Wróć   America's Army PL > Dodatkowe > Inne

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku
Stare 05-06-2004, 09:43   #1
huberthc
Chief Warrant Officer 2
 
Zarejestrowany: 09 Apr 2004
Wiadomości: 77
Wyślij wiadomość przez MSN do huberthc
Domyślnie Czy AA to swego rodzaju odskocznia od rzeczywistosci ?

Witam
Chcialbym zaczac luzna dyskusje na ten temat. Ja uwazam iz wielu ludzi ma rozne ambicje, ktorych nie moze spelnic a AA umozliwia przynajmniej namiastke prawdziwego zycia. Chodzi tutaj o ludzi ktorzy np. sa maniakami wojskowymi, chcieli wstapic do wojska, znaja nazwy broni, stopnie wojskowe i imiona wszystkich dowodcow w kraju na pamiec a z roznych powodow nie moga sie zrealizowac w tym temacie (np zdrowie im na to nie pozwala). Czy nie uwazacie ze w AA moga sie czuc swietnie?
BTW. wczoraj grajac na moscie trafilem na ciekawe zjawisko - mianowicie Prawdziwe malzenstwo grajace w AA. Caly czas sypali hasla typu "nt Dear", "thx Honey" Ciekawe, nieprawdaz
Pozdrowienia
__________________
If you don\'t live for something you\'ll die for nothing.
huberthc jest offline   Odpowiedz z Cytatem

  #ADS
Reklama
Circuit advertisement
 
 
 
Zarejestrowany: Always
Miasto: Advertising world
Wiek: 2010
Wiadomości: Many
 

Port Lotniczy Lublin

Reklama is online  
Stare 05-06-2004, 09:50   #2
CiepleKluchy
Chief Warrant Officer
 
Zarejestrowany: 19 Jan 2004
Wiadomości: 149
Domyślnie

Ja też gram z żoną. I szwagrem na dodatek. Prawdziwie rodzinna impra.
CiepleKluchy jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-06-2004, 09:54   #3
huberthc
Chief Warrant Officer 2
 
Zarejestrowany: 09 Apr 2004
Wiadomości: 77
Wyślij wiadomość przez MSN do huberthc
Domyślnie

Ten musze moja panne namowic, ale ona ma 128kbit lacze to male pingi bedzie miala
__________________
If you don\'t live for something you\'ll die for nothing.
huberthc jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-06-2004, 09:58   #4
BrYK
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 25 Jan 2004
Miasto: Łobez
Wiadomości: 7011
Wyślij wiadomość przez AIM do BrYK Wyślij wiadomość przez Yahoo do BrYK
Domyślnie

Ludzie lubia grac w gry, gdzie moga sie wcilic w inna postac, ktora moze miec niewiele wspolnego z zyciem, ktore prowadza.
A jezeli doda sie do tego jeszcze zainteresowanie bronia, militariami itp to gra w gre typu AA jest calkiem fajnym dodatkiem. I niekoniecznie musi byc to spelnienie marzen o wojsku.
__________________
BrYK jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-06-2004, 10:43   #5
RHK111
General
 
Zarejestrowany: 25 Mar 2003
Wiadomości: 1123
Wyślij wiadomość przez MSN do RHK111
Domyślnie

Jak pamietam, to od malego szczeniaka zbieralem "Zonierza Polskiego" i "Typy Broni i Uzbrojenia". Zawsze podobaly mi sie filmy wojenne etc., nie zbieralem plastikowych ani olowianych zolnierzykow, poniewaz sam lepilem takie ludziki z plasteliny.
Na zawodowego wojaka bylem jednak za bardzo praktyczny, szybko doszedlem do wniosku ze w Polsce sily zbrojne nie sa zbyt dobrze wyposarzone i nie ma sensu wojsko zawodowe w kraju. Wyemigrowalem i przestawilem sie na fabrykowanie pieniedzy masowo aby zyc tak jak mi sie podoba. AAO to byl dla mnie produkt jakiego od dawna oczekiwalem.
Przed pojsciem spac ide sobie pozabijac w Hospital lub innej mapie i naprawde spi sie zajebiscie do 11 / 12 AM
Odskocznia to dla mnie jest i chcialbym aby konflikty globalne przeksztalcily sie w takie Virtualne (gdzie nikt nie ginie z naszej reki - ani cywile ani wojska nieprzyjaciela). Mysle ze swiat bylby lepszy, gdyby wiecej sie gralo niz wojowalo.
Poza tym lubie czysta kompetencje z innymi player´ami po drugiej stronie lacza. Poznalem wiele ciekawych osob z polskiej i miedzynarodowej sceny AAO, nauczylem sie wielu zeczy i jestem happy.


