Obejrzyj pojedynczą wiadomość
Stare 02-12-2009, 22:41   #14
klopsik_PL
General
 
Zarejestrowany: 28 Aug 2003
Wiadomości: 1343
Wyślij wiadomość przez MSN do klopsik_PL
Domyślnie

z trawskiem to nie jest taka prosta sprawa. z jednej strony zawsze to jakies wplywy do budzetu, mozna wrzucic nieziemska akcyze, mozna kontrolowac towar ktory jest sprzedawany majac pewnosc, ze nic do tego nie dosypia.

z drugiej zas strony trawa to zlo. nie ma czegos takiego jak narkotyki twarde, miekkie, lekkie. drag to drag. nie powiem swiety nie jestem, popalalo sie, przede wszystkim dlatego, ze nic nie bylo lepszego do roboty (wakacje). ja sie jeszcze w miare ograniczalem, bo nie zawsze na to kasa byla. natomiast kolesie, z ktorymi sie wtedy bujalem jarali non stop. dzien w dzien. kupywali sztuke, czesc sie zjaralo od razu, a czesc zostawiali sobie na rano. kazda ich czynnosc ograniczala sie do zjarania porka. tak dzien w dzien. przyszla szkola, jarali miedzy lekcjami. po jakims kontakt jakos sie urwal, czasem jeszcze spotykam jednego koleszke, robi dziwne mini, dziwnie sie rusza i ciezko sie z nim dogadac. wiadomo od czego, jara dalej juz chyba 6 rok bez przerwy. drugi koles siedzi, bo bylo pomocny i wszystkim chetnie zalatwial towar. inny byl na tyle pewny siebie, ze gonil towar na stoisku z rowerami w realu. 3 lata go nie bylo, pisali w gazetach i w tvn24 trabili nawet. wyszedl i dalej pali. jednego matka przylapala, pogrozila palcem co jakis czas robila testy i teraz tylko browarki pija. innego przylapali z mala iloscia przy sobie dostal kuratora, jaral rzadziej, co teraz? nie wiem dawno go nie widzialem. wszystko to zaczelo sie w wieku 15 lati kiedys nikt z nas nie zdawal sobie sprawy, czym sie bawi.

miesiac temu jechalem autobusem komunikacji miejskiej. jechala grupka chyba 15 latkow. wszyscy zjarani jak swinie, nawet sie z tym nie kryli. gadali o tym na caly autobus, ktorys tam nawet torebeczka mahal. masakra...

do czego zmierzam? wiekszosc trabiacych o legalizacji trawy, to zazwyczaj dzieciaki takie jak ja kiedys, ktore poki co dobrze sie z tym bawia ale nie maja swiadomosci z czym igraja.
uwazam, ze jezeli mielibysmy sie bawic w jakies legalizacje, to tylko posiadanie, niewielkiej ilosci. i nie od 18 roku zycia, ale np od 21.

z innej zas strony wszystko jest dla ludzi i to zalezy tylko od tego co kto ma w glowie, bo nie oszukujmy sie, wizyty policjantow w szkolach, gadanie nauczycieli gowno daje, bo chyba kazdy z nas kiedys mowil, ze nigdy nie sprobuje................
__________________
klopsik_PL jest offline   Odpowiedz z Cytatem