun 2003
Wiadomości: 89
Wyślij wiadomość przez MSN do Aron
Domyślnie Re: Co to znaczy byc camperem?

Cytat:
Napisał [UGK
_=}pac{=_(SF)]gdy nagle (bylo cos okolo 7:00) jeden z moich juz niezywych teammatow zrobil votekick na mnie :/ , i co w takim momencie zrobic
Jeśli runda trwała 10min a ty w 7 min zostałeś sam i cie chcieli wy"PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP"c za kampowanie... to... powiem ZE CI CO CHCIELI CIE WY"PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP"Ć SĄ PIPY! po 3 min zgineli i nie chce im sie czekać aż ostrożniejszy gracz być może wygra runde


Prosze uwazac na slownictwo. Uzyte przez ciebie nie jest mile widziane na forum.
BrYK
Aron jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 06-17-2004, 12:19   #19
jolaos
Colonel
 
Zarejestrowany: 30 Jan 2004
Wiadomości: 426
Wyślij wiadomość przez MSN do jolaos Wyślij wiadomość przez Yahoo do jolaos
Domyślnie

Cytat:
Co to znaczy byc camperem?
To znaczy być mną w/g niektórych.

http://www.paveu16.republika.pl/idiota.JPG

Brawo dla 11 latka grającego w AA.
__________________
tak.
jolaos jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 06-17-2004, 12:28   #20
Deshroom
General
 
Zarejestrowany: 05 Sep 2003
Wiadomości: 1339
Domyślnie

wszystko prawda, ale czy kamper to nazwa obraźliwa ?

nie mam nic do kamperów. każdy ma 7 albo 10 min i moze robić co chce, a że trupki się niecierpliwią to ich kłopot :wink:
__________________

GW2 - Deshroom.1826
D3 - Deshroom#2255
Deshroom jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 06-17-2004, 13:46   #21
jolaos
Colonel
 
Zarejestrowany: 30 Jan 2004
Wiadomości: 426
Wyślij wiadomość przez MSN do jolaos Wyślij wiadomość przez Yahoo do jolaos
Domyślnie

Cytat:
Napisał Deshroom
ale czy kamper to nazwa obraźliwa ?
Camper - A player who sits in one location for a period of
time. Generally, defensive camping is considered
good form, while camping while on assault is
considered bad form.

Na polski to będzie tak.

Kampa - gracz którzy siedzi w jednym miejscu przez pewien okres czasu.
Głównie kampienie w obronie jest kojarzone z dobrą formą gry,
lecz w chwili kampienia w ataku jest to kojarzone ze złą formą gry

----------------------

Źródło. D:\Games&Cheats\AAO\system\ArmyOpsGlossary.txt

Cytat:
Napisał Deshroom
nie mam nic do kamperów. każdy ma 7 albo 10 min i moze robić co chce, a że trupki się niecierpliwią to ich kłopot :wink:
Oj nie pierdziel mi tutaj że nic a nic nie wqrwia Cię jak koleś siedzi ze snajperką 10 minut na schodach w assaulcie na moście. Na każdej mapie można podać przypadki totalnego bezmózgowia gdzie można przesiedzieć 10 minut czekając na mięso.
__________________
tak.
jolaos jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 06-17-2004, 13:58   #22
Deshroom
General
 
Zarejestrowany: 05 Sep 2003
Wiadomości: 1339
Domyślnie

@PaV3u

1. przytaczasz fragment manuala AAO, ale to że coś jest traktowane jako zła forma nie znaczy że jest to prawidłowe.

2. to jest moje zdanie. nawet jeżeli czasem ktoś mnie irytuje kamperstwem to jestem daleki od wyzywania go a tym bardziej votowania.

nigdy nie widziałem sytuacji w ktorej wyzywający albo votujacy kolecie byliby żywi. camperstwo zwykle irytuje bo trzeba czekać zamiast grać, ale moim zdaniem to nikogo nie usprawiedliwia.

mam swoje zdanie i pozwól że przy nim pozostane.
__________________

GW2 - Deshroom.1826
D3 - Deshroom#2255
Deshroom jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 06-18-2004, 16:27   #23
Shooter
General
 
Zarejestrowany: 04 Apr 2003
Wiadomości: 616
Wyślij wiadomość przez MSN do Shooter
Domyślnie

