Wróć   America's Army PL > Dodatkowe > Inne > Inne gry

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku
Stare 02-14-2010, 20:42   #51
=NaZcA=
General
 
Zarejestrowany: 01 May 2003
Wiadomości: 1270
Wyślij wiadomość przez MSN do =NaZcA=
Domyślnie

Mam takie same odczucia jak Janek, ciężko będzie grom w przyszłości przebić fabułą Mafię (oczywiście to tylko moje zdanie). Grało się w to tak jakby oglądać jeden z najlepszych filmów w historii. A zakończenie zaskoczyło mnie...i to bardzo.
Pamiętam ostatnią misję, zaczynałem z gołymi pięściami, potem musiałem jakąś broń wytrzasnąć. Dopiero na drugi dzień udało mi się ja przejść a dopiero po fakcie zorientowałem się, że przed tą misją można było uzbroić się w sklepie po zęby...no ale po co przepłacać nie
GTA mnie wciągneło bardziej już po samym zakończeniu fabuły, ona sama była jakaś taka bez wyrazu, po prostu się robiło misje i tyle, natomiast potem grywalność dla mnie wzrosła.
Mam nadzieje, że Mafia 2 połączy wszystko co najlepsze z tych gier i wtedy każdy z nas straci kontakt na pare dni ze swoimi rodzinami
=NaZcA= jest offline   Odpowiedz z Cytatem

  #ADS
Reklama
Circuit advertisement
 
 
 
Zarejestrowany: Always
Miasto: Advertising world
Wiek: 2010
Wiadomości: Many
 

Port Lotniczy Lublin

Reklama is online  
Stare 02-14-2010, 21:23   #52
RudY+-
General
 
Zarejestrowany: 13 Dec 2005
Miasto: Brwinów
Wiadomości: 2028
Wyślij wiadomość przez ICQ do RudY+- Wyślij wiadomość przez AIM do RudY+- wyślij wiadomość poprzez Skype do
Domyślnie

wciągająca fabuła + klimat + realistyczny model jazdy + swowoda taka jak z serii gta - to mi wystarczy.
__________________
http://rudykr.wordpress.com/
Cytat:
"For a ballanced life, you need a dog to adore you, and a cat to ignore you"
RudY+- jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-14-2010, 22:07   #53
klopsik_PL
General
 
Zarejestrowany: 28 Aug 2003
Wiadomości: 1343
Wyślij wiadomość przez MSN do klopsik_PL
Domyślnie

Cytat:
Napisał RudY+- Zobacz Wiadomość
byle nie byłą to kolejna konwersja z konsol na zasadzie, zróbmy byle co, i tak gówno z tego będziemy mieli- bo tego fani 1szej części(w tym ja) raczej by nie wybaczyli...
tak tylko bzdury piszesz, czy moze masz jakies argumenty?
__________________
klopsik_PL jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-15-2010, 11:25   #54
RudY+-
General
 
Zarejestrowany: 13 Dec 2005
Miasto: Brwinów
Wiadomości: 2028
Wyślij wiadomość przez ICQ do RudY+- Wyślij wiadomość przez AIM do RudY+- wyślij wiadomość poprzez Skype do
Domyślnie

Cytat:
Napisał klopsik_PL Zobacz Wiadomość
tak tylko bzdury piszesz, czy moze masz jakies argumenty?
SW The force unleashed - na konsolach niezły slaszer, na peciecie totalnie skopana optymalizacja i sterowanie
GTA 4 - na konsolach pełna płynność(przynajmniej w wersji na ps3) - na pececie jak nie masz smoka to nie pograsz
wymieniać dalej?
prawda jest taka że ostatnio wersje pecetowe są traktowane na odwal się, co prawda nie przez wszystkich producentów(bioware, valve, ubi i inni) a to jest wg. mnie wymuszanie na graczach przeniesienia na konsole
__________________
http://rudykr.wordpress.com/
Cytat:
"For a ballanced life, you need a dog to adore you, and a cat to ignore you"
RudY+- jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-15-2010, 12:19   #55
KaT
General
 
Zarejestrowany: 16 Oct 2002
Miasto: Warszawa
Wiadomości: 6794
Domyślnie

Cytat:
Napisał RudY+- Zobacz Wiadomość
GTA 4 - na konsolach pełna płynność(przynajmniej w wersji na ps3) - na pececie jak nie masz smoka to nie pograsz
Na obu konsolach średnio jest 25-30 fpsów ale przyciąć do 20 też czasami potrafi. Nie zmienia to faktu, że gra się bardzo dobrze.

