Wróć   America's Army PL > Dodatkowe > Inne > Nic śmiesznego

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku
Stare 11-19-2002, 17:07   #101
[PL]_Przemooo
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: Key West, Floryda
Wiadomości: 1943
Domyślnie

Jaś i Małgosia całują się. Nagle Jaś mówi:
- Chyba przez pomyłkę połknąłem twoją gumę do żucia.
Na to Małgosia:
- To nie guma, ja mam katar.

Bleeeee - chory kawał no nie ?


Cechy nowoczesnej kobiety:
1. Powinna być przyrodniczką, aby lubiła bez.
2. Powinna być spadochroniarką, aby się dobrze puszczała.
3. Powinna być partyzantką, aby z wisielca zrobić powstańca.


Przychodzi facet do sklepu i pyta:
- Czy jest kiełbacha ?
- Nie, jest tylko trzonowy Mozarta.


Przychodzi facet do sklepu monopolowego.
- Czy ma pani czystą?
- Tak, myłam dziś rano..



Alkoholowe zdanie:
Płyniemy z "Panem Tadeuszem" "Absolutnie" "Luksusową"
łódką "Bols" z "Wyborowym" kapitanem "Smirnoffem" do "Soplicowa" w "Lodowej" "Finlandii" na zjazd
"Absolwentów" z "Żytniej" i będziemy słuchali "Szopena".
Na zdrowie!
[PL]_Przemooo jest offline   Odpowiedz z Cytatem

  #ADS
Reklama
Circuit advertisement
 
 
 
Zarejestrowany: Always
Miasto: Advertising world
Wiek: 2010
Wiadomości: Many
 

Port Lotniczy Lublin

Reklama is online  
Stare 11-20-2002, 10:29   #102
Gniewosz
General
 
Zarejestrowany: 02 Nov 2002
Wiadomości: 1029
Wyślij wiadomość przez MSN do Gniewosz
Domyślnie

Co sie tyczy wódy:

Przychodzi facet do sklepu monopolowego:
-Dzien dobry, nazywam sie Jan Kowalski, poprosze polowke czystej.
-Dzien dobry, nie musi sie pan przedstawiac.
-Alez musze, droga pani, nie jestem przeciez anonimowym alkoholikiem.
Gniewosz jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-21-2002, 08:11   #103
Inkub
Administrator
General
 
Zarejestrowany: 19 Sep 2002
Wiadomości: 4203
Domyślnie

Pani pyta w szkole dzieci, gdzie pracuja ich ojcowie. Bolek odpowiada, ze
jego tata jest lekarzem. Ojciec Antka jest strazakiem, a Zenka kolejarzem. Dzieci jedno przez drugie wyrywaja sie do odpowiedzi, tylko Jasio milczy. - Jasiu, powiedz gdzie pracuje twój tato. Nie ma sie czego wstydzic. - mowi Pani. Jasio, caly czerwony: - Moj tata tanczy nago na rurze w klubie dla gejów. Pani jest oczywiscie w szoku, ale chwali Jasia za szczerosc i odwage i pozwala usiasc. Jasio siada i mówi do kolegi z lawki:
- No i co mialem qrwa zrobic? Przyznac sie, ze jest pilkarzem reprezentacji Polski?


Maly chlopiec wchodzi do sypialni rodzicow i widzi, ze jego matka
siedzi na jego ojcu i podskakuje. Matka zauwazyla swego syna, gdy
wyszedl, zsiadla szybko z ojca, ubrala sie i zaniepokojona tym, co mogl zobaczyc, poszla się dowiedziec, co naprawde widzial. Syn spytal "Co robilas tatusiowi, mamusiu?" Mamusia odparla "Wiesz, jaki twoj tata ma wielki brzuch?" Chlopczyk odpowiedzial: "tak, rzeczywiscie ma". "Widzisz, wiec czasami pomagam mu go splaszczyc", wyjasnila mamusia. Chlopczyk na to: "Tylko marnujesz czas, to nigdy nie zadziala" Mamusia, skonfudowana, spytala "Dlaczego tak uwazasz, synku?" "Bo za kazdym razem, jak idziesz na zakupy, ta pani z drugiej strony ulicy przychodzi, kleka w sypialni przed tatusiem i nadyma go znowu!"

UWAGA CZARNY HUMOR DRASTYCZNE
zima, tuz przed świętami, rumunka z dzieckiem na reku puka do drzwi:
- ni ma piniondza panie,dej pan piniondza
- ja mam taką zasadę że nie daję pieniędzy za nic
- to kup pan dzieciaka za stówę
- dobrze
rok później ta sama rumunka z dzieckiem na reku puka do drzwi:
- ni ma piniondza panie,dej pan piniondza
- ja mam taką zasadę że nie daję pieniędzy za nic
- to kup pan dzieciaka za stówę
- dobrze
za rok rumunka z dzieckiem znów puka do tego gościa:
- ni ma piniondza panie,dej pan piniondza
- ja mam taką zasadę że nie daję pieniędzy za nic
- to kup pan dzieciaka za stówę
- nie dzieki, w tym roku zona upiecze karpia


Tekst z Sieci:
Często zdarza się nam mieć zły dzień. I bardzo chcemy się na kimś wyżyć. Tak, to się naprawdę zdarza. Ale moim zdaniem zbyt często wyżywamy się na bliskich i znajowych, podczas gdy o wiele lepiej jest wyładować stress na kimś zupełnie obcym.
Postąpiłem tak pewnego dnia. Przypomniałem sobie w biurze o zaległym
telefonie, jaki miałem wykonać. Odnalazłem numer w notesie i wystukałem go na klawiaturze telefonu. Usłyszałem, jak jakiś facet po drugiej stronie mówi "halo!", więc zapytałem grzecznie, czy mogę rozmawiać z Anią Jurkowską. Facet bez słowa rzucił słuchawką. Byłem kompletnie zaskoczony. Jak można być tak źle wychowanym! Sprawdziłem jeszcze raz numer do Ani i wykręciłem go (okazało się, że przekręciłem dwie ostatnie cyfry). A po zakończeniu rozmowy
postanowiłem znowu zadzwonić pod poprzedni "zły" numer i kiedy tylko tamten facet podniósł słuchawkę rzuciłem krótkim "ty "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP"u!", po czym rozłączyłem się.
Zapisałem sobie jego numer na zółtej karteczce i przykleiłem na monitorze. Raz na kilka tygodni, kiedy coś wyjątkowo źle mi wychodziło, kiedy płaciłem zaległe rachunki, dostałem mandat za parkowanie albo z innego powodu miałem zły dzień, dzwoniłem do typa i kiedy tylko się zgłosił, serwowałam mu głośne "ty "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP"u!". Od razu robiło mi się lepiej...
Po pewnym czasie telekomunikacja wprowadziła program identyfikacji numeru dzwoniącego, przez co mój nowy sposób na chandrę i stres okazał się poważnie zagrożony. Zadzwoniłem więc do typa, przedstawiając się jako pracownik telekomunikacji i zapytałem: "przepraszam, czy słyszał pan może o naszej nowej ofercie w zakresie identyfikacji numeru dzwoniącego?". "Nie!" - uciął
i rzucił słuchawkę. Zadzwoniłem do niego ponownie: "nie słyszałeś o tym
programie dlatego, że jesteś zwyczajnym "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP"em!".
Kilka dni później, kiedy na parkingu przed supermarketem próbowałem zająć ostatnie wolne miejsce, jakiś dresiarz w BMW bezczelnie zajechał mi drogę i wepchał się na moje miejsce. Wkurzyłem się nielicho. Na beemce była kartka "na sprzedaż" i numer telefonu. Zanotowałem go skrupulatnie. Wieczorem zadzwoniłem.
- "Halo, czy to pan ma beemkę do sprzedania?"
- "Tak."
- "A gdzie można ją obejrzeć?"
- "Stoi na podwórzu domu przy Leśnej 23."
- "A kiedy pana można złapać w domu?"
- "No tak od 17.00 już raczej jestem."