Pomine tutaj sytuacje, w ktorych jestem nazywany camperem grajac w def. Niektorzy nie sa w stanie zrozumiec, ze skoro op4 jest za drzwiami, to zamiast tam wpadac, lepiej jest zaczekac nawet kilkadziesiat sekund az wyjdzie. Slowa "Damm Camper" padaja glownie z ust tzw rusherow, ktorzy nie sa w stanie zrozumiec innej filozofii gry. A za prawdziwego campera uwazam tylko i wylacznie kogos, kto (tylko w ataku ofkoz) czeka, niekoniecznie w jakiejs ciemnej dziurze, i ma zupelnie gdzies obj. Wiec jesli ktos lezy 8 minut pod krzakiem, ale w ciagu ostatnich 2 zdmuchnie czesc pozostalych op4, i wystarczy mu czasu na przedostanie sie do obj, to camperem nazwac go nie mozna. Na poczatku strasznie mnie wqrzalo, gdy ktos nazywal mnie kamperem (sporo takich niecierpliwcow mam we wlasnym klanie :wink: ) ale teraz mam to gdzies, sprawia mi to nawet satysfakcje, oni sie wqrzaja na wlasne zyczenie, a ja gram tak jak lubie. Ich problem, nie moj
__________________
The sun is sleeping quietly
Once upon a century
Wistful oceans calm and red
Ardent caresses laid to rest...
Shooter jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-21-2004, 17:58   #24
mucha99_[PL]
First Lieutenant
 
Zarejestrowany: 02 Jul 2004
Wiadomości: 128
Domyślnie

Czasem dochodzi do takiej paranoi ,że kamperem nazywa się nawet snajpera w def Zaczynam rozumieć nawet gości którzy siedzą np.w garażu na hospie(sam raczej stosuje boski wiatr ).Przecież oni są ambush i zastawiają pułapkę, ale jeżeli koleś leży bez sensu przez np.7 min.w garażu czekając ,a może ktoś podejdzie to ewidentnie śmierdzi kamperstwem dlatego dziwię się często gdy ktoś nazywa kogoś z defensa kamperem jeśli ten nie biegnie na wroga ze śpiewem na ustach i śmiercią w oczach.
Pozdrawiam
mucha99_[PL] jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-25-2004, 14:53   #25
TeTon_pl
Warrant Officer 1
 
Zarejestrowany: 04 Jul 2004
Wiadomości: 59
Wyślij wiadomość przez MSN do TeTon_pl
Domyślnie Napisalem juz podobnego posta...

niezawsze sie trafia na dobry team, nie mozna sie dogadac, lataja jak glupki i gina jak pajace. Jesli votuje mnie moj team a nie widze ich racji to ide do druzyny przeciwnej a co tu powiedziec o camperach... dla mnei to troche naduzywane slowo jesli assult odrazu nie biegnie i nie atakuje ale czeka na odpowiednia chwile odrazu mowi sie ze campuja... nie wiem po co. dla mnie kamper to osoba ktora boji sie atakowac i siedzi gdzies schowana i czeka. Ginac bezsensu jesli zostales sam tez nie mialo sensu wiec zrobiles dobrze. Ja w podobnej sytuacji gdy mnie votowali wyzucilem bron i poszedlem w miejsce gdzie mnie zabija. Potem zmienilem team. Po co pomagac grupie ktora Cie nie chce.
TeTon_pl jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 03-15-2005, 08:19   #26
Robertu87
Master Sergeant (MSG)
 
Zarejestrowany: 29 Dec 2004
Wiadomości: 13
Wyślij wiadomość przez MSN do Robertu87
Domyślnie

"kamper to gracz unikający otwartej walki i atakujący tylko z zasadzki i najlepiej strzelający w plecy". Nie zgadzam sie z tym po za grą w AA jestem uczestnikiem zabaw ASG i tam jestem w druzynie RECON. Moja taktyka to zlokalizowanie przeciwnika podejscie go po cichu i strzelic w plecy z 5 m lub podczas walki uciekam w las by zajsc przeciwnika od tyłu i uniemozliwić mu wycofanie sie. Nie uwazam tego za camperstwo bo duzo ryzykuje podchodzac blizko przeciwnika ( sprawia mi to duzo frajde jak kolega sie odwraca i nie wie z kad dostał ) i zabicie go z ukryca .
Robertu87 jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 03-15-2005, 16:02   #27
ODorsai
First Sergeant (1SG)
 