Hooah !
RHK111 jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-06-2004, 11:05   #6
S0ulKiller
General
 
Zarejestrowany: 09 Jun 2003
Miasto: Warszawa
Wiadomości: 1122
Wyślij wiadomość przez AIM do S0ulKiller
Domyślnie

Nie interesuje sie w ogole wojskiem, nie znam sie na broniach, jedyne czym sie interesowalem to historia II wojny swiatowej na morzach. Mam kategorie "D" do woja nie ide, ale gram w paintballa i strzelam sie w AAO
__________________
S0ulKiller jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-06-2004, 11:40   #7
CiepleKluchy
Chief Warrant Officer
 
Zarejestrowany: 19 Jan 2004
Wiadomości: 149
Domyślnie

No właśnie, ja mam pytanie do Was zainspirowane ogólną biernością w sprawie koszulek.

Czy w AA gracie ZAMIAST robić coś w świecie realnym? Trenujecie coś, jakieś dyscypliny sportowe? Czy też raczej jesteście reprezentantami krzywicznej młodzieży o bladej cerze, która zamiast ganiać po zielonej trawce garbi się w pokoju z zaciągniętymi żaluzjami – żeby wizja była lepsza? Przyznam się, że jeśli gram w AA w weekend i nie idę przez to na średniodystansowy marsz do Kampinosu (o ile nie na jakiś trening), to czuję się chory. Kto co ćwiczy (zwłaszcza ciekawi mnie to w odniesieniu do wymiataczy, którzy mają bardzo wysoki honor)?
CiepleKluchy jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-06-2004, 12:39   #8
BrYK
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 25 Jan 2004
Miasto: Łobez
Wiadomości: 7011
Wyślij wiadomość przez AIM do BrYK Wyślij wiadomość przez Yahoo do BrYK
Domyślnie

Juz kiedys ktos sie pytal o to (byl juz taki temat) czy gracze AA robia cos innego poza graniem - o sporty chodzilo. Tylko teraz nie moglem go znalezc.
__________________
BrYK jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-06-2004, 12:59   #9
CiepleKluchy
Chief Warrant Officer
 
Zarejestrowany: 19 Jan 2004
Wiadomości: 149
Domyślnie

yeap, istotnie jest. Pardon za postowanie bez namysłu. Ael jak kto ma ochotę, niech i tak odpowie.
CiepleKluchy jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-06-2004, 14:52   #10
Vincent
General
 
Zarejestrowany: 07 Mar 2003
Wiadomości: 832
Wyślij wiadomość przez AIM do Vincent
Domyślnie

Ja w AA niestety za czesto grac nie moge, wiec spedzam troche czasu poza domem, gram w pilke (ale nie treningi ani tego typu sprawy), jednak jak juz mam wolnego kompa, to pierwsze co robie to wizyta na forum a potem AA:SF
Vincent jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-06-2004, 15:16   #11
entropy
Chief Warrant Officer 4
 
Zarejestrowany: 21 Dec 2003
Wiadomości: 99
Wyślij wiadomość przez MSN do entropy Wyślij wiadomość przez Yahoo do entropy
Domyślnie

Hmm, ja wysokiego honoru nie mam (55), wymiataczem tez nie jestem (krotko gram, dajcie mi czas ), ale sie wpisze. Moja glowna pasja jest wspinaczka wyczynowa, skalkowa (nie mylic z Alpinizmem lub Himalaizmem ) pozdrawiam
__________________
... bo sygnaturka była za duża ...
Regulamin forum
entropy jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-06-2004, 15:20   #12
CiepleKluchy
Chief Warrant Officer
 
Zarejestrowany: 19 Jan 2004
Wiadomości: 149
Domyślnie

Nawet jakbym, cholewa, nie pracował, to nie starczyłoby mi czasu na wszystkie rzeczy, które chciałbym trenować (poza AA). Tymczasem już ćwiczył żem piłkę wodną, tenis, jeździectwo, kajakarstwo górskie i nizinne, wioślarstwo, wspinaczke (hej, None, może się znamy-na którą ścianę chodzisz?), thai box (w efekcie skrzywiona przegroda nosowa, przez co mam wieczny katar), łuk, badminton, jogę, ping-ponga, narty zjazdowe i biegówki, marsze średnio- i długodystansowe. A tu jeszcze tyle ciekawych dyscyplin, kiedy to wszystko zrobić?