Zapisałem numer dresiarza na żóltej karteczce, tuż poniżej numeru faceta, do którego miałem zwyczaj poprzednio dzwonić. Teraz miałem dwóch dupków, na których mogłem się wyżyć. Ale po kilku dniach wydzwaniania do nich poczułem, że nie było to już takie podniecające, jak na początku... Wpadłem na zupełnie inny pomysł... Zadzwoniłem do tego pierwszego faceta.
- Halo! - rzucił jak zwykle.
- Ty "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP"u! - krzyknąłem, ale tym razem nie odłożyłem słuchawki. - Jesteś
tam jeszcze?
- Jestem! - krzyknął. - Jestem, pieprzony palancie! Nie wiem, kim jesteś,
ale chciałbym cię dostać w swoje ręce! Gnoju "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP"ony! Powiedz, gdzie
mieszkasz, to zaraz pojadę i ci rozjebię ten oblany ryj!
- Tak? No to mieszkam przy Leśnej 23... Poznasz po czarnej beemie
zaparkowanej w podwórzu! Czekam na ciebie, ciemny baranie z lasu!
Facet rzucił słuchawką a ja natychmiast wykręciłem numer dresiarza.
- Halo, to ty, pedale? Dzwonię do ciebie, bo mam ochotę w końcu ci
przy"PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP"ić! Jak masz jaj to wyjdź przed dom, zaraz u ciebie, kurwino,
będe!
W chwilę potem zadzwoniłem na policję, informując o bójce w okolicach Leśnej 23, oraz do telewizji regionalnej, wspominając coś o porachunkach
gangsterów. Na koniec podjechałem samochodem w okolice Leśnej i patrzyłem z dala na dwóch dupków, bijących się w światłach dwóch radiowozów i reflektorów ekipy telewizyjnej...
Mówię wam - prawdziwa rozkosz!


No i na koniec coś śmiesznego
egzamin kandydatów na księży. jednym z punktów jest wykazanie odporności
na pokusy. kandydatów ustawiono w szeregu, przywiązano do penisów
dzwoneczki, a następnie wypuszczono przepiękną striptizerkę. zaczyna się
pokaz. wszystko dzwoneczki zaczynają dzwonić, oprócz jednego:
- oto prawdziwy posłaniec boży! w nagrodę będziesz dzielił celę z bratem
albertem
- dzyń, dzyń!
Inkub
Inkub jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-22-2002, 09:57   #104
piechu
First Lieutenant
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Wiadomości: 161
Wyślij wiadomość przez MSN do piechu
Domyślnie

Podczas wykopalisk na terenie Niemiec, tamtejsi archeolodzy znalezli na
glebokosci 50 m. kawalki drutu miedzianego.Po wnikliwej analizie
oglosili, ze juz dwa i pól tysiaca lat temu starozytni Germanie korzystali
z lacznosci telefonicznej po drutach miedzianych.
Slyszac to archeolodzy brytyjscy rozpoczeli wykopaliska u siebie i na
glebokosci
100 m. znalezli kawalki szkla. Po ich zbadaniu oglosili, ze juz 5 tys. lat
temu
starozytni Brytowie korzystali z lacz swiatlowodowych.
Uczeni polscy przeprowadzili wiec szeroko zakrojone poszukiwania w Polsce.
Niestety, ani na glebokosci 50, ani 100, ani nawet 200 m. nie znalezli ani
kawalka szkla lub drutu miedzianego.
Po przeanalizowaniu faktów oglosili wiec, ze juz 7 tys. lat temu starozytni
Polanie korzystali szeroko rozbudowanej sieci telefonii komórkowej.
piechu jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-22-2002, 13:40   #105
ESP
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: EPWA
Wiadomości: 1740
Wyślij wiadomość przez ICQ do ESP Wyślij wiadomość przez AIM do ESP wyślij wiadomość poprzez Skype do
Domyślnie

los a talk between President f**** Bush with her consultatnt Condolezza
Rice. called "Condi":
George: Condi! Nice to see you. What's happening?
Condi: Sir, I have the report here about the new leader of China.
George: Great. Lay it on me.
Condi: Hu is the new leader of China.
George: That's what I want to know.
Condi: That's what I'm telling you.
George: That's what I'm asking you. Who is the new leader of China?
Condi: Yes.
George: I mean the fellow's name.
Condi: Hu.
George: The guy in China.
Condi: Hu.
George: The new leader of China.
Condi: Hu.
George: The Chinaman!
Condi: Hu is leading China.
George: Now whaddya' asking me for?
Condi: I'm telling you Hu is leading China.
George: Well, I'm asking you. Who is leading China?
Condi: That's the man's name.
George: That's who's name?
Condi: Yes.
George: Will you or will you not tell me the name of the new leader of China?
Condi: Yes, sir.
George: Yassir? Yassir Arafat is in China? I thought he was in the Middle East.
Condi: That's correct.
George: Then who is in China?
Condi: Yes, sir.
George: Yassir is in China?
Condi: No, sir.
George: Then who is?
Condi: Yes, sir.
George: Yassir?
Condi: No, sir.
George: Look, Condi. I need to know the name of the new leader of
China. Get me the Secretary General of the U.N. on the phone.
Condi: Kofi?
George: No, thanks.
Condi: You want Kofi?
George: No.
Condi: You don't want Kofi.
George: No. But now that you mention it, I could use a glass of milk. And then get me the U.N.
Condi: Yes, sir.
George: Not Yassir! The guy at the U.N.
Condi: Kofi?
George: Milk! Will you please make the call?
Condi: And call who?
George: Who is the guy at the U.N?
Condi: Hu is the guy in China.
George: Will you stay out of China?!
Condi: Yes, sir.
George: And stay out of the Middle East! Just get me the guy at the U.N.
Condi: Kofi.
George: All right! With cream and two sugars. Now get on the phone.
(Condi picks up the phone.)
Condi: Rice, here.
George: Rice? Good idea. And a couple of egg rolls, too. Maybe we
should send some to the guy in China. And the Middle East. Can you get
Chinese food in the Middle East?
__________________

ESP jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-22-2002, 17:08   #106
KaT
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: Warszawa
Wiadomości: 6794
Domyślnie

ROTFL ja pierdykam, spadlem z krzesla
__________________
KaT jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-23-2002, 12:03   #107
Gniewosz
General
 
Zarejestrowany: 02 Nov 2002
Wiadomości: 1029
Wyślij wiadomość przez MSN do Gniewosz
Domyślnie

Dobre, bardzo dobre, choc w tym zarcie jest pewnie sporo prawdy :wink:
Nie przepadam za tym prezydentem, nie ma w nim wiele polotu, zreszta tak jak w calym narodzie amerykanskim (jesli taki istnieje).
Fakt: robiono badania w USA i wyszlo na jaw, ze tylko 25% Amerykanow wie ile osob zyje w ich kraju. Natomiast AZ 30 % DOROSLYCH Amerykanow sadzi, ze liczba ich wspolziomkow wynosi - uwaga - od 1 do 2 MILIARDA ludzi. Ja tez spadlem z krzesla
Gniewosz jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-23-2002, 14:02   #108
ESP
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: EPWA
Wiadomości: 1740
Wyślij wiadomość przez ICQ do ESP Wyślij wiadomość przez AIM do ESP wyślij wiadomość poprzez Skype do
Domyślnie