Cytat:
Napisał RudY+- Zobacz Wiadomość
prawda jest taka że ostatnio wersje pecetowe są traktowane na odwal się, co prawda nie przez wszystkich producentów(bioware, valve, ubi i inni) a to jest wg. mnie wymuszanie na graczach przeniesienia na konsole
Prosta kalkulacja. 60-70% rynku gier na pc to piraty. W przypadku takiego PS3 - 0%. No to gdzie im się bardziej opłaca pochylić nad produkcją?
__________________
KaT jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-15-2010, 12:59   #56
klopsik_PL
General
 
Zarejestrowany: 28 Aug 2003
Wiadomości: 1343
Wyślij wiadomość przez MSN do klopsik_PL
Domyślnie

Cytat:
Napisał RudY+- Zobacz Wiadomość
SW The force unleashed - na konsolach niezły slaszer, na peciecie totalnie skopana optymalizacja i sterowanie
GTA 4 - na konsolach pełna płynność(przynajmniej w wersji na ps3) - na pececie jak nie masz smoka to nie pograsz
to sie zdecyduj w koncu, czy przeszkadza ci byle jaka optymalizacja i byle jakies sterowanie, czy byle jaka gra. jezeli to pierwsze to masz pecha - kup konsole.

ostanio jakis dziwny trend panuje, ze pojawienie sie kazdej gownianej gry na pc to wina konsol... to konsole gry robia, czy programisci?
__________________

Ostatnio edytowany przez klopsik_PL : 02-15-2010 o 13:01
klopsik_PL jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 02-15-2010, 13:09   #57
RudY+-
General
 
Zarejestrowany: 13 Dec 2005
Miasto: Brwinów
Wiadomości: 2028
Wyślij wiadomość przez ICQ do RudY+- Wyślij wiadomość przez AIM do RudY+- wyślij wiadomość poprzez Skype do
Domyślnie

Cytat:
Napisał klopsik_PL Zobacz Wiadomość
to sie zdecyduj w koncu, czy przeszkadza ci byle jaka optymalizacja i byle jakies sterowanie, czy byle jaka gra. jezeli to pierwsze to masz pecha - kup konsole.

ostanio jakis dziwny trend panuje, ze pojawienie sie kazdej gownianej gry na pc to wina konsol... to konsole gry robia, czy programisci?
przeszkadzają mi spieprzone konwersje. mam konsole(ps3) - ale do większości gier i tak wolę PC, chociażby ze względu na to że sterowanie padem w fpsach i podobnych zupełnie mi nie podchodzi.
__________________
http://rudykr.wordpress.com/
Cytat:
"For a ballanced life, you need a dog to adore you, and a cat to ignore you"
RudY+- jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 07-24-2010, 11:01   #58
Chomiq
General
 
Zarejestrowany: 21 Apr 2004
Miasto: Police
Wiadomości: 3895
Domyślnie

10 sierpnia bedzie demo dostepne.
Chomiq jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 09-04-2010, 12:05   #59
klopsik_PL
General
 
Zarejestrowany: 28 Aug 2003
Wiadomości: 1343
Wyślij wiadomość przez MSN do klopsik_PL
Domyślnie

ja kupilem, pogralem z 5 godzin i watpie, zebym probowal ta gre skonczyc. wszystko wyglada, jakby zostalo zrobione ze 3 lata temu i to jeszcze na od"PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIII P""PIIIIIIP""PIIIIIIP"... w jakims serwisie gra dostala ocene 2/10 i to bardzo slusznie. jezeli ktos planuje kupic gre, to niech sie grubo zastanowi. oczywiscie jest pare plusow, tj. dialogi, fabula i humor. to by bylo na tyle. giera w zadnym stopniu nie moze konkurowac z gta iv, lub nawet byc porownywana do pierwszej czesci mafii. takie samo zabicie legendy jak w przypadku OFP.
__________________