Zarejestrowany: 13 Dec 2004
Wiadomości: 16
Domyślnie

Hmm ja najczęściej gram na Pipie i tam posądzanie o camperstwo to normalka ale bardzo często nie uzasadnione. I tak na przykład grając w defie goście często sadowią się gdzieś na górze w głównej hali. Stamtąd można skutecznie bronić dwóch celów atakowanych przez assault. Nazywanie broniących camperami w tej sytuacji to kretynizm (IMHO). Z drugiej strony sam często grając w ataku widziałem jak cały mój team (10 chłopa) biegł i ginął w samobójczej próbie zdobycia, któregoś z wejść, bronionych przez dobrych garczy. Po paru takich rundach można powiedzieć, że poruszałem się bardzo ostrożnie i rundy trwały po kilka minut - 8-10. Co ważne - nie siedziałem w jednym miejscu tylko powolutku zdobywałem kolejne pomiszczenia pilnując pleców. I co? I też usłyszałem, że jestem camperem. Ale doświadczenie robi swoje przestałem się tym przejmować choć jak goście votują to ciężko być spokojnym
__________________
Dorsai
ODorsai jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 03-15-2005, 19:22   #28
xil
General
 
Zarejestrowany: 12 Jul 2003
Wiadomości: 716
Wyślij wiadomość przez AIM do xil
Domyślnie

no to wszystko mozna zalatwic w jeden sposob, dac po ma 4 minuty na runde i po klopocie nawet jak def bedzie kampil to przynajmniej szybko sie bedzie gralo a nie czekalo po 10 minut...
ja tam kamperstwa nie lubie ale staram sie odruzniac "przykampienie" czyli poprostu wyczekanie kogos jak wiem ze tam jest od zwyklego kampienia gdzie gosc na poczatku rundy biegnie w 1 punkt i nie drgnie z niego chocby opfor robil obj a niestety takich wiele, czesto sie to obserwuje na urbanie, goscie chowaja sie po dziurach a my sobie idzie po obj... ostatnio tak gralem i po 7 rundach byl tylko 1 frag! masakra...
__________________

xil jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 03-15-2005, 20:18   #29
[NIKON]
General
 
Zarejestrowany: 20 Feb 2003
Wiadomości: 2282
Domyślnie

Powiem tak, jezeli bycie kamperem jest rzecza zla, to jezeli jest sie zabitym przez kampera jest sie lamerem. (w koncu wie sie gdzie on jest i w jaki sposob walczy)

Ja sam preferuje styl walki ostrozny, czesto slyszac slowo kamper.
Ale jak to Black Monkey od nas ujal dobrze:
"Bohaterowie leza na cmentarzu, tak samo Ci, ktorzy polecieli na pale do przodu"
[NIKON] jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 03-15-2005, 20:34   #30
Symonides
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 25 Mar 2003
Miasto: Hrabstwo Ducha
Wiadomości: 4894
Wyślij wiadomość przez ICQ do Symonides Wyślij wiadomość przez AIM do Symonides Wyślij wiadomość przez Yahoo do Symonides wyślij wiadomość poprzez Skype do
Domyślnie

na temat kamperstwa moznaby polemizowac godzinami... moim zdaniem kamperstwo to czesc taktyki, zarowno defensywy jak i ofensywy.
mowi sie, ze najlepsza obrona jest atak... ja uwazam, ze najlepszym atakiem jest zmeczenie psychiczne przeciwnika poprzez niekonwencjonalne i nieprzewidywalne zagrania. nie ma nic bardziej stresujacego dla obroncy niz cichy i spokojny atakujacy przeciwnik... nie raz wymeczylem cala obrone poprzez dobre przykampienie. jakis czeresniak moglby mnie wyzwac od lamera kampera, ze tchorze itd. gowno prawda.
po pierwsze nie jestem na tyle glupi, zeby samemu pchac sie na 5 opforow. po drugie powolne eliminowanie przeciwnika oslabia pozostalych zywych, tak uwazam...
kazdy gracz, zarowno ass jak i def ma okreslony czas (np. 10 min.) na zrobienie objective'u. i szczerze mowiac "shit goes around me " co kto na ten temat uwaza. ja mam czas i moge go w pelni wykorzystac, a jak? to juz moja sprawa. ja mam wykonac plan i tyle.
zarowno Rush jak i Camping jest dobra taktyka, o ile jest w dobry i przemyslany sposob zastosowana i w odpowiednim momencie.
moja wypowiedz zakoncze moim mottem, ktore sam stosuje
The Point Is To Be Unpredictable
__________________
Symonides jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 03-15-2005, 20:54   #31
tomas1941
Master Sergeant (MSG)
 