1-2 miliarda

chyba im sie cos popieprzylo z iloscia plemnikow...
pewnie przez tego waglika...
__________________

ESP jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-23-2002, 14:37   #109
Kicarz
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Wiadomości: 1067
Wyślij wiadomość przez MSN do Kicarz
Domyślnie

1-2 miliardy :!: : HAHAHAH DAWNO NIE SŁYSZAŁEM TAKIEJ GŁUPOTY
Kicarz jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-23-2002, 16:15   #110
Dawid
General
 
Zarejestrowany: 17 Oct 2002
Miasto: Poznań
Wiadomości: 976
Domyślnie

hej hej, koledzy, Inkub już kiedyś wspominał, by nie dawać tu postów zawierających tylko lol lub komentarz do poprzedniego dowcipu. Przychylam się do jego prośby bo widzę, że temat zchodzi na "lewe sanki".
OUT.
__________________

[GROM]
2002...
Dawid jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-23-2002, 17:49   #111
Gniewosz
General
 
Zarejestrowany: 02 Nov 2002
Wiadomości: 1029
Wyślij wiadomość przez MSN do Gniewosz
Domyślnie

No to taki maly obrazek dla meskich szowinistow.
Gniewosz jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-24-2002, 13:02   #112
GRAFI
Lieutenant Colonel
 
Zarejestrowany: 19 Oct 2002
Wiadomości: 288
Wyślij wiadomość przez MSN do GRAFI
Domyślnie

wpada wieczorem do sklepu facet w gangu i pyta sie ekspedietki
- jest moze cukier w kostkach?
- niestety nie ma
- (kurde) to poprosze jakas inna tania babonierke do tesciowej.

Tramwaj godziny szczytu, przez tlum podroznych przedziera sie facet- lokcie odsuniete od tlowia i rece na biodrach.
- Panie co pan tak sie pchasz jakbys kujawiaka wywijal?
facet spoglada pod lwy bok, pod prawy
- K***a znowu mi arbuzy zapiepszyli.
GRAFI jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-24-2002, 21:15   #113
WOjtas
General
 
Zarejestrowany: 20 Nov 2002
Wiadomości: 3087
Wyślij wiadomość przez ICQ do WOjtas Wyślij wiadomość przez MSN do WOjtas
Domyślnie

o boshe ale sie tu usmaielm. to teraz cos odemnie:
Facet umówil sie z kolegami na polowanie. W dniu polowania wstal skoro
swit, ubral sie wzial bron, wyszedl przed dom, postal, postal... i
stwierdzil, ze nie pojedzie, bo jest za zimno. Wrócil do domu, rozebral
sie i wszedl z powrotem do nagrzanego lózka i przytulil sie do goracej
zony. Zona po omacku poklepala go po posladkach i pyta:

- To ty?
- Yhm, to ja.
- Zmarzles?
- Zmarzlem.
- No popatrz, a ten idiota pojechal na polowanie...

http://civis.wigner.bme.hu/020922spin/
http://civis.wigner.bme.hu/020922snap/
http://svt.se/hogafflahage/hogafflaH.../hestekor.html

Podczas strajku kolejarzy do dwoch siedzacych przy piwku maszynistow
podchodzi trzeci i pyta co nowego slychac:
- A wiesz stary - jedziemy jak zwykle z Henkiem na trasie do Szczecina,
nagle patrzymy - a przy torach lezy rozebrana laska...
mowie ci - tak ze dwadziescia latek, pieknie opalona ... ... no to ja
po hamucach, zatrzymalismy caly sklad
- i wzielismy ja do lokomotywy ...
- i co ?
- no jakto co ? cala droge do Szczecina i z powrotem -
najpierw ja, potem Heniek. znowu ja, potem on dwa razy, no a potem
obaj...
jakie cialko... stary ! ale byla jazda ....
- no tego chlopaki .... a .... do buzi brala ?
- e no co ty stary ! glowy to mysmy nie znalezli

kurde chialem jeszcze fotke wkleic ale sie cosik nie da

niech ktos mi powie jak to zrobic
__________________
Kiedy wszyscy wokół ciebie równiuteńko idą
Przyjacielu ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość
I kiedy bronisz prawdy mając ją za jedynie prawdziwą
Ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość
I gdy już wierzysz, że twoja perspektywa jest jedyną perspektywą
Ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość
I zanim uznasz tych co mają ją za zbędne ogniwo
Przyjacielu, ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość
WOjtas jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-24-2002, 21:35   #114
KaT
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: Warszawa
Wiadomości: 6794
Domyślnie

[img]adres do pliku[/img]
__________________
KaT jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-25-2002, 15:11   #115
ESP
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: EPWA
Wiadomości: 1740
Wyślij wiadomość przez ICQ do ESP Wyślij wiadomość przez AIM do ESP wyślij wiadomość poprzez Skype do
Domyślnie

Uwaga mocno smiechowe!

Polska - Dania

min 1 - kukielka sie wypierdala
min 2 - kukielka sie wypierdala
min 4 - kukielka wypierdala swierczewskego
min 7 - kaluzny pierwszy raz "przyjmuje" pilke. Strata
min 8 - Ratajczyk zderza sie z kosowskim, a w drugim koncu boiska wypierdala sie Pacynka
min 22 - obudzilem sie. Kukielka sie wypiedala przy podaniu do Tomassona.
0:1
min 23 -35 Kukielka lezy 3 razy, Kaluzny 4 straty.
min 37 Wkoncu pokazuje sie Swierczewski. Robi reke 16 metrow od wlasnej bramki.
min 45 przerwa. Kukielka wywraca sie o bidon w drodze do szatni.
Przerwa - Piechniczek dorzuca do kominka
min 46 Komentator mowi ze dania gra z Holandia. Ozywiam sie ze cos sie ruszy. Przewraca sie Overmars?! NIe to kukielka ! Komentator przeprasza za pomylke Dania oczywiscie gra z Polska!
min 46 Dudek broni sam na sam.
min 48 Oli strzela 26 metrow obok i 13 nad bramka
min 71 Wywalam sie z kanapy i sie budze
min 72 0:2
min 75 wchodzi Kaczorowski i wywala sie o o nogi kukielki
min 76 kukielka wywala sie o nogi Kaczorowskiego.
min 77 Helveg wywala sie ze smiechu uslyszawszy ze na boisko wchodzi Niedzielan!
min 78 Zblizenie na swierczewskiego: Kamera czyta z ust ""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP" biegamy" nierobiacy sobie wiele ze slow kapitana pacynka sie wypierdala.
min 84 Rzucam kapciem w zblizenie lezacego Kukielki!
min 91 Koniec - Kukielka wypierdala arbitra podajac mu reke .
ALE jest pozytyw ! Gorzej nie bedzie!
__________________

ESP jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-26-2002, 21:52   #116
KaT
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: Warszawa
Wiadomości: 6794
Domyślnie

to z typu ctrl-c ctrl-v:

"Kończyliśmy pracę w studio nad pewnym nagraniem godzina jakaś czwarta nad ranem, wszyscy w świetnym nastroju, spać się nie chce, więc opowiadamy sobie rózne zabawne historyjki "z życia". Michał, reżyser dźwięku, mówi:
- Kiedyś mało, że nie zapłaciłem mandatu, to jeszcze tak rośmieszyłem policjanta, że spadła mu czapka. Autentycznie, otworem do góry.
Michał nie jest raczej typem kabareciarza Benny Hilla, więc zaciekawił mnie tym bardzo.
- Cztery lata temu urodziło mi się drugie dziecko - mówi - i generalnie miałem kiepską sytuację, bo mieszkaliśmy u teściów w 1 pokoju, kasy mało, wieczne kłótnie. Dzieciak prawie całą noc płakał, zaspałem i w podłym nastroju nieumyty i nieogolony odpaliłem syfa (Oltcita) i pędzę do pracy, w której płacą mi psie pieniądze, z gazem do dechy, czyli jakieś 76 km/h. Jadę a tu jakiś pieprzony maluch się wlecze jakieś 68km/h. No to lewy migacz i go biorę. Biorę...biorę...biorę i skończyłem akurat na szczycie wzniesienia i podwójnej ciągłej. Zjeżdżam na prawy pas u to pan policjant macha lizaczkiem. O K..., o k..., k..., k.... jeszcze tego mi dzisiaj brakowało!.
Nie panując nad sobą wypadam z samochodu i prawie wrzeszczę:
- No tak i jeszcze mi pewnie każe pan mandat zapłacić!".
Policjant, lekko zmieszany się cofnął i mówi:
- No tak, przejechanie ciągłej linii, przekroczenie prędkości...
- Panie - ciągle nie panując nad sobą - całą noc płakało mi dziecko, bo nie mam kasy żeby kupić lekarstwa, wieczorem pokłóciłem się z żoną, teraz jestem spóźniony do pracy w której mi gówno płacą i jadę tym syfem (tu kopnął oponę), bo nie mogę sobie kupić normalnego samochodu. I jeszcze mandat ?
Policjant chyba się trochę przejął opowieścią i zadał żelazne policyjne pytanie:
- To co ja mam z panem zrobić?
Pewnie oczekiwał jakieś łapówy albo chociaż przyznania się do winy i skruchy. A tu nic z tych rzeczy.
Michał, ciągle wściekły i nabuzowany mówi:
- No, kurde, nie wiem... albo wie pan co?
- Co? - pyta policjant.

- OPRĘ SIĘ O PANA SAMOCHÓD, A PAN PRZY"PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP"I MI TĄ SWOJĄ PAŁKĄ, ILE RAZY PAN CHCE.

Ja do dzisiaj płaczę ze śmiechu a testowałem to na 2 policjantach jako cytat i DZIAŁA."
__________________
KaT jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-28-2002, 15:57   #117
Dawid
General
 
Zarejestrowany: 17 Oct 2002
Miasto: Poznań
Wiadomości: 976
Domyślnie

Warto przeczytać. Ten jakże ironiczny tekst ukazuje drastyczną prawdę o polskich realiach..

Autentyczny (ponoć) wykład prof. Miodka

Kiedy się człowiek potknie albo skaleczy wola "O "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP"!". To cudowne, lapidarne słowo wyraża jakże wiele uczuć, począwszy od zdenerwowania, rozczarowania poprzez zdziwienie, fascynacje a na radości i satysfakcji kończąc. Przeciętny Polak w rozmowie z przyjacielem opowiada np.: "Idę sobie stary przez ulice, patrzę, a tam taka dupa, że o kuuurrrwa."

"PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP" może również występować w charakterze interpunktora czyli zwykłego przecinka, np.; "Przychodzę "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP" do niego, patrzę "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP" a tam jego żona, no i się "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP" wkurwiłem no nie?". Czasem "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP" zastępuje tytuł naukowy lub służbowy, gdy nie wiemy, jak się zwrócić do jakiejś osoby płci żeńskiej ("chodź tu kurwo jedna!"). używamy kurwy do charakteryzowania osób ("brzydka, "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP" nie jest", "o "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP", takiej kurwie na pewno nie pożyczę"), czy jako przerwy na zastanowienie ("czekaj, czy ja, "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP" lubię poziomki?").
Wyobraźmy sobie jak ubogi byłby słownik przeciętnego Polaka bez prostej kurwy. Idziemy sobie przez ulicę, potykamy się nagle i mówimy do siebie: "bardzo mnie irytują nierówności chodnika, które znienacka narażają mnie na upadek. Nasuwa mi to złe myśli o władzach gminy". Wszystkie te i o wiele jeszcze bogatsze treści i emocje wyraża proste "O "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP"!", które wyczerpuje sprawę.
Gdyby Polakom zakazać kurwy, niektórzy z nich przestaliby w ogóle mówić, gdyż nie umieliby wyrazić inaczej swoich uczuć. Cała Polska zaczęłaby porozumiewać się na migi i gesty. Doprowadziłoby to do nerwic, nieporozumień, niepewności i niepotrzebnych naprężeń w Narodzie Polskim. A wszystko przez jedna małą kurwę.

Spójrzmy jednak na rodowód tego słowa. "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP" wywodzi się z łaciny od `curva` czyli krzywa. Pierwotnie w języku polskim "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP" oznaczała kobietę lekkich obyczajów, czyli po prostu dziwkę. Dziś kurwę stosujemy również i w tym kontekście, ale mnogość innych znaczeń przykrywa całkowicie to jedno. Można z powodzeniem stwierdzić, że "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP" jest najczęściej używanym przez Polaków słowem.
Dziwi jednak jedno - dlaczego słowo to nie jest używane publicznie (nie licząc filmów typu "Psy", gdzie aktorzy prześcigają się w rzucaniu "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP"mi), praktycznie nie słyszymy aby politycy czy dziennikarze wplatali w swe zdania zgrabne kurwy. Pomyślmy o ile piękniej wyglądałaby prognoza pogody wygłoszona w następujący sposób: "Na zachodzie zachmurzenie będzie "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP" umiarkowane, wiatr raczej "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP" silny. Temperatura maksymalna ok. 2 st. Celsjusza, a wiec kurewsko zimno "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP" będzie. Ogólnie, to "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP" jesień idzie".

Kiedy pierwszy raz to usłyszałem jakiś rok temu, nie mogłem się przestać śmiać przez pół dnia
Dzisiaj ktoś z kolegów przyniósł to na lekcję polskiego jako ciekawostkę. Ponieważ nie mógł on przeczytać tekstu, bo co po chwilę wybuchał śmiechem, nauczycielka postanowiła go przeczytać. Trzeba było słyszeć z jakim uczuciem wypowiadała pewne partie tego tekstu...
__________________

[GROM]
2002...
Dawid jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-28-2002, 18:09   #118
Gniewosz
General
 
Zarejestrowany: 02 Nov 2002
Wiadomości: 1029
Wyślij wiadomość przez MSN do Gniewosz
Domyślnie

Poczytajcie sobie na lekcjach XIII ksiege "Pana Tadeusza" Aleksandra Fredry.
Gniewosz jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-28-2002, 18:18   #119
[GROM]_Nightorc
General
 
Zarejestrowany: 07 Nov 2002
Wiadomości: 1878
Wyślij wiadomość przez MSN do [GROM]_Nightorc
Domyślnie

uuuuuuu dawid nie znasz czgos takiego jak cenzura? ja po takim tekscie to bym zostal obarczony zapchaniem skrzynki z upomnieniami
__________________
Za moich czasow... Sniper byl dopiero wprowadzany a strzelnice zaliczalo sie na wersji 1.14
[GROM]_Nightorc jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-28-2002, 19:37   #120
[Majestic]Indyk
Lieutenant Colonel
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Wiadomości: 297
Wyślij wiadomość przez MSN do [Majestic]Indyk Wyślij wiadomość przez Yahoo do [Majestic]Indyk
Domyślnie