W nogę wolę nie grać, bo już parę razy się zdarzyło, że o, piłka nadlatuje, więc biorę zamach jak się patrzy, piłka przelatuje obok, ja kopię z całej pety, oczywiście nie trafiam, za to nokautuję siłowo jakiegoś nieszczęśnika, który nadbiegł nie wiadomo skąd. Ech, skomplikowane to wyjątkowo, nie wiadomo o co chodzi. Jak można w to grać?
CiepleKluchy jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-06-2004, 15:26   #13
Vincent
General
 
Zarejestrowany: 07 Mar 2003
Wiadomości: 832
Wyślij wiadomość przez AIM do Vincent
Domyślnie

Cytat:
Napisał CiepleKluchy
W nogę wolę nie grać, bo już parę razy się zdarzyło, że o, piłka nadlatuje, więc biorę zamach jak się patrzy, piłka przelatuje obok, ja kopię z całej pety, oczywiście nie trafiam, za to nokautuję siłowo jakiegoś nieszczęśnika, który nadbiegł nie wiadomo skąd. Ech, skomplikowane to wyjątkowo, nie wiadomo o co chodzi. Jak można w to grać?
Trzeba trafiac w pilke ale rzeczywiscie to niebezpieczny sport, raz moi dawaj kumple biegli z cala szybkoscia na pilke, no i niestety zaden z nich sie nie przestraszyl i nie zrezygnowal, obydwaj wbiegli, i co sie stalo? Jeden zlamana noga (tylko) a drugi kilka srubek w kolanie
Vincent jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-06-2004, 16:09   #14
entropy
Chief Warrant Officer 4
 
Zarejestrowany: 21 Dec 2003
Wiadomości: 99
Wyślij wiadomość przez MSN do entropy Wyślij wiadomość przez Yahoo do entropy
Domyślnie

Jesli chodzi o ścianę, to ja w Wawie mieszkam więc wybór mam całkiem spory, głównie BUW i ściana na Obozowej (Hala Koło)
__________________
... bo sygnaturka była za duża ...
Regulamin forum
entropy jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-06-2004, 16:33   #15
Mad_Medic
General
 
Zarejestrowany: 19 Oct 2003
Wiadomości: 2181
Domyślnie

Dobra... Wracam po 8 h, pracy w ciężkim zakładzie przemysłowym (HLW ), gdzie przez te 7,5 h (0.5 h mam na "lunch") naprawiam to co rozwalą bezmyślne robo...le. Pracuję jako elektryk w Utrzymaniu Ruchu. Jeśli myślicie, że to proste, to zapraszam do naprawy prasy hydralulicznej 1250 T, sterowanej komputerowo, do kucia stali gorącej. Temperaturka w kanale jakieś 70*C a wilgotność coś kolo 130%. Ach te kilometry kabli i dziesiątki elektrozaworów, setki przekażników i kupa elektroniki. Do tego nad łbem stoi kierowniczyna - imbecyl i drze się że mu produkcja stoi... A po robocie w weekendy do szkółki na 12 H. Tak tak... jak się chce coś osiągnąć to studia trzeba skończyć
I jak tu nie odskoczyć od reala? Dla mnie AAO to możliwość rozładowania napięcia psychicznego. Mogę sobie wyobraźić że każdy op4 to durny robol po podstawówce, albo imbecylowaty kierowniczyna, albo ktokolwiek inny... Wejdę na serwer, zabiję paru i wrócę... (a jak ciebie zabiją? Mnie? A za co? ). I odrazu lepiej się czuję Gdyby nie AAO, przypominał bym bezrozumne zombie, człapiące po trasie: Dom - Paca - Szkoła - Dom. A tak to skaczę sobie radośnie, do pracy na rowerku podjadę, i zastanawiam się jak tu zacząć latać na glajcie (Software już mam "L", teraz tylko skąd wziąć dobry i żałośnie tani Hardware ).
__________________
Przysłowia AAOwskie:
"Trafił jak noob, granatem w team"
Mad_Medic jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-07-2004, 16:56   #16
huberthc
Chief Warrant Officer 2
 
Zarejestrowany: 09 Apr 2004
Wiadomości: 77
Wyślij wiadomość przez MSN do huberthc
Domyślnie

Ja tam zyje przede wszystkim normalnym zyciem - ucze sie, mam pane, chodze na imprezy, uprawiam sport (siatkowka). Na AA pozostaje niewiele czasu (MATURA za 4 dni ) ale jak juz gram to traktuje ja tylko i wylacznie jako rozrywke elektroniczna.
__________________
If you don\'t live for something you\'ll die for nothing.
huberthc jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 05-07-2004, 20:16   #17
viroos
Chief Warrant Officer 2
 
Zarejestrowany: 23 Mar 2004
Wiadomości: 69
Domyślnie

A ja się przyznam ze ta gra mnie trochę chyba jednak za bardzo "wciągnęła"...

W sumie to miałem kiedyś postanowienie ze nie będę grał w żadne gry komputerowe i przez długi czas je realizowałem... Do czasu AAO.