Zarejestrowany: 18 Feb 2005
Wiadomości: 14
Wyślij wiadomość przez MSN do tomas1941
Domyślnie

A co wy na to? Działo się to na BC w def.
W tym przypadku kamperstwo(CHYBA?) było dziełem znacznej części teamu. Po tym jak nam ass złoił dupska, trzba było coś zmienić, tymbardziej że ich było więcej (bo reszta wolała gnać do przodu i ginąć w pierwszej minucie od granatnika), więc dogadaliśmy się . Ja miałem lornetkę i jeszce jeden koleś,do tego sniper (drugi wolał rushować) i Gman. Wszyscy w wieży i na schodach, lornetki po bokach, sniper środek i lotny Gman. Cały czas nadawaliśmy naszemu S i G, o wszystkim co widzimy, o ruchach naszych i wrogów. Przez 7 rund nie ruszyliśmy się całą czwórką z wieży, wygraliśmy 6 rund(w ost. ich Gman poszedł po rozum i nas wykończył). Efekt: nikt z naszej 4 nie miał ROE, ja i drugi koleś z lornetą walneliśmy zaledwie 3 na spółkę, ale żebyście słyszeli te wyzwiska na naszego S i Gman-a. Dodam że ass przez pierwsze 6 rund nie przekroczył środka mostu.

O ile nikt nie miał do nas żadnego ale, to po wejściu na inny serwer, chciałem pokombinować podobnie i zacząłem sterować ruchami naszych patrząc przez lornetkę, niestety admin. chciał mnie za to wykopać.

NO I CO WY NA TO, MOŻNA TAK CZY NIE
tomas1941 jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 03-15-2005, 21:09   #32
BrYK
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 25 Jan 2004
Miasto: Łobez
Wiadomości: 7011
Wyślij wiadomość przez AIM do BrYK Wyślij wiadomość przez Yahoo do BrYK
Domyślnie

Oczywisce ze mozna.

Tyle ze w ass byl raczej kiepski 203-kowiec, dlatego wygraliscie 6 rund.
__________________
BrYK jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 03-15-2005, 22:16   #33
tomas1941
Master Sergeant (MSG)
 
Zarejestrowany: 18 Feb 2005
Wiadomości: 14
Wyślij wiadomość przez MSN do tomas1941
Domyślnie

No dokładnie tak, dopiero na koniec nam wsadził granaty przez okna. Ale to nie o tym miało być.
tomas1941 jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 03-16-2005, 14:31   #34
born-2-be-wild_PL
Corporal
 
Zarejestrowany: 02 Mar 2005
Wiadomości: 2
Domyślnie

Nie czytałem wszystkiego więc możliwe, że się powtórzę.

Nie uważam żeby można nazwać wszystkich grających statycznie camperami, a już na pewno nie można nazwać camperem obrońcy przecież właśnie takie jest jego zadanie żeby zająć dogodne pozycje i bronić celu, a ewentualny kontratak przypuścić wtedy gdy przeciwnik zostanie "zmiękczony".

Zatem z camperstwem mamy doczynienia jedynie w ataku ale tu też nie każdy zajmujący statyczną pozycję jest camperem. Chociażby zawodnicy zajmujący pozycje skąd mogą osłaniać atakujących kolegów camperami nie są. Kiszenie się w jednym miejscu tak jak opisał założyciel tematu też nie jest dla mnie campowaniem (należy odróżnić rzucanie się z motyką na słońce od campowania).

