America's Army PL

America's Army PL (http://forum.americasarmy.pl//index.php)
-   Nic śmiesznego (http://forum.americasarmy.pl//forumdisplay.php?f=33)
-   -   FUN-JOKE-ETC tu postowac (http://forum.americasarmy.pl//showthread.php?t=33)

KaT 10-16-2002 09:39

FUN-JOKE-ETC tu postowac
 
Mala porcja humoru na poczatek :D

Jechal facet autostrada i nagle mu sie zachcialo kupe. Dojechal do
najblizszej stacji benzynowej i udal sie do swiatyni dumania. Kiedy
juz siedzial i sie koncentrowal, uslyszal jak ktos wchodzi do kabiny
obok.
Po chwili z tejze kabiny dobieglo pytanie:
- Czesc, co tam u ciebie slychac?
Facet glupio sie poczul, na ogól nie rozmawial z obcymi, a tu jeszcze w
takim miejscu... Ale niepewnie odpowiedzial:
- Nic, wszystko w porzadku ...
Sluchaj, a powiedz mi co zamierzasz teraz zrobic?
- No, nie wiem... - facet czul sie coraz bardziej skrepowany ta wymiana
zdan.
- Jade do Gdanska a potem wracam do Katowic...
- Wiesz co, zadzwonie do ciebie pózniej... Jakis debil w kiblu obok
odpowiada
na wszystkie moje pytania!



Malutki bialy facet wchodzi do windy. Jest juz tam taki wieeeeeeeeeeeeeeeeeelki Murzyn.
Kiedy winda rusza, Murzyn mowi " 2 metry wzrostu, 200 kg wagi, 30 cm penis,
2 kg lewe jadro, 2 kg prawe jadro, Turner Brown." Malutki facet mdleje!
Murzyn podnosi go z podlogi, cuci uderzeniami w twarz, potrzasa nim i pyta
"Kurcze facet, cos nie tak?". Malutki bialy czlowieczek odpowiada
"Przepraszam pana, ale prosze powtorzyc co pan mowil".
Murzyn patrzy z gory na czlowieczka i mowi " 2 merty wzrostu, 200 kg wagi, 30 cm penis,
2 kg lewe jadro, 2 kg prawe jadro, nazywam sie Turner Brown".
Malutki bialy czlowiek mowi "Dzieki Bogu, myslalem, ze pan mowi turn around!"



> Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i mówi:
> - Slyszalem, ze wy, Polacy to jestescie straszni pijacy. Zaloze sie o
> 500 $ ze zaden z was nie wypije litra wódki jednym haustem! W barze
> cisza. Kazdy boi sie podjac zaklad. Jeden gosciu nawet wyszedl. Mija
> kilka minut, wraca ten sam gosciu, co przed chwila wyszedl, podchodzi
> do Amerykanina i mówi:
> - Czy twój zaklad jest wciaz aktualny?
> - Tak
> Kelner! Litr wódki podaj! Gosciu wzial gleboki oddech i fruuu... z
> litra wódki zostala pusta butelka. Amerykanin stoi jak wryty, wyplaca
> 500 $ i
> mówi:
> - Jesli nie mialbys nic przeciwko, móglbym wiedziec gdzie wyszedles
> kilka minut wczesniej? . .
> - A, poszedlem do baru obok sprawdzic, czy mi sie uda...



W głębinach jednego z jezior w Alabamie znaleziono ciało Murzyna.
Było całkowicie oplecione łańcuchami.
Miejscowy dziennikarz pyta szeryfa:
- Co Pan myśli o tej sprawie?
- Myślę, że to typowe dla czarnuchów z naszej okolicy.
- Chciał przepłynąć jezioro, ukradłszy więcej łańcuchów niż mógł
unieść.