Ostatnio edytowany przez klopsik_PL : 09-04-2010 o 12:08
klopsik_PL jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 09-04-2010, 12:28   #60
Chomiq
General
 
Zarejestrowany: 21 Apr 2004
Miasto: Police
Wiadomości: 3895
Domyślnie

Skonczylem w dwa popoludnia i powiem, ze spodziewalem sie czegos o wiele lepszego. Wyglada jakby panowie z czech sie pospieszyli z wydaniem gry. Mamy butki telefoniczne, ktore sa bezuzyteczne, taksowki ktorymi nie da sie podjechac nigdzie i zakonczenie ktore wyglada jak koniec rozdzialu w jedynce. Najlepszy element gry, czyli wydania Playboy'a ukryte w lokacjach, nie ma nawet sensu poniewaz pismo bylo wydawane od 1953 roku, a akcja gry konczy sie w 1951.

Ostatnio edytowany przez Chomiq : 09-04-2010 o 12:42
Chomiq jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 09-04-2010, 13:48   #61
RudY+-
General
 
Zarejestrowany: 13 Dec 2005
Miasto: Brwinów
Wiadomości: 2028
Wyślij wiadomość przez ICQ do RudY+- Wyślij wiadomość przez AIM do RudY+- wyślij wiadomość poprzez Skype do
Domyślnie

Ja kupiłem, skończyłem w 9 godzin na medium.(Dla porównania w FF13 na ps3 gram już 42 godzinę i jeszcze gry nie skończyłem)
Gra niestety została brutalnie potraktowana przez marketingowca - rzeźnika, powycinali połowę contentu(który moderzy teraz przywracają, a najprawdopodobniej będzie kupa DLC) i to jest jej główna wada.
Ale z drugiej strony jest niesamowite miasto, świetny klimat, bardzo dobra fabuła(chociaż rozkręca się od połowy gry, za to ma sporo nawiązań do m1)
Jedynce nie dorównuje - solidna gra akcji


może szarpnę się na reckę jak będę miał sporo czasu, oceniając na szybko 8/10(przy m1 - 9,5/10)
btw: nie polecam grania na ps3, wygląda żałośnie - ogólnie jest tak PC>>>>X360>>>>>>>>PS3
__________________
http://rudykr.wordpress.com/
Cytat:
"For a ballanced life, you need a dog to adore you, and a cat to ignore you"

Ostatnio edytowany przez RudY+- : 09-04-2010 o 13:51
RudY+- jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 09-05-2010, 15:33   #62
qhash
General
 
Zarejestrowany: 27 Oct 2002
Wiadomości: 812
Wyślij wiadomość przez MSN do qhash
Domyślnie

poza klimatem i fabuła Mafia II to kopia GTA IV .. nie grałem w jedynkę stąd takie moje skojarzenia, ale zakładam, sądząc po opiniach, że M1 było dużo lepsze niż M2, bo M2 dla mnie jest raczej mało "świeże".
__________________
[-DivD-] Divine Dragons [RETIRED]
4ever 3dom
qhash jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 09-06-2010, 13:24   #63
Pucek_87
Staff Sergeant
 
Zarejestrowany: 21 Jul 2009
Wiadomości: 9
Domyślnie

wczoraj bylo mi dane przejsc mafie 2 a dokladnie ukonczenia misji.... jak na oczekiwane "dzielo " ktore zabralo im tyle czasu jest do bani... czas ktory czaa poswiecic to jakies 7 i pol godziny .... w porownaniu do 1 jest to tragedia....
Pucek_87 jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 09-17-2010, 20:06   #64
RudY+-
General
 
Zarejestrowany: 13 Dec 2005
Miasto: Brwinów
Wiadomości: 2028
Wyślij wiadomość przez ICQ do RudY+- Wyślij wiadomość przez AIM do RudY+- wyślij wiadomość poprzez Skype do
Domyślnie