Co zatem jest campowaniem to bardzo proste: camper jest to taki zawodnik który już na początku rundy zajmuje pozycję, z której nie jest w stanie skutecznie wspierać reszty zespołu i czeka na rozwój wydarzeń. Gdy zespół dobrze sobie radzi camper rusza do przodu w nadziei załatwienia jakiegoś niedobitka natomiast gdy zespół przegrywa camper dalej siedzi na swojej pozycji (zwykle jest to gdzieś w okolicy spowna) i czeka na nadchodzących przeciwników licząc, że uda mu się załatwić kilku (czasem taki zawodnik może nawet wygrać rundę zabijając ziecierpliwonych i nieostrożnie atakujących oponentów).
born-2-be-wild_PL jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 03-16-2005, 18:23   #35
Mad_Medic
General
 
Zarejestrowany: 19 Oct 2003
Wiadomości: 2181
Domyślnie

Ja osobiście nie popieram kamperstwa. Za kampera uważam gościa, który ucieka jak tchórz, chowa się po wszystkich ciemnych dziurach a strzela tylko jak op4 jest daleko i do tego odwrócony - najlepiej jak jak jeszcze stoi, a kamper jest za osłoną.
Ale co ja tam wiem... :wink: Wiem jedno:
"Na Wojnie i w miłości - wszystkie chwyty są dozwolone"
__________________
Przysłowia AAOwskie:
"Trafił jak noob, granatem w team"
Mad_Medic jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 03-19-2005, 12:24   #36
[AK] ViP Clan
Corporal
 
Zarejestrowany: 13 Mar 2005
Wiadomości: 2
Wyślij wiadomość przez ICQ do [AK] ViP Clan Wyślij wiadomość przez AIM do [AK] ViP Clan Wyślij wiadomość przez MSN do [AK] ViP Clan
Domyślnie

Ja tez nie nawidze kamperow (szczegolnie tych w ataku). To nie jest gra tylko uciekanie przed innymi . Ja zawsze w def. ze snajperka siedze w jednym miejscu, ale nie caly czas (zawsze zabieram moim urmrlym kolega bronie, najlepiej AR ) Ale trzeba powstrzymac kamperow
__________________
\"Żołnierze nigdy nie umierają na próżno, jeśli umierają dla wielkiej sprawy.\"
[AK] ViP Clan jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 03-22-2005, 10:15   #37
Robert_sniper_13
Sergeant First Class
 
Zarejestrowany: 22 Mar 2005
Wiadomości: 10
Domyślnie

No tak camperów trzeba powstrzymać. Już najlepiej nie poruszać ich tematu oni są jakby to nazać........ nie wiem, ale oni nie potrafią grać! Oni nie powinni w to grać... camperstwo nie jest stylem gry
__________________
I just Wanna live
Robert_sniper_13 jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 03-22-2005, 11:24   #38
Kaziu
Chief Warrant Officer 4
 
Zarejestrowany: 08 Apr 2003
Wiadomości: 102
Wyślij wiadomość przez MSN do Kaziu
Domyślnie

Cytat:
Co zatem jest campowaniem to bardzo proste: camper jest to taki zawodnik który już na początku rundy zajmuje pozycję, z której nie jest w stanie skutecznie wspierać reszty zespołu i czeka na rozwój wydarzeń. Gdy zespół dobrze sobie radzi camper rusza do przodu w nadziei załatwienia jakiegoś niedobitka natomiast gdy zespół przegrywa camper dalej siedzi na swojej pozycji (zwykle jest to gdzieś w okolicy spowna) i czeka na nadchodzących przeciwników licząc, że uda mu się załatwić kilku (czasem taki zawodnik może nawet wygrać rundę zabijając ziecierpliwonych i nieostrożnie atakujących oponentów).
Podpisuje się po tym
Kaziu jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 03-23-2005, 08:35   #39
Robert_sniper_13
Sergeant First Class
 
Zarejestrowany: 22 Mar 2005
Wiadomości: 10
Domyślnie

Cytat:
Napisał Kaziu
Cytat:
Co zatem jest campowaniem to bardzo proste: camper jest to taki zawodnik który już na początku rundy zajmuje pozycję, z której nie jest w stanie skutecznie wspierać reszty zespołu i czeka na rozwój wydarzeń. Gdy zespół dobrze sobie radzi camper rusza do przodu w nadziei załatwienia jakiegoś niedobitka natomiast gdy zespół przegrywa camper dalej siedzi na swojej pozycji (zwykle jest to gdzieś w okolicy spowna) i czeka na nadchodzących przeciwników licząc, że uda mu się załatwić kilku (czasem taki zawodnik może nawet wygrać rundę zabijając ziecierpliwonych i nieostrożnie atakujących oponentów).
Podpisuje się po tym
Ja też. To jest sama prawda o camperach
__________________
I just Wanna live
Robert_sniper_13 jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2005, 19:21   #40
Grasfaba
Staff Sergeant
 