Rozmowa dwóch psów:
- Wiesz, ja szczekałem
- To jesteś niezły bo ja szcze moczem




Przychodzi dresiarz do fryzjera i mówi:
- o"PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP" mnie krótko!
A fryzjer na to:
- ty "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP"u



Pewnemu rolnikowi zona robila niesamowicie dobre kanapki kiedy szedl
> na pole robic.
> Kanapki ze swiezego chlebka, ze swiezutkim serkiem, wedlinka,
> salatka i innymi bajerami.
> Rolnik pewnego razu poszedl robic w pole, kanapki zostawil na
> kamieniu jak zawsze...
> Po kilku godzinach pracy, zmeczony podchodzi do kamienia skonsumowac
> kanapki... a tu ich nie ma!
> Nastepnego dnia zona znowu zrobila mu pyszne jak zawsze kanapeczki,
> rolnik poszedl robic w pole, aby po kilku godzinach pracy zauwazyc,
> ze znowu mu ktos podwinal kanapeczki!
> Wkurzyl sie rolnik, i postanowil, ze nastepnego dnia bedzie patrzyl
> zaczajony za drzewem, kto mu podwedza kanapki!
> Jak pomyslal - tak zrobil... zaczail sie i patrzy - a tu wielki
> orzel nadlatuje i porywa jego 2gie sniadanie!
> Rolnik biegnie za nim... biegnie patrzy, ze orzel leci do lasu -
> rolnik za nim!
> Orzel siada miedzy drzewami odpakowuje kanapki, wyciaga z nich
> zawartosc, wyrzuca wedline, ser salate i inne dodatki...
> bierze dwie kromki chleba, przyklada sobie do piersi i masujac swoja
> klatke piersiowa (kromkami chleba) wola glosno:
> - O "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP"! Jaki jestem po"PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP"ny!


Ok moze starczy na dobry poczatek.

Aha i looknijcie tu --> http://www.manunu.prv.pl/

Kai 10-16-2002 10:38

Polecam:

http://hem.passagen.se/insight/pong.html :lol:

http://www.stileproject.com/flash/brucelee4.html
http://www.stileproject.com/flash/brucelee5.html
http://www.stileproject.com/flash/brucelee6.html

http://www.mjau-mjau.com :idea:

10-16-2002 10:58

Bruce Rulez !!!!!!

KaT 10-16-2002 10:59

shit nie zalogowal mnie automatycznie :D

[GROM] com.bat 10-16-2002 19:39

Oooooooo qrrrwwwaaaahehehehehehehehehheehhehehehehe

ehheehehhehehehehehehehehehe KAT ehehehehheeh
zxajebiste
prawuie z krzesla spadlem
heheheeh
z murzynam psem i orlem ROX!!!!!!!

KaT 10-16-2002 23:34

Staram sie :D

KaT 10-17-2002 00:02

http://www.fun.from.hell.pl/2002-10-..._blondynki.jpg



http://joemonster.org/i/z/prowokacja.jpg




Młoda kobieta zrobiła zakupy w supermarkecie.
Stojąc przy kasie podała następujące artykuły:
mydło, szczoteczkę do zębów, pastę do zębów,
bochenek chleba, litr mleka, mrożona pizzą i jogurt.
Kasjer przygląda sie kobiecie, uśmiecha sie i mówi:
- Samotna, co?
Kobieta uśmiecha sie nieśmialo i mówi:
- Tak, ale jak pan to odgadł?
- Bo jest pani cholernie paskudna...


Lenin przyznaje emerytury prostytutkom.
- Towarzyszko jak dawalas? - pyta pierwsza.
- Od przodu.
- To bedzie piecdziesiat rubli -decyduje Lenin.
- A ty towarzyszko jak dawalas? -pyta druga.
- Od przodu i tyłu.
- A to bedzie sto rubli -mowi wodz rewolucji.
- A wy towarzyszko? -pyta Lenin trzecia.
- Od przodu, tylu i jeszcze ustami -odpowiada ta trzecia.
Tutaj Lenin zastanowil sie chwilke, podrapal po lysince, i zadecydowal:
- Bylo dozywianie. Trzydziesci rubli...