Nie miałem nic do roboty więc się szarpnąłem na reckę :p

Make a wish...it'll be your last

Mafia. Wydana w 2002 roku przez Illusion Softworks już po kilkunastu dniach stała się grą kultową. Średnio wówczas znane studio czeskie(znane z Hidden and Dangerous) wydało grę krótko po tym jak premiera GTA 3 wstrząsnęła branżą. Czesi nie przestraszyli się niemożliwej do pokonania produkcji Rockstara i bardzo dobrze, bo mieliśmy wybór dwóch genialnych gier, w krótkim odstępie czasowym.

Mafia była chwalona za świetną historię o taksówkarzu Tomm’ym, genialnie uchwycony klimat lat 30’, zróżnicowane misje, oraz dość duży realizm. Gracze od razu zaczęli domagać się kontynuacji, a Illusion Softworks wiedziało, że musi coś zrobić. Mijały kolejne lata posuchy bez żadnych nowych informacji, aż w końcu w roku 2008 serwisy prasowe na całym świecie zaczęły bombardować nas nowymi faktami i screenami.

Podczas gdy na dobre zdążyły się zadomowić nowe standardy rozgrywki, konsole zdobyły większą część rynku a Illusion Softworks przekształciło się w zewnętrzny oddział 2K Studios, a premiery nadal nie było. Gracze zaczęli się niecierpliwić, bo chociaż zapowiedzi, artworki i trailery wyglądały świetnie – nie było żadnych informacji o dacie premiery

Aż w końcu w sierpniu 2010 fani na całym świecie, konsolowcy i pecetowcy, otrzymali swoje upragnione kopie.



Keep your friends close...but your enemies closer


W nowej Mafii, opuszczamy lata trzydzieste, i przenosimy się w okolice lat 40’ i 50’. Naszym rejonem działań znów jest USA a konkretnie miasteczko Empire Bay City wyglądające jak wymieszany Nowy York z San Francisco. Miasto w grze wykonane jest fenomenalnie, z największą dbałością o szczegóły. Poprzez umiejętne użycie skryptów mamy wrażenie, że cały czas coś się dzieje, jesteśmy świadkami zarówno wyreżyserowanych jak i losowych scenek, ktoś naprawia zniszczony samochód na poboczu, ktoś inny kłóci się z żoną, bije przechodnia, łowi ryby nad brzegiem rzeki, czy też zatacza się po zbyt wielu kolejkach wypitych w lokalnym pubie. Miasto znakomicie utrzymuje klimat tamtych lat, jazda po nim w trakcie i pomiędzy misjami należy do jednych z najprzyjemniejszych rzeczy w tej produkcji. Niestety, twórcy tak skupili się na wymodelowaniu metropolii, że tym razem zabrakło miejsca dla terenów pozamiejskich, które w pierwszej mafii tak znakomicie dopełniały obraz całości – ba były z powodzeniem wykorzystywane w niektórych misjach.

W grze wcielamy się w Vito Scalettę, włoskiego emigranta, który w swoich najmłodszych latach życia przyjechał do stanów wraz z rodziną. Nasz bohater momentalnie odnajduje się w nowym środowisku, a jako że nie bardzo podoba mu się życie w biedocie, wraz ze swoim szkolnym kumplem Joe, zaczynają małą działalność przestępczą. Jedna z robótek nie kończy się tak jak Vito planował – zostaje on zatrzymany i zmuszony do przyjęcia propozycji nie do odrzucenia(Wojsko lub Więzienie), po czym zostaje zrzucony do Włoch na front drugowojenny.

Fabuła znów jest bardzo mocnym punktem gry. Przez 15 rozdziałów, prowadzimy Vito od nastoletniego zbója, poprzez mafijnego pachołka, aż do… no, w zasadzie nie wiadomo, na jakim szczeblu kończy Vito. Podczas gry napotkamy na swojej drodze wiele postaci, najlepszego kumpla z dzieciństwa Joe, siostrę, matkę, różnych niżej lub wyżej postawionych mafijnych pionków, a nawet pogadamy sobie z samym Donem, ba i to nie jednym.