12-letni synek, pyta sie ojca (w miescie otwarto wlasnie agencje towarzyska):
Tato, a co wlasciwie robi sie w takiej agencji?
Ojciec mocno zaklopotany odpowiada:
Synku, ogolnie rzecz biorac mozna powiedziec, ze robi sie
tam czlowiekowi
dobrze.
Synek jest ciekawy. Raz dostaje od ojca pieniadze na kino, ale
zamiast na film biegnie do owej agencji i dzwoni do drzwi. Otwiera mu zdziwiona pani:
A co ty chlopczyku chciales?
No, chcialem, zeby mi zrobic dobrze, mam nawet pieniadze!
Pani zaprosila chlopca do srodka, nastepnie zaprowadzila go do
kuchni,
ukroila trzy duze pajdy swiezego chlebka, posmarowala maslem i
miodem i
podala chlopcu.
Chlopiec wpada do domu i krzyczy;
Mamo, tato, bylem w agencji towarzyskiej
Ojciec malo nie spadl z krzesla, mamie oczy nas wierzch
wyszly.
I co?! - pytaja niesmialo rodzice
Dwie zmoglem, ale trzecia juz tylko wylizalem...!
__________________
Teamwork is essential, it gives them other people to shoot at
[Majestic]Indyk jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-28-2002, 19:41   #121
piechu
First Lieutenant
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Wiadomości: 161
Wyślij wiadomość przez MSN do piechu
Domyślnie

Kiedy mialem 14 lat mialem nadzieje, ze kiedys bede mial dziewczyne.
Kiedy mialem 16, mialem dziewczyne, ale byla beznamietna. Wiec zdecydowalem,ze potrzebuje dziewczyny z uczuciami.
Jak mialem 18 lat spotykalem sie z dziewczyna, ktora byla bardzo namietna. Jednak byla zbyt uczuciowa, o wszysko plakala, latwo sie denerwowala. Ciagle grozila samobojstwem. Postanowilem, ze musze znalezc jakas "stabilna" dziewczyne.
Jak doszlo do 25 znalazlem dziewczyne stateczna, ale bylo to strasznie nudne, wszystko mozna bylo przewidziec, nie cieszyla sie z zycia.
I zycie stalo sie przygnebiajace. Trzeba bylo znalezc dziewczyne z ktora mozna byloby przezyc cos podniecajacego.
W wieku 28 lat znalazlem ekscytujaca dziewczyne, ale nie moglem za nia
nadazyc. Wciaz sie spieszyla, nigdzie nie zagrzala miejsca. Ciagle z kims flirtowala. Z poczatku bylo zabawnie i ciekawie. Ale byl to zwiazek bez przyszlosci. Wiec postanowilem znalezc dziewczyne z ambicjami.
Kiedy juz mialem 31 lat spotkalem madra, ambitna dziewczyne stojaca twardo na ziemi i sie z nia ozenilem. Ale niestety byla tak ambitna, ze sie ze mna rozwiodla i zabrala wszystko co mialem.........
||
||
\/

Teraz mam 40 lat i szukam dziewczyny z duzymi cyckami." ;]
piechu jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-29-2002, 10:27   #122
KaT
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: Warszawa
Wiadomości: 6794
Domyślnie

__________________
KaT jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-29-2002, 14:14   #123
[Majestic]Indyk
Lieutenant Colonel
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Wiadomości: 297
Wyślij wiadomość przez MSN do [Majestic]Indyk Wyślij wiadomość przez Yahoo do [Majestic]Indyk
Domyślnie

> > Facet zatelefonowal do Firmy Zajmujacej Sie Usuwaniem
> Niedzwiedzi z
> > Ogrodow.
> > Po pol godzinie: dzwonek do drzwi. Otwiera, a tam niewielki
> > staruszek z
> > dubeltowka i malym pieskiem. "Prosze pokazac mi miejsce
> > akcji" powiedzial
> > staruszek. Niedzwiedz siedzial wysoko na drzewie. Staruszek
> > powiedzial:
> > "plan jest taki: ja wchodze na drzewo. Trzepie mocno.
> > Niedzwiedz spada.
> > Fafik - ten pies, specjalnie tresowany - dopada
> > niedzwiedzia, chwyta go
> > mocno zebami za jaja i niedzwiedz jest nasz".
> > "A dubeltowka. Po co dubeltowka?" zapytal wlasciciel ogrodu.
> > Staruszek wreczyl mu dubeltowke: "gdybym przypadkiem spadl
> pierwszy,
> > musisz
> > pan NATYCHMIAST zastrzelic Fafika!
> >

> > Do baru wchodzi kaczka. Wskakuje na krzeslo i mówi do barmana:
> > - Sete i sledzia!
> > Barman zaskoczony podaje kaczce gorzale i sledzia, kaczka
> wypija, wciaga
> > sledzika i mówi do barmana:
> > - Sluchaj stary jestem majstrem - murarzem na budowie opodal
> tego baru i
> > przez jakis czas bede tutaj wpadal okolo 15.00 na wódeczkie i
> sledzika...
> > Pomysl nad jakims malym rabacikiem...
> > Tego samego dnia barman zadzwonil do zaprzyjaznionego
> dyrektora cyrku:
> > - Janek! Nie dasz wiary! Przychodzi do mojego baru kaczka
> ktora mówi ludzkim
> > glosem, pije gorzale i wciaga sledzie... Dyrektor chcac
> zobaczyc to na
> > wlasne oczy przyszedl do baru przed 15.00, siadl przy
> stoliku... W drzwiach
> > pojawia sie kaczka. Wskakuje na krzeslo i mówi ludzkim glosem
> do barmana:
> > - Jak zawsze wódeczkie i sledzika prosze... I jak tam?
> Przemyslales sprawe
> > znizki
> > Do kaczki w tym momencie podchodzi dyrektor cyrku i mówi:
> > - Chce pana zatrudnic! jestem dyrektorem cyrku...
> > - zaraz, zaraz... cyrku ?
> > - tak panie kaczko... cyrku
> > - cyrk..hmmm... cyrk... to taki wielki namiot ?
> > - dokladnie...
> > - z takimi drewnianymi laweczkami ?
> > - wlasnie
> > - z taka okragla arenka z piachem i trocinami ?
> > - oczywiscie !
> > - w takim razie na ch*j wam murarz ?
__________________
Teamwork is essential, it gives them other people to shoot at
[Majestic]Indyk jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 11-29-2002, 16:14   #124
Dawid
General
 