Zarejestrowany: 01 Aug 2005
Wiadomości: 7
Wyślij wiadomość przez AIM do Grasfaba Wyślij wiadomość przez MSN do Grasfaba
Domyślnie Kamper

Kamper to jest osoba ktora zazwyczaj najbardziej denerwuje graczy ciaglym przybywaniu w jednym miejscu i czekaniu do samego konca
Grasfaba jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-02-2005, 21:43   #41
[ANONIM]
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 10 Aug 2004
Miasto: Babin/Lublin
Wiadomości: 2736
Wyślij wiadomość przez AIM do [ANONIM]
Domyślnie Re: Kamper

Cytat:
Napisał Ikarus63
Kamper to jest osoba ktora zazwyczaj najbardziej denerwuje graczy ciaglym przybywaniu w jednym miejscu i czekaniu do samego konca
No co Ty nie powiesz, wziales to z PWNu :wink:
Kazdy wie(przynajmniej wiekszosc ) kto to jest camper, zadnych definicji nie musisz podawac. W tym topicu chodzi o to co myslisz o camperach, o ich zachowaniu etc.
__________________
[ANONIM] jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-03-2005, 13:24   #42
[BP]Acid J
Captain
 
Zarejestrowany: 30 Jun 2003
Wiadomości: 224
Wyślij wiadomość przez MSN do [BP]Acid J
Domyślnie

moim zdanem kamperzy wiele wnoszą do samej rozgrywki, biegasz po pokojach swoim opracowanym sposobem przewaznie rozwalając tych co masz przed soba a tu nagle BOOM Seria w plery cholera wie skąd =] i połozył cie kamper, głupi koles zacznie sie na tego biednego kampera wpieniąc ale madry killer nauczy sie czegoś nowego, albo i nawet wcisnie pozycje tego kampera do swoich ulubionych miejscówek. tak czy siak jakby nikt nie kampił byłoby płasko i nudno...tłumaczenie w stylu "czemu niewyjdzie i niestanie twarzą w twarz tylko kampi gdzies w cieniu raczej bym pomijał bo kazdy orze jak może

cheers
__________________
[swf;width=476;height=99]http://republika.pl/acid_j/multimedia/acid.swf[/swf]
[BP]Acid J jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-03-2005, 14:21   #43
Dragon^
General
 
Zarejestrowany: 08 Apr 2003
Miasto: Gdynia
Wiadomości: 1127
Domyślnie

Andrzej :!: Ty żyjesz :!:
Dragon^ jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-03-2005, 14:29   #44
pitraq
General
 
Zarejestrowany: 13 Nov 2003
Miasto: Moje miasto Wrocław, Wrocław moja enklawa...
Wiadomości: 1528
Wyślij wiadomość przez AIM do pitraq Wyślij wiadomość przez MSN do pitraq
Domyślnie

w sumie zawsze powtarzam że prawdziwa wojna to też kampienie.... ale trzeba też wziąść kamperstwo w jakieś ustalone ramy.... tzn czy za kamperstwo uważamy czekanie w jednym miejscu całą rundę 5 czy może 1 minutę a faktycznie kamperzy mogą wiele nauczyć... np. gdy się gra i ginie się przez kampera kilka razy to się na przyszłość uważa na to miejsce i stara je się zajść od tyłu czy jakoś obejść
__________________
ŚLĄSK WROCŁAW & MOTOR LUBLIN
pitraq jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-03-2005, 15:47   #45
Shibby
General
 
Zarejestrowany: 27 Jan 2004
Miasto: Przasnysz
Wiadomości: 1605
Domyślnie

Dzięki kamperom ta gra nie przypomina CSa.
__________________
... bo sygnaturka była za duża ...
Regulamin forum
Shibby jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-03-2005, 15:57   #46
[Bakcyl]
Warrant Officer 1
 
Zarejestrowany: 11 Dec 2002
Wiadomości: 40
Wyślij wiadomość przez MSN do [Bakcyl]
Domyślnie