Większość pierwszoplanowych postaci zarysowanych jest bardzo wyraziście i bez problemów je akceptujemy. Niestety Mafia 2 cierpi na syndrom słabego głównego bohatera, tak jak wiele innych gier wydawanych ostatnio. Co prawda Vito nie jest gburem jak Ezio czy Batman, i nie wygląda jak nasterydowany idiota Rico z Just Cause 2, to nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że jest on najgorszą pierwszoplanową postacią w grze.
Nie dorównuje Tommy’emu z jedynki w żadnym aspekcie. Vito robi wszystko, co nakażą mu przełożeni, nie ma wyrzutów sumienia, nie wacha się, ot idealna maszyna do zabijania jak Claude z GTA3. Co prawda ma czasem jakieś przebłyski, puści zabawny komentarz, ale nie zaciera to złego wrażenia. Co innego inne postacie, Joe to zabawny grubasek, kobieciarz, Henry – poważny gangster, czy Leo – honorowy consigliere – aż miło się patrzy na filmiki z ich udziałem

Linie dialogowe w najnowszej produkcji 2K Czech są prawie perfekcyjne. Nie ma tu już prawie grobowej, poważnej atmosfery z jedynki, znajdą się wzajemne przekomarzanki, żarty, poważniejsze rozmowy, a nawet gra pokazuje nam, co mówią i jak zachowują się bohaterowie, gdy przesadzą z alkoholem .
Czemu więc tylko prawie perfekcyjne? Jak dla mnie trochę za dużo tu bluzgów. Nie przypominam sobie żeby w pierwszej Mafii ktokolwiek rzucił jakiegoś faka a tutaj pewien serwis internetowy naliczył aż 200 co jest oficjalnym rekordem! Język bohaterów w niektórych scenach przypomina dialogi polskich dresików, traktujących kur** jako przecinek…



As far back as I can remember, I always to be a gangster


No dobra, fabuła fabułą, dialogi dialogami a jak jest z clue programu, czyli misjami? Bardzo dobrze. Co prawda przez pierwsze kilka zadań, gdy nie jesteśmy jeszcze w rodzinie, robimy raczej standardowe rzeczy typu przynieś, podaj, itp, ale w okolicach 6 misji gdzie następuje dość gwałtowny zwrot, fabuła dostaje bardzo mocnego kopa w zadek niesamowicie od tego momentu wciągając. Misji jest 15, większość z nich polega na strzelaniu i jeżdżeniu(na marginesie – w grze nie można strzelać z samochodu), ale nie ma mowy o powtarzalności takiej jak mamy w GTA4. Każda misja to zamknięta całość, zaczyna się pobudką bohatera, bądź cut-scenką, a kończy pójściem spać.

Zadania są ciekawe, sprzedajemy w pośpiechu kartki na benzynę, a to okradamy jubilera, czy inny dom, uczymy dobrych manier inny gang, sprzedajemy lewe papierosy, czy zaliczamy epizod w zakładzie karnym. Odniosłem też dziwne wrażenie, że autorzy bardzo mocno wzorowali się na jedynce, niektóre zadania są oparte na podobnych pomysłach, zmieniły się tylko realia i otoczenie. Czy to źle? Nie, w sumie wzorowanie się na najlepszych to nie błąd.

Każda misja to 20-45 minut gry, co w połączeniu z cut-scenkami daje nam jakieś 9 godzin zabawy na średnim poziomie trudności. A, że grę przechodzi się w zasadzie na 2-3 razy,(bo od pewnego momentu tak wciąga, że nie mamy ochoty odpuścić dopóki nie poznamy zakończenia) jest to dość średni wynik. Tymbardziej że po zakończeniu gry nie bardzo jest, co robić – możemy jedynie pozbierać porozrzucane w mieście okładki Playboya i listy gończe.

