Obejrzyj pojedynczą wiadomość
Stare 08-01-2008, 13:00   #75
Mad_Medic
General
 
Zarejestrowany: 19 Oct 2003
Wiadomości: 2181
Domyślnie

Cytat:
Napisał sturm-man Zobacz Wiadomość
No tak tylko te sowieckie wunderwaffe musiało najpierw namierzyć samolot. Piloci natowscy byli szkoleni w atakach z minimalnego pułapu. Szybki atak i spier..... popraw mnie jeśli się mylę
Mylisz się

Rosjanie (a teraz i Chińczycy) nie czekają aż NATOwscy generałowie wymyślą jak im skopać tyłki, a potem im skopią. Taki A-10 pędzący tuż nad ziemią:
A - Sam nie wiele widzi.
B - Dla AWACS-a wcale nie jest taki niewidzalny.
C - Samobieżna artyleria przeciwlotnicza ma tryb naprowadzania optycznego i jest wówczas praktycznie niewykrywalna. Ot, taki A-10 nagle wpada na strumień ołowiu, albo budzi się z rakietą pasywną w ogonie.
D - Silniki Odrzutowe nie należą do najcichszych.
E - Dziś w każdej drużynie Piechoty może być facet (baba dla równouprawnienia) z SAM-em małego zasięgu, dla którego A-10 jest jak kaczka na strzelnicy.
F - Rosjanie i Chińczycy nie są głupi.
G - Najnowsze SAMy rosyjskie są przystosowane do namierzania i niszczenia "niewidzalnych" maszyn NATO. Taka S-400 na ten przykład.
H - Od czasów II WŚ, Amerykanie nie prowadzili wojny przeciwko porównywalnemu przeciwnikowi pod względem uzbrojenia i wyszkolenia.
I - Ostatni przypadek, kiedy armia amerykańska zaatakowała liczniejszego i lepiej wyposażonego przeciwnika miał miejsce pod Little Big Horn... I nie zabłysła.

Można zatem przyjąć, że dla potrzeb tej dyskusji broń lotnicza nie ma wpływu na to, co nazywamy "najlepszym czołgiem".
__________________
Przysłowia AAOwskie:
"Trafił jak noob, granatem w team"

Ostatnio edytowany przez Mad_Medic : 08-01-2008 o 13:02
Mad_Medic jest offline   Odpowiedz z Cytatem