Zarejestrowany: 17 Oct 2002
Miasto: Poznań
Wiadomości: 976
Domyślnie

Dzieci mają za zadanie wymyślić na następną lekcję jakiś oryginalny kolor, taki, aby nikt takiego nie miał. Jasio myśli:
-Wiem! Krwisty czerwony! Ale zaraz, Gośka lubi czerwony, zadzwonię do niej.
Dzwoni do koleżanki i pyta ją jaki kolor wymyśliła. Ona na to - krwisty czerwony. Jasio myśli, myśli - wymyślił głęboki niebieski. Ale po chwili przypomniał sobie, że Zdzisio lubi niebieski. Zadzwonił więc do Zdzisia i pyta - ten mu odpowiada, że wymyślił głęboki niebieski. Jasio trochę zdenerwowany, ale dalej dzielnie myśli. Wreszcie wymyślił: trawiasty zielony - takiego nikt nie będzie miał. Obdzwonił całą klasę, trawiastego zielonego nie miał nikt. Jasio idzie zadowolony do szkoły. Zaczyna się lekcja, dzieci się zgłaszają. Pani po kolei pyta Zdzisia, Małgosię, Jasio cały czas się zgłasza i kiedy pani ma go zapytać, ktoś puka do drzwi. Wchodzi mały murzynek. Pani mówi:
-Ach, dzieci, zapomniałam wam powiedzieć, to jest wasz nowy kolega, ma na imię Bambo, przyjechał z Afryki. Bambo, jak już jesteś, to posłuchaj, dzieci miały wymyślić jakiś oryginalny kolor, może masz jakiś pomysł?
Bambo odpowiada: "Trawiasty zielony". Pani na to, że bardzo dobrze, bardzo oryginalnie. Patrzy na Jasia i pyta:
- Jasio, widziałam, że się zgłaszałeś, powiedz jaki kolor wymyśliłeś?
Jasio tak sobie myśli: "K***a, jak powiem trawiasty zielony, to powie, że ściągnąłem od niego", po czym patrzy na murzynka i mówi:
-Jeb**y czarny.
__________________

[GROM]
2002...
Dawid jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-01-2002, 18:49   #125
KaT
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: Warszawa
Wiadomości: 6794
Domyślnie

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=8576829
__________________
KaT jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-02-2002, 21:12   #126
KaT
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: Warszawa
Wiadomości: 6794
Domyślnie

ctrl-c ctrl-v

Wojna w dolini miłości

Z rozkazu marszałka Mózga, generał Członek przeprowadził ofensywę w Dolinie Miłości. Znajduje się ona poniżej miejscowości Podbrzusze Dolne. Gererał Członek, w porozumieniu z majorem Ręką wysłał na zwiad kaprala Paluszka. Stwierdził on, że teren jest górzysty, silnie zarosnięty, a miejscami nawet podmokły. Wobec takiej sytuacji terenowej, generał Członek wydał rozkaz natychmiastowego ataku i nagłym ruchem przedostał się do wsi Pępkowice. Tymczasem major Ręka zaatakował i zdobył dwa wzgórza o strategicznym znaczeniu zwane Cyckowice. Po chwili odpoczynku miał się odbyć ostateczny atak na najważnijszy punkt twierdzy Doliny Miłości. Tak więc dowodctwo polowe objął Półkownik Gołogłowy, który przesunąwszy się pod wies Włochowice stanął całą siłą do ataku. Rozpoczęła sie walka, w której polała się krew. W twierdzy zginął broniąc się dzielnie major Błonka. Półkownik Gołogłowy wykazał się niezwykłą umiejętnością walki. To atakował, to cofał się, a w wyniku ataków rozbijały sie mury twierdzy. Dzielnie walczył sierżant Smietana, który niestety dostał się do niewoli. według naszego wywiadu został skazany na 9-miesięczny pobyt w lochach twierdzy. W boju zginął również major Sztywny, a jego miejsce zajął kapitan Flak. Sytułacja gołogłowego stawała się beznadziejna, zaczęło brakować amunicji, wobec czego zmuszony został do wycofania się w celu zmobilizowania sił do dalszej walki
__________________
KaT jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-04-2002, 21:54   #127
DEPECH
Lieutenant Colonel
 
Zarejestrowany: 21 Oct 2002
Wiadomości: 291
Wyślij wiadomość przez ICQ do DEPECH Wyślij wiadomość przez MSN do DEPECH Wyślij wiadomość przez Yahoo do DEPECH
Domyślnie

siada pijany facet do komputera , komputer mu krzyczy podaj haslo, pijany wpisuje -PENIS - komputer mu na to - twoje haslo jest za krotkie )))))))))))))))))))))
__________________
To miejsce czeka na Twoja reklame.
DEPECH jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-04-2002, 21:59   #128
DEPECH
Lieutenant Colonel
 
Zarejestrowany: 21 Oct 2002
Wiadomości: 291
Wyślij wiadomość przez ICQ do DEPECH Wyślij wiadomość przez MSN do DEPECH Wyślij wiadomość przez Yahoo do DEPECH
Domyślnie

Wsiada informatyk do taksówki. Taksiarz pyta:
- Gdzie jedziemy?
- 192.168.4.1


W kawiarence internetowej:
- Są wolne komputery?
Odpowiedź właściciela:
- Nie, mamy same szybkie


Co maja wspolnego gej i kanarek?
Obydwaj maja obsrane drazki.

Takie sobie ale sobie przypomnialem )
__________________
To miejsce czeka na Twoja reklame.
DEPECH jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-05-2002, 10:53   #129
[PL]_Przemooo
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: Key West, Floryda
Wiadomości: 1943
Domyślnie

Czym skorupka za młodu... :

Mały Jasio wrócił ze szkoły i pierwsze co zrobił to zajrzał do lodówki, żeby podjeść troche lodów (wiśniowo-waniliowych).
Matka weszła do kuchni:
- Ej, zostaw to! Niedługo będzie obiad. Idź sie pobaw na podwórko...
Jasio sie skrzywił i zaczął jęczeć:
- AAAaaale na podwórku nie ma nikogo do zabawy...
Matka w obawie przed marudzeniem zaproponowała:
- No dobrze, to ja się z tobą pobawię. W co chcesz się pobawić?
- Chce sie bawić w "Mamę i Tatę"!
Matka ukrywając swoje zdziwienie zapytała:
- Dobrze, więc co ja mam robic?"
- Idz do sypialni i udawaj, że odpoczywasz"
Matka w przekonaniu ze panuje nad sytuacją postanowiła się zgodzić na zabawę. Poszła na góre i położyła się w sypialni.
Jasio z wieszaka zdjął kapelusz ojca, wyciągnał niedopałek cygara z popielniczki, zacisnął go w kąciku ust i szarmanckim krokiem wkroczył do sypialni.
Matka podniosła głowę i zapytała:
- To co ja teraz mam zrobić?
A mały Jasio na to:
- Jak to co!? Rusz dupę i przynieś dzieciakowi lody!


z serii krótki joke :

- Dlaczego Święty Mikołaj jest taki radosny?
- Bo wie gdzie mieszkają wszystkie niegrzeczne dziewczynki...

Rozmawiają przyjaciółki. Nagle jedna pyta:
- Słuchaj, mój mąż wziął pięć złotych i poszedł na dziwki. Nie było go u ciebie?

Spotyka sie Syzyf z Edypem w Bronxie
- Yo! Rolling Stone!
- Yo! Mother Fucker

Na lekcji religii zakonnica pyta dzieci:
- Co to jest małe, je orzeszki, ma ruda kitę i skacze po drzewach? Wstaje Jasiu i mówi: - Na 99% to jest wiewiórka, ale jak siostrę znam, to może być Jezus.

- Czy karoten dobrze wpływa na potencję?
- Tak, tylko są kłopoty z przywiązywaniem marchewki .

Kopalnia. Do szatni wpada dyrektor:
- Kto wczoraj pił?! - pyta
Grobowa cisza, w pewnej chwili Fracik mówi:
- Jo pił.
- To się zbieraj, idziemy na klina. A reszta do roboty!

Dlaczego został pan zwolniony z poprzedniej pracy?
- Bo... uciekłem z żoną dyrektora.
- Znakomicie, może pan zaczynać od dziś!