Nie ma trybu swobodnej jazdy, a samo jeżdżenie po mieście bez celu większego sensu nie ma. Sam nie wiem, po co autorzy umieścili w mieście tyle atrakcji, ze sklepów z bronią praktycznie się nie korzysta, bo przeciwnicy zostawiają jej dużo, do barów się nie chodzi, bo piwo mamy w lodówce, benzyna też bardzo rzadko się kończy, a ze sklepów odzieżowych jesteśmy zmuszeni skorzystać jedynie kilka razy. Aż się prosi o jakieś dodatkowe zadania, ja rozumiem, że gra nie jest sandboxem, ale w tym momencie upada cały czar świetnie zrobionego miasta, jeżeli nie ma, po co w nim przebywać.
Na szczęście czesi znów bardzo dobrze przygotowali model jazdy(a nawet 2!) i samochody.
Standardowy model jest bardzo przyjemny w obsłudze, trochę przypomina ten z gta4, czuć ciężar aut, trzeba oczywiście hamować, nie ma mowy o jakimś rozbijaniu się a’la NFS.
Realistyczny model jest za to przeznaczony tylko dla maniaków lubiących się w walczeniu z maszynami, bez analogowych przyrządów(pedały/triggery + grzybek/kierownica) nie ma tam czego szukać, samochody łatwo wpadają w poślizgi, a jazda powyżej 80 na liczniku to już duże wyzwanie. No i bardzo wyraźnie czuć różnicę pomiędzy jazdą na śniegu, a na suchej nawierzchni. Szkoda tylko że zrezygnowano ze sprzęgła i manualnej skrzyni biegów.
W garażu znajdziemy ponad 40 samochodów, prawie-wiernie odwzorowanych(tak jak w jedynce zniknęły loga i oficjalne nazwy), są limuzyny, sedany, ciężarówki, taksówki – niestety poskąpiono tym razem bolidów . Autorzy dali nam też możliwość tuningu samochodów, możemy zmieniać felgi, numery rejestracyjne i dodawać mocy silnikowi.



Say Hello to my Little Friend


Sama gra jest dość prosta i przygotowana do odbioru przez amerykańskiego nastolatka mającego problemy z wzięciem do ręki pada. Na normalnym poziomie trudności nie ginie się dość często, aczkolwiek muszę pochwalić decyzję o nie robieniu z Vito jeszcze większego imba bohatera – jedna, dwie kule w klatę i padamy, tak jak przeciwnicy. Co prawda zdecydowano się na automatyczną regenerację zdrowia(częściową, dopóki czegoś nie zjemy, nie odnowi nam się do końca), ale w połączeniu z niezbyt ‘trwałym’ bohaterem nie razi to tak bardzo jak w innych grach

Strzelaniny zrealizowano z użyciem systemu osłon ale dołączając do tego dość słabe AI, efekt jest, co najwyżej średni. Większość czasu spędzimy czając się za osłoną i czekając co zrobi głupi przeciwnik - albo wybiegnie nam prosto pod lufę rozgrzanego Thompsona, albo kilkukrotnie przestrzelimy mu kolano niedbale wystające obok kolumny czy ściany.
Wracając jeszcze do arsenału, mamy tu dość pokaźną liczbę pukawek. Garand, C96 z drugiej wojny światowej, Colt 1911, Magnum, Thompson, Pompka czy MP40. W swoje łapska dostaniemy także MG42, granaty i koktajle mołotowa. Vito ma nieskończone kieszenie, więc sytuacje, gdy pod płaszczem mamy dwa thompsony, strzelbę, 10 granatów i 3 pistolety są w świecie gry normalne.

Broń jest oddana dość wiernie, chociaż i tu nie uniknięto pewnych odstępstw. Żeby celnie strzelać z Thompsona w jedynce, trzeba było opanować strzały seriami 3 pocisków. Tutaj można pruć praktycznie cały magazynek naraz, odrzut jest znacznie zmniejszony. Za to bardzo mocne odrzuty mają bronie z drugiej wojny światowej, z MP40 najlepiej walić… pojedynczymi kulami.