Teraz tracker mówi mi ze gram średnio 2h dziennie, co imho jest za dużo.

A co do zainteresowań to mam ich ogromna ilość niestety nie do końca potrafię się w nich zrealizować....

Interesuje się grafiką komputerową, cyfrowym montażem video, fotografią, programowaniem, ogólnie szeroko pojętą informatyką, brydżem, szachami, matmą i fizą.
Zainteresowań sportowych tez mam wiele, ale też ciężko mi przychodzi ich realizacja, prawdopodobnie, dlatego, że w dzieciństwie dużo chorowałem i więcej siedziałem w domu niż grałem np w piłkę..., ale być może tez dlatego, że się wtedy za mało interesowałem sportem. W każdym razie moja sprawność fizyczna jest poniżej przeciętnej . Mimo to nie załamuje się i staram się uprawiać sporty. Chociaż niestety wszystko robię dorywczo i niczym się jakoś poważniej nie zająłem...

Sporty, które uprawiam to: żeglarstwo, kolarstwo, wspinaczka skałkowa, chodziarstwo, narciarstwo, pływanie, piłka nożna, siatkówka.
Sportami, którymi w najbliższym czasie bym się chciał trochę poważniej zając to: żeglarstwo i wspinaczka chciałbym też zacząć trenować strzelectwo i sporty walki... myślę tez o spróbowaniu kiedyś nurkowania i skoczeniu ze spadochronu....

Niestety nie starcza mi na to za bardzo czasu....

Wracając do AA to podświadomie tłumacze sobie, że gram tyle bo i tak po powrocie ze szkoły (co dziennie po 7 lekcji z których większość jest trudna...) że nie mam siły robić nic innego.... Jest to tylko cześć prawdy, po głębszym zastanowieniu się dochodzę do wniosku ze porostu jestem leniwy a po drugie nie wiem, za co się zabrać bo mam za dużo zainteresowań i w większości z nich odnoszę niestety porażki. Natomiast w AA odnoszę raczej sukcesy bo mimo ze na razie mam FR około 0,4 to w miesiąc czasu uzbierałem 25 honoru ) W tym sensie AAO jest jakąś odskocznia... Ale myślę ze nie ma ona wcale takiego negatywnego wpływu jak mówią psychologowie, telewizja, czy rodzice.

Po pierwsze pozwala odpocząć, rozładować stres, podnieść się na duchu...
Po prostu jedni pija, drudzy oglądają telewizje inni pornole a inni grają w AA robią jeszcze co innego. Mało jest osób które mają 100 sukcesów i 0 stresów. Myślę ze gry sieciowe, które maja duża społeczność i dobrze rozbudowany system komunikacji miedzy nią(takie jak AA) są jednym z lepszych sposobów radzenia sobie np ze stresem. Wcale nie powodują zamykania się w sobie i odcięcia się od świata...Można natomiast poznać ciekawych ludzi (na to liczę), a nawet jeżeli to się nie uda to sama świadomość ze gra się z drugim człowiekiem sprawia, ze grę tę można porównać bardziej do szachów czy brydża(których jakoś nikt się nie czepia ze powodują ucieczkę od rzeczywistości). Natomiast nie podoba mi się idea gier singelplayer gdyż mim ze niektóre z nich sa bardzo ciekawe i bardzo ładnie wyglądają to niewiele wnoszą do życia i sa IMHO raczej strata czasu....

Wracając jeszcze raz do AAO i odskoczni to na koniec chce powiedzieć ze mimo iż odkąd gram w AAO o dziwo moje wyniki w szkole poprawiły się oraz znalazłem tez więcej czasu na sport, tłumaczę to sobie w ten sposób ze znalazłem wreszcie cos w czym mam szanse być dobry i podniosłem się na duchu, z drogiej strony może to być zbieg okoliczności, albo po prostu to ze mi przeszło podłamanie po wcześniejszych niepowodzeniach (nie przejście do finału OF, nie przejście do drugiego etapu OM, laser z polaka na semestr i parę innych). W każdym razie chce zaznaczyć ze nie widzę destruktywnego wpływu AA na moje życie (poza wpływem samego siedzenia przy kompie tj kręgosłup itd) wręcz widzę pozytywny....

Ale się rozpisałem...

Ale tak jakoś cos mnie naszło...

Pozdro Viroos
__________________
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Abit IC7-G, P4 2,6Ghz FSB 800Mhz HT, 1GB Geil DDR-500 U Dual,Radeon 9800 Pro, 2 x Baracuda 7200.7 S-ATA 80GB
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
viroos jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku

Zasady Pisania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
UśmieszkiWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 04:47.
who's online
Copyright ©2002 - 2010 AmericasArmy.pl