Obejrzyj pojedynczą wiadomość
Stare 09-11-2009, 10:55   #12
rmcdzk
General
 
Zarejestrowany: 08 May 2004
Wiadomości: 492
Domyślnie

Cytat:
Napisał Piter Zobacz Wiadomość
(...), bo w Polsce nie ma nowoczesnej myśli szkoleniowej. Z drużyn juniorskich wychodzą łamagi bez techniki i bez szybkości, którzy później nawet jak wyjeżdżają na zachód, to po paru cięższych treningach łapią kontuzje. A dlaczego są tak a nie inaczej "wyszkoleni"? Bo u nas w cenie jest przeciętniactwo. Hoduje się kolejnych kopaczy do I i II ligi, nie muszą być wybitni, bo i bez tego zarobią całkiem konkretne pieniądze, a kibic - wierny, ale chyba głupi - za to wszystko zapłaci, bo ma nadzieję, że sytuacja kiedyś się zmieni. A leśne dziadki w PZPN-ie, tkwiący mentalnie w latach 70', śmieją się nam w twarz, bo zrobić z nimi się niczego nie da, mamy państwo w państwie.
Prawda jest mniej więcej taka jak klopsik opisał, a ja dodam coś. Dokładniej chodzi o coś, co w naszym pięknym kochanym kraju długo się nie zmieni a mianowicie, mentalność .

Brak jakiejkolwiek techniki jest prosty, bo nie ma szkolenia i nacisku na to, krótka piłka. Na meczu ze Słowenią postanowiłem sobie, że zacznę liczyć ile razy Polak spróbuje akcji 1v1, znudziło mi się po pół godzinie i stanąłem na liczbie = 1 ... A przecież na zachodzie zrobienie miejscowej przewagi bądź uwolnienie swojego napastnika poprzez akcje 1v1 jest na porządku dziennym i takich rzeczy nie trzeba już nawet dzieciom tłumaczyć... a nasze chopoki nie mogą bo są technicznie "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP"owi i wolni.

Przechodząc do kondycji... to z polską mentalnością tego nie da rady zrobić. Za dużo picia i palenia... Sam kiedyś grałem w klubie choć nigdy nie myślałem o karierze piłkarza, mniej wiecej w wieku gimnazjalnym (ówczesny Stomil Olsztyn). Na każdym wyjeździe i nie tylko były biby, wiadomo jak jest, alko,fajki,weed i dalej... Cisnął każdy, pseudo-trenerzy też i nic nie mieli za złe, że każdy chodzi na"PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIII P""PIIIIIIP""PIIIIIIP"ony lub muszą go z autobusu wynieść ;] No i kontynuując z tego co słyszałem w Polsce tak jest wszędzie na każdym poziomie ligowym. Jakim karwa cudem teraz my, Polacy gdzie od małego się piję i nikt z tego sobie nic nie robi, nie karze ani nie pokazuje przykładu mamy mieć kondycję aby nadrobić swoje braki techniczne, bo tylko bieganiem i walecznością to da się zrobić? No jak? Nijak...

Dla przykładu brat mojego dobrego znajomego wyjechał parę lat temu do Bochum, gra tam w Vfl... (był też na wymianach w Hiszpanii) z tego co mi mówił to praktycznie nikt tam nie pije, bo nie chce, bo to wstyd... bo stajesz się gorszy i ktoś wskoczy za ciebie do składu... i to jest piętnowane wśród społeczności samych piłkarzy, taki kolo staję się outsiderem i klops... takie jest podejście w europie do sportu, bo piłka nożna to sport... bez poświecenia i w pełni profesjonalnemu podejściu (tak..., zawsze są wyrzeczenia, chcesz wygrać musisz coś oddać od siebie... ) chÓja zrobimy... Przecież nawet jakiś Haile Gebrselassie jakby pił i jarał by gówno wygrał na te swoje 5, 10 i 42,195 km

Wystarczy popatrzeć jak gra Barca, nie wiem czy zauważyliście ale oni biegają tyle samo lub więcej niż przeciwnik nawet jak ball possession mają na poziomie 65% i więcej, zawsze grają po trójkącie, praktycznie zawsze mają komu odegrać piłkę, każdy z tych typków chyba gra w reprze swojego kraju..., grają prawie wszystkie rozgrywki i mają kondycje pod koniec sezonu co było widać w finale LM... a pamiętam wywiad z jakimś typkiem z Lecha chyba po jakimś meczu w środku sezonu (może z Legią nie pamiętam) jakoś w kwietniu, że było bardzo gorąco i ciężko, całe 20^C, i że nie dawali rady w drugiej połowie ... (a przecież trochę mniej meczy grają niż kluby z europy ... sic&LOL)

Podsumowując jak chłopcy nauczą się nie chcieć pić i zaczną biegać jak przystało na piłkarza a nie burka, karwa... przecież jaką kasę oni zarabiają... , to wtedy można popracować nad techniką... a jak będzie to i to to będzie jakiś wynik.
rmcdzk jest offline   Odpowiedz z Cytatem