Dość dobrze rozwiązano kwestię policji. Mamy 4 ‘tryby zainteresowania’, na najniższym dostajemy mandat za przekroczenie prędkości czy przywalenie w inny samochód(za przejazd na czerwonym nie ma już kary), kolejny to aresztowanie, dalej pościg uzbrojonych kolejno w pistolety i thompsony. Co ciekawe poszukiwani możemy być zarówno my, jak i nasz samochód. W pierwszym przypadku wystarczy zniknąć z pola widzenia policji i przebrać się w sklepie, ewentualnie wykonać telefon połączony z łapówką, w tym drugim trzeba zmienić tablicę w samochodzie, bądź wysiąść z auta.

O ile strzelaniny są zrobione średnio, to walka wręcz jest beznadziejna. Poświęcono jej dość znaczny obszar gry, a opiera się ona na podobnej filozofii jak bardzo finezyjne pojedynki w Assassin’s Creedzie 1, blok – kontratak – blok – kontratak – wykończenie. O ile w AC żeby skontraatakować trzeba było w odpowiednim momencie nacisnąć przycisk,to w Mafii wystarczy trzymać jeden guzik, aby Vito AUTOMATYCZNIE(SIC!) unikał wszystkich ciosów. Jest to jakaś totalna paranoja, bo do wygrywania walk wystarczy cały czas trzymać spację i sporadycznie wyprowadzać kontry prawym lub lewym klawiszem myszy. A że w trakcie gry dość dużo razy jesteśmy zmuszeni poprawić komuś wygląd zdążycie znienawidzić ten element gry






Leave the gun, take the cannolis


Mafia 2 działa na silniku Illusion i biorąc pod uwagę to, że jest to tytuł multiplatformowy, wygląda bardzo przyzwoicie. Jak już wspominałem najładniej prezentuje się samo miasto, zawiera bardzo dużo detali, nie ma żadnych pustych plam na mapie, aczkolwiek nie wszędzie możemy wjechać/wejść. Samochody też prezentują się nieźle, chociaż zabrakło dość oczywistych rzeczy typu przestrzelenie szyby. Gra wspiera też efekt dobowy, ale nie jest on automatyczny – ot pora dnia przeskakuje w zależności, w jakiej części misji jesteśmy.

Bardzo denerwującą przypadłością jest słaby dystans rysowania obiektów, przypadłość stricte konsolowa, niestety występuje tu także na PC. Rozmaite obiekty(i nie chodzi tutaj tylko o pierdoły typu banner na budynku czy kwiatki, a o ludzi i samochody!) materializują się przed nami w trakcie jazdy.

Nie ma zbyt dużej różnicy wyglądu między poszczególnymi platformami – gra najlepiej wygląda na mocnym pececie, a najsłabiej na PS3.
Mafia 2 w wersji pecetowej robi także użytek z technologii PhysX dobrze znanej posiadaczom ‘zielonych’ kart graficznych Nvidii. I trzeba uczciwie przyznać, że jest to chyba pierwsza gra, dla której można rozważyć kupno mocniejszego geforca/dołożenie drugiego. Po ustawieniu poziomu fizyki na średni widzimy praktycznie zupełnie inną grę! Odłamki sypią się z każdej ściany, jest ich 10 razy więcej, wszystko naturalnie odpada, płaszcz powiewa na wietrze oraz przy wybuchach…
Niestety żeby włączyć efekty nawet na średnim poziomie, trzeba mieć dość mocną kartę graficzną Nvidii(a najlepiej drugą do fizyki) i mocny procesor. Posiadacze Radonów mogą się pokusić o obliczenia z procesora, ale u mnie na mocnym sprzęcie skończyło się to spadkiem do 20fpsów…

Cała gra jest dość dobrze zoptymalizowana, dwurdzeniowiec + coś >8800gt spokojnie wystarczy do komfortowej zabawy
Do niczego nie można przyczepić się w warstwie dźwiękowej. Autorzy dali nam możliwość posłuchania 122 utworów, z czego większość jest licencjonowana. Znalazło się miejsce dla kilku bardzo znanych kawałków(‘Let it snow’ czy ‘That's Amore’ Deana Martina), kilkanaście zostało nagranych specjalnie na potrzeby gry, natrafimy także na te znane z jedynki. Wszystkie utwory znakomicie dopełniają warstwę klimatu, tymbardziej, że autorzy w końcu wprowadzili do gry stacje radiowe, które możemy zmieniać w trakcie jazdy.
Dźwięki samochodów, broni są na wysokim poziomie, nie zdarzyły mi się także żadne błędy w trakcie gry