Kobieta zmusza ratlerka żeby jej służył.
- Daj spokój - mówi mąż - nic z tego nie będzie.
- Będzie, będzie. Z tobą też na początku nie wychodziło :wink:
[PL]_Przemooo jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-05-2002, 10:55   #130
[PL]_Przemooo
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: Key West, Floryda
Wiadomości: 1943
Domyślnie

A to dla tych co juz maja pracę : Jak zwrócić na siebie uwagę w pracy?

1. Postaw krzesło naprzeciwko drukarki i usiądź na nim tłumacząc, ze czekasz na dokument, który zaraz z niej wyjdzie.
2. Przyjdź spóźniony na spotkanie i przeproś wszystkich, że nie miałeś czasu zjeść obiadu więc będziesz podjadał podczas spotkania. W czasie konferencji zjedz 5 całych surowych ziemniaków.
3. Zrób straszną awanturę jeśli twój administrator sieci nie będzie chciał aby twój służbowy email brzmiał: darth_vader_wladca_ciemnosci@nazwafirmy.com.pl
4. Za każdym razem gdy ktoś poprosi cię o przysługę, zapytaj czy chcą do tego frytki.
5. Przyjdź do pracy w swojej ulubionej piżamie.
6. Nalegaj, aby na twojej służbowej wizytówce było zdjęcie twojej matki/ojca.
7. Zasugeruj, że zamiast wody mineralnej powinno się mieć w biurze świeżo ukiszony żur.
8. Hoduj pleśń w swoim kubku na kawę.
9. Na koszu na śmieci przy swoim biurku umieść napis „do pilnego załatwienia”
10. Rozwiń u siebie nadnaturalną fobie na widok dziurkacza (im większe spazmy tym większe wrażenie zrobisz na swoich współpracownikach).
11. Zamontuj na oparciu swego krzesła kolorowe guziczki i światełka. Mów do nich i naciskaj je przez większość swojego dnia pracy.
12. Ustalaj początek wszystkich spotkań na godzinę 16.57
13. Pisz wszystkie swoje e-maile jako rytmiczne kuplety.
14. Trzymaj pod biurkiem w pracy żywego kota w dużym słoiku i nazwij go KOT.
15. Wydrukuj służbowe ołówki ze swoja nagą podobizną.
16. Zobacz jak długo ci zajmie aby ostatnia osoba przestała ci wierzyć, jeśli już ci się to uda zacznij uprawiać pizze na parapecie okiennym.
17. Powieś nad swoim biurkiem dużą sztuczną pajęczynę.
18. Domagaj się aby twoja firma zakupiła jako wyposażenie biura żywą krowę, żeby był zawsze dostęp do świeżego i niezmodyfikowanego mleka do kawy.
19. Zawsze zostawiaj kserokopiarkę ustawioną na 200%, maksymalne zaczernienie i A3
[PL]_Przemooo jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-06-2002, 17:23   #131
[Majestic]Indyk
Lieutenant Colonel
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Wiadomości: 297
Wyślij wiadomość przez MSN do [Majestic]Indyk Wyślij wiadomość przez Yahoo do [Majestic]Indyk
Domyślnie

Dla znajacych angielski, troche przydlugie
http://www.csn.ul.ie/~bokanas/jokes/marsvenus.html
wywiad z Madonna przeprowadzony przez Aliego G tez po angielsku
http://www.csn.ul.ie/~bokanas/jokes/alimadonna.html
__________________
Teamwork is essential, it gives them other people to shoot at
[Majestic]Indyk jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-08-2002, 09:37   #132
[Majestic]Indyk
Lieutenant Colonel
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Wiadomości: 297
Wyślij wiadomość przez MSN do [Majestic]Indyk Wyślij wiadomość przez Yahoo do [Majestic]Indyk
Domyślnie

I jeszcze to :
http://www.csn.ul.ie/~bokanas/jokes/american.html
polecam
__________________
Teamwork is essential, it gives them other people to shoot at
[Majestic]Indyk jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-08-2002, 18:26   #133
KaT
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: Warszawa
Wiadomości: 6794
Domyślnie

__________________
KaT jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-08-2002, 19:07   #134
Ashura
Brigadier General
 
Zarejestrowany: 21 Oct 2002
Wiadomości: 422
Wyślij wiadomość przez ICQ do Ashura Wyślij wiadomość przez MSN do Ashura
Domyślnie

Indyk... żarty na tej stronce są świetne Dzięki, uśmiałem się jak rzadko kiedy

Da punnani area rocks da house

Salut
__________________
Ashura jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-08-2002, 20:48   #135
m_arko
Lieutenant General
 
Zarejestrowany: 17 Oct 2002
Wiadomości: 603
Wyślij wiadomość przez ICQ do m_arko Wyślij wiadomość przez MSN do m_arko
Domyślnie

Jaki jest szczyt zrecznosci

nasrac w stringi
__________________
[5KA] Serial Killers Association {weteran}
[-DivD-] Divine Dragons {weteran}
[PNK] Polish Night Killers {KIA}
now: [Majestic]
m_arko jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-08-2002, 20:55   #136
WOjtas
General
 
Zarejestrowany: 20 Nov 2002
Wiadomości: 3087
Wyślij wiadomość przez ICQ do WOjtas Wyślij wiadomość przez MSN do WOjtas
Domyślnie

fun.from.hell.pl
and thats all...
milego ogladania. niektore zdjecia sa naprawde super
__________________
Kiedy wszyscy wokół ciebie równiuteńko idą
Przyjacielu ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość
I kiedy bronisz prawdy mając ją za jedynie prawdziwą
Ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość
I gdy już wierzysz, że twoja perspektywa jest jedyną perspektywą
Ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość
I zanim uznasz tych co mają ją za zbędne ogniwo
Przyjacielu, ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość
WOjtas jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-08-2002, 21:10   #137
WOjtas
General
 
Zarejestrowany: 20 Nov 2002
Wiadomości: 3087
Wyślij wiadomość przez ICQ do WOjtas Wyślij wiadomość przez MSN do WOjtas
Domyślnie

zapomnailem dodac:
poniewaz na tej stronce zdjec jest no powoiedzmy duzo to jak ktos znajdzie jakies naprawde dobre to moze je wkleic tu... (ja nie wiem jak inkub kiedys chyba juz tu napisal ale ja dalej nie wiem - widac nie jestem zbyt pojetny)
__________________
Kiedy wszyscy wokół ciebie równiuteńko idą
Przyjacielu ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość
I kiedy bronisz prawdy mając ją za jedynie prawdziwą
Ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość
I gdy już wierzysz, że twoja perspektywa jest jedyną perspektywą
Ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość
I zanim uznasz tych co mają ją za zbędne ogniwo
Przyjacielu, ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość
WOjtas jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-09-2002, 09:11   #138
Gniewosz
General
 
Zarejestrowany: 02 Nov 2002
Wiadomości: 1029
Wyślij wiadomość przez MSN do Gniewosz
Domyślnie

Dowcip aktualny (Tomaszewski by sie obsmial):

Przychodzi trener Boniek do szatni przed meczem z Lotwa:
-Panowie dzis sa moje imieniny, moglibyscie wygrac dla mnie ten mecz.
Wstaje Dudek:
-Przykro nam trenerze, ale kupilismy juz zegarek...
Gniewosz jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-09-2002, 09:52   #139
WOjtas
General
 
Zarejestrowany: 20 Nov 2002
Wiadomości: 3087
Wyślij wiadomość przez ICQ do WOjtas Wyślij wiadomość przez MSN do WOjtas
Domyślnie

lol
dobre to bylo
a teraz cos odemnie
kolejny link ale tu tylko jeden filmik ale naprawde warto zobaczyc
kolesie sa kozacy
zobaczcie co mozna zrobic z byle maluchem
www.pilatus.cz.pl
sciagnijcie film: MALUCH
...
__________________
Kiedy wszyscy wokół ciebie równiuteńko idą
Przyjacielu ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość
I kiedy bronisz prawdy mając ją za jedynie prawdziwą
Ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość
I gdy już wierzysz, że twoja perspektywa jest jedyną perspektywą
Ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość
I zanim uznasz tych co mają ją za zbędne ogniwo
Przyjacielu, ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość
WOjtas jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-09-2002, 13:47   #140
KaT
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: Warszawa
Wiadomości: 6794
Domyślnie

Maluch jest boski

jaka jest roznica miedzy stringami a pila tarczowa?

zadna!

i tu i tu reka idzie w pizdu jak ci sie omsknie.