Definicja campera jest moim zdaniem zalezna od typu rozgrywki wiadomo przecież że jesli gramy w gre taktyczną którą jest AA to kampowanie nie jest wielkim złem jest wręcz ono wymuszane niewiem jak wy ale ja nie szarżuje na op4'a drąc morde i waląc z AR'ki... jedna kula i po zawodach tak wiec chowanie sie za przeskodami i czekanie to jest swojego rodzaju taktyką. Czasem na serwerach na których gram jest dozwolone kampowanie tylko poto żeby się ludzie na wzajem na siebie nie pluli ze kampią bo to przecież bzdura

jak by wziąśc pod lupe przypadek wspomnianego CS'a to tam rozgrywka jest dynamiczna i raczej kampienie już moze kogoś boleć
[Bakcyl] jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-03-2005, 15:58   #47
B[?]B
Major
 
Zarejestrowany: 02 Nov 2004
Wiadomości: 400
Wyślij wiadomość przez MSN do B[?]B
Domyślnie

Cytat:
Napisał Shibby
Dzięki kamperom ta gra nie przypomina CSa.
Dzieki kamperom ta gra przypomina gowno, jakas partia w szachy czy cos w tym klimacie.
Ja rozumiem mapy jak MP czy RB itp. itd. ale zeby na kennie campic ?
No takkkk ale przeciez to jest zagranie taktyczne - poczekac az przeciwnik sie zestarzeje, albo podda sie w grze w chowanego i wpisze suicide.
Zagraniem taktycznym moze i jest, ale jak jestes " czerwony - cieknacy " to poprostu nie lecisz jak wariat.
__________________
B[?]B jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-03-2005, 15:59   #48
[Bakcyl]
Warrant Officer 1
 
Zarejestrowany: 11 Dec 2002
Wiadomości: 40
Wyślij wiadomość przez MSN do [Bakcyl]
Domyślnie

Cytat:
Napisał [1st.PB
.B[?]B]
Cytat:
Napisał Shibby
Dzięki kamperom ta gra nie przypomina CSa.
Dzieki kamperom ta gra przypomina gowno, jakas partia w szachy czy cos w tym klimacie.
Ja rozumiem mapy jak MP czy RB itp. itd. ale zeby na kennie campic ?
No takkkk ale przeciez to jest zagranie taktyczne - poczekac az przeciwnik sie zestarzeje, albo podda sie w grze w chowanego i wpisze suicide.
Zagraniem taktycznym moze i jest, ale jak jestes " czerwony - cieknacy " to poprostu nie lecisz jak wariat.
raczej nie aż sie zestarzej tylko aż zrobi błąd :wink:
[Bakcyl] jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-03-2005, 17:30   #49
Camaxtli
General
 
Zarejestrowany: 14 Apr 2004
Wiadomości: 842
Domyślnie

Ehh kilka postów rozłożyło mnie na łopatki. Jak można nie być kamperem jeżeli gra się w defense i pilnuje objective, żeby żaden opfor z assault do niego nie doszedł. Przecież obowiązkiem dobrego defensu jest obstawienie objectiva i pod żadnym pozorem nie wpuścić do niego op4. A jak komuś nie pasuje to że ludzie kampią w AAO to niech się przerzuci na Q3 albo CS. Bo AAO polega między innymi na umiejętnym kampieniu i strzelaniu. No polega też na umiejętnym rushowaniu, ale to już zależy od mapki (napewno nie na Bridge Crossing). Pozdrawiam.
__________________
Ze szkoły wojennej życia. Co mnie nie zabija, to czyni mnie silniejszym.
- Fryderyk Nietzsche
Camaxtli jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 08-03-2005, 17:36   #50
Dragon^
General
 
Zarejestrowany: 08 Apr 2003
Miasto: Gdynia
Wiadomości: 1127
Domyślnie

Dobry rush na bridge, to połowa sukcesu, można tak zakończyć runde w 3 minuty, jeżeli cały atak jest zgrany.
Za starych, dobrych czasów (wersja 1.6.0) utkwił mi w pamięci bind Direct'a
"DirectC is rushing left, watch your nades/fire"
Dragon^ jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku

Zasady Pisania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
UśmieszkiWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 04:46.
who's online
Copyright ©2002 - 2010 AmericasArmy.pl