Ciach ciach ciach


Przedostatni akapit zostawiłem sobie na skomentowanie idiotycznej decyzji marketingowców.
O co chodzi? Wiadomo, że ostatnio bardzo popularne są dodatki DLC, i praktycznie każdy producent stara się na tym zarobić, ale to, co zrobili czesi przechodzi wszelkie normy.
Z gry wycięto praktycznie połowę zawartości! Nie wierzycie? Wycięto zakończenie. Gra urywa się w takim momencie, że można być na 100% pewnym, że dostaniemy epilog w którymś dodatku. Czujni pecetowi gracze szukali dalej w plikach gry, aż znaleźli to: (lista skrócona)
-Pełny tunning wizualny(jest w pierwszym DLC, da się odblokować poprzez mod)
-9 misji prologu
-2 misje epilogu
-misje poboczne (jest w pierwszym DLC)
-dodatkowe miasteczko San Celeste
-tryb swobodnej jazdy(już powstał mod)
I jeszcze sporo różnych rzeczy. Niestety widać tu straszny pęd na kasę, bo najprawdopodobniej sporo z tych rzeczy dostaniemy w kolejnych dodatkach, tylko, że jeżeli będą one prezentowały poziom tak jak pierwszy DLC(totalna beznadzieja w stylu siecz i rąb), nie wiem czy chcę dostawać następne



I'll make him an offer he can't refuse


I jak tu ocenić Mafię 2? Z jednej strony mamy sequel prawie idealny, fabularnie i klimatycznie dorównujący pierwszej części, bez wielkich niedoróbek technicznych, z genialną oprawą dźwiękową. I gra wciąga!
Z drugiej strony dostajemy produkt niekompletny, pocięty przez marketingowca, ze średnimi strzelaninami, cienkimi bijatykami, krótki.
Ogólnie daję 8/10, grę warto przejść choćby raz. Później możecie ją odsprzedać, ewentualnie czekać na jakieś lepsze DLC
Gra ukazała się w polskiej kinowej wersji językowej, tłumaczenie ogólnie jest dobre, nie przestraszono się dużej ilości faków, ale nie bardzo rozumiem dlaczego na siłę dodawano własne. Get lost według naszych tłumaczy = wypie****? To ja mówię get lost dla takiego tłumaczenia


Plusy
-Genialnie uchwycony klimat
-Świetna wciągająca fabuła
-Bardzo dobra warstwa audiowizualna
-Dobre wykorzystanie Physx
-Dobre modele jazdy
-Wciąga


Minusy
-WYCIĘTE PÓŁ GRY!
-Małe niedoróbki techniczne
-Beznadziejna walka wręcz
-Trochę za bardzo tu bluzgają
-Krótka i na raz


Grafika 8/10
Audio 9/10
Grywalność 8/10

Ogółem 8/10


Gra testowana na AMD 965 x4 @ 3.7Ghz, 4GB Ram, 5850, W7 X64
Wszystko ustawione na najwyższe detale, physx wyłączony – 40-60 fps

Nagłówki to cytaty z różnych gangstersko-mafijnych filmów

To samo, tylko lepiej obrobione możecie przeczytać na
http://rudykr.wordpress.com/2010/09/...enzja-mafia-2/ - tam też komentujcie
jak ktoś wie jak 'zwijać' newsy na WP tylko do kilku pierwszych słów, to niech napisze
__________________
http://rudykr.wordpress.com/
Cytat:
"For a ballanced life, you need a dog to adore you, and a cat to ignore you"
RudY+- jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku

Zasady Pisania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
UśmieszkiWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 21:37.
who's online
Copyright ©2002 - 2010 AmericasArmy.pl