Blondynka dzwoni do apteki i pyta, czy sa testy ciazowe. - 'Sa' - 'A bardzo trudne?'



Pewien farmer oprowadzał po swoim gospodarstwie potencjalnego nabywcę.
Doszli do pasieki.
- Czemu ta pasieka stoi tak blisko drogi? Przecież pszczoły mogą użądlić
przechodniów! - narzeka kupiec.
- Te ule stoją tu od 10 lat i nigdy nic takiego się nie zdarzyło! -
odpowiada farmer.
Po krótkiej dyskusji postanowili się założyć - zainteresowany rozbierze się
do naga i zostanie przywiązany do rosnącego w pobliżu pasieki drzewa na cały
dzień. Jeżeli do wieczora użądli go pszczoła, dostanie farmę za darmo, w
przeciwnym razie zapłaci podwójną cenę. Wieczorem farmer idzie odwiązać
kupca i z daleka widzi, że facet jest blady i słania się na nogach.
- Cholera, przegrałem chyba zakład - klnie pod nosem farmer, biegnąc do
niego.
- Co się stało, gdzie ugryzła? - pyta, rozcinając więzy.
- Nigdzie nie ugryzła, to nie to - szepcze cicho potencjalny nabywca - ale
czy to cholerne ciele nie ma matki?




Facet siedzi w restauracji i czyta gazete, przed nim na stoliku talerz zupki. Inny gosc chytrze rozglada sie po lokalu, cichutko dosiada sie i (niewidoczny zza gazety) zaczyna wsuwac zupke. Konczy jesc, gdy nagle na dnie talerza zauwaza grzebien (wlochaty, brudny), zwraca wiec zupke do talerza. Wlasciciel zupki uchyla rog gazetki, zerka na sasiada i nadmienia: 'A wiec pan tez doszedl do grzebyka?'




Blondie dzwoni do informacji PKP:
- Dzien dobry, ile jedzie pociag z Katowic do Wroclawia?
- Hmmm... chwileczke...
- Dziekuje (i odklada sluchawke)
__________________
KaT jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-09-2002, 18:57   #141
piechu
First Lieutenant
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Wiadomości: 161
Wyślij wiadomość przez MSN do piechu
Domyślnie

Z pamietnika pilota Kamikaze:

Dzien 1 - Lot Probny
piechu jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-09-2002, 19:03   #142
WOjtas
General
 
Zarejestrowany: 20 Nov 2002
Wiadomości: 3087
Wyślij wiadomość przez ICQ do WOjtas Wyślij wiadomość przez MSN do WOjtas
Domyślnie

hahahhaa
no sory ale nie moglem sie powstrzymac
big LOL dla tego pana powyzej.
rozbawil mnie bo bardzo za przeproszeniem chu...wym dniu
brawo
...
__________________
Kiedy wszyscy wokół ciebie równiuteńko idą
Przyjacielu ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość
I kiedy bronisz prawdy mając ją za jedynie prawdziwą
Ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość
I gdy już wierzysz, że twoja perspektywa jest jedyną perspektywą
Ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość
I zanim uznasz tych co mają ją za zbędne ogniwo
Przyjacielu, ty bądź uprzejmy mieć wątpliwość
WOjtas jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-09-2002, 19:21   #143
Szymon456
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Wiadomości: 1114
Wyślij wiadomość przez ICQ do Szymon456 Wyślij wiadomość przez MSN do Szymon456
Domyślnie

No wiec sam cos postanowilem wymyslic, ciekawe czy mi wyszlo...

Z pamietnika RAMBO
Runda nr. 1
Lece na srodek luku wyrzucam granaty swoje i kumpli, lece dalej h nikt mi nie da rady, jestem juz w wiezy ass robie sieke .
Runda 2
Lece na srodek luku, wyrzucam granat i zgarnia mnie snajper
Runda 3
Ide na srodek luku i wyrzucam granat, zgarnia mnie grenadier.
Runda 4
Postanowilem zrobic to w starym dobrym stylu, lece na luk rzucam granatami ale zaczynaja we mnie nawalac, jeszcze przypaletal sie jakis gosc i tanczymy po prawej stronie luku. Wygralem. Ide rushowac assault. Rzucam granat, ktos w moim teamie klnie - niewychowani ludzie, rzucam jeszcze 3 nady i lece do wierzy gdzie wszystkich kosze
Runda 5
Nie zaczela sie sie dla mnie, wyrzucono mnie votekickiem. Okazalo sie ze w rundzie 4 bylem w assault a nie defence. Ale i tak skosilem polowe teamu w rundzie 4.
__________________
Szymon456
[-DivD-] Divine Dragons
Szymon456 jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-09-2002, 20:32   #144
KaT
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: Warszawa
Wiadomości: 6794
Domyślnie

__________________
KaT jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-10-2002, 07:20   #145
KaT
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: Warszawa
Wiadomości: 6794
Domyślnie

__________________
KaT jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-10-2002, 23:10   #146
KaT
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: Warszawa
Wiadomości: 6794
Domyślnie

http://adonai.pl/humor/g2.htm
__________________
KaT jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-11-2002, 08:25   #147
KaT
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: Warszawa
Wiadomości: 6794
Domyślnie

OMG takiego czegos to jeszcze nie bylo....

http://www.sport.pl/
http://www.katowice.pl/
http://www.expo.pl/
http://winxp.co.pl

Co maja wspolnego te adresy?
...tresc
Przekonajcie sie jaka
__________________
KaT jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-11-2002, 10:40   #148
Zosia
Second Lieutenant
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Wiadomości: 141
Wyślij wiadomość przez ICQ do Zosia Wyślij wiadomość przez MSN do Zosia Wyślij wiadomość przez Yahoo do Zosia
Domyślnie

a to juz bylo ?

http://fakty.interia.pl/news?inf=333919
__________________
Zosia
Kto rozlał krew człowieczą tego krew przez człowieka będzie rozlana.

Zosia jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-11-2002, 16:52   #149
KaT
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: Warszawa
Wiadomości: 6794
Domyślnie

A to?

http://www.psyclops.com/translator/t...9l&mode=hacker
__________________
KaT jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 12-11-2002, 18:44   #150
[PL]_Przemooo
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: Key West, Floryda
Wiadomości: 1943
Domyślnie

Kilka zdjęć z pobytu pewnego Amerykanina w Polsce

http://home.uchicago.edu/~xavier/poland/

eh :wink:
[PL]_Przemooo jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku

Zasady Pisania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
UśmieszkiWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 13:55.
who's online
Copyright ©2002 - 2010 AmericasArmy.pl