10-17-2002 20:57

http://movies.ogrish.com/kaliber.zip
Rozwalajacy filmik o glupim afganie co poznaje moc broni na sobie (to nie jest brutalne :P )

aha a dla hardcore'owcow mam dobre wiesci dzial multimedia zostal podzielony na grupy (dodane nowe filmy) polecam kategorie "WAR" :twisted:
http://www.ogrish.com/multimedia.php

Kai 10-17-2002 21:00

no nie!!!!!!!! za chwile sie wqrwie normalnie sie zalogowalem a tu na gościu mi wybil :evil:

Dawid 10-19-2002 12:46

przypomniał mi się pewien dżołk :)

Dowódca przychodzi na odprawę i widzi, że oddzielnie siedzą żołnierze z wojsk lotniczych, oddzielnie z lądowych. Pyta się zatem: "dlaczego tak się podzieliliście? Czy wy się nie lubicie?" patrzy na lotników i pyta się: "co wy macie przeciwko tym z wojsk lądowych??". Po chwili wstaje młody pilot i odpowiada: "Napalm, panie dowódco!".

KaT 10-19-2002 13:54

Cytat:

Napisał Dawid
przypomniał mi się pewien dżołk :)

Dowódca przychodzi na odprawę i widzi, że oddzielnie siedzą żołnierze z wojsk lotniczych, oddzielnie z lądowych. Pyta się zatem: "dlaczego tak się podzieliliście? Czy wy się nie lubicie?" patrzy na lotników i pyta się: "co wy macie przeciwko tym z wojsk lądowych??". Po chwili wstaje młody pilot i odpowiada: "Napalm, panie dowódco!".

Dobre :))))

Kicarz 10-19-2002 18:30

w szkole :
Jasio podchodzi do zajebistej nauczycileki i mówi
mam na panią ochotę !!
Jasiu ja nie lubię dzieci,a Jasio na to - to będziemy uważać !!!!

[Majestic]Indyk 10-19-2002 19:23

Pani ucitelka detem ve skole: Tak deti ted si udelame takovy maly test. Dam vam vsem peti korunu a vyzkousime si, jak jste na tom s Ekonomikou. Zitra prijdete do skoly a reknete mi, jak jste svy pet korun vyuzili nebo zhodnotily. Druhy den se prihlasi Anicka a rika: ja jsem si po ceste ze skoly koupila za tech pet korun zrzlinu. Pani ucitelka: No to je sice hezky ale z doho nemas zadny uzitek, zmrzlinu snis a nenas nic, tak si sedni. A ted treba ty Tonicku, tonicek rika: No ja jsem si za tech pet korun koupi kilo tresni. Ty jsem snedl a pecky zasadil do zeme. Az mi vyrostou stromy tak budu sbirat tresne a budu je prodavat. Bude z toho zisk. Ucitelka: Noo tonicku tak za tohle mas jednicku. Ted se prihlasi Pepicek a rika: Mno, ja si za tu petikorunu koupil jitrnici. Ucitelka povida: ael to mas stejny jako Anicka jitrnici snis a nic z toho nemas. Pepicek: Nechteme to dopovedet! Tu jitrnici jsem prinesl domu. Moje sestra ji pouzila ajko robertka, pak jsem si ji dali cela rodina k veceri. Tata to strivko pak pre-zervativ. Rano jsme do strivka cela rodina nakakali, mama to zaspejlovala a sla vratit tu jitrnici zpat k reznikovi, ze je zkazena. A ZE NEKECAM. TADY MATE ZPATKY TU PETIKORUNU


ok, jak zrozumieliscie to mi wytlumaczcie :p

[Majestic]Indyk 10-19-2002 19:31

I jeszcze jeden ktory na pewno znacie, ale co tam :)

Dwoch mysliwych w lesie na polowaniu.
Zaczajaja sie na zwierzyne i nagle jeden lapie sie za serce i pada na glebe.
Drugi lapie za komorke, wykreca na pogotowie...
-Niech pan sie uspokoi, po pierwsze musi sie upewnic czy pana przyjaciel naprawde nie zyje.
[rozlega sie huk wystrzalu]
-w porzadku, co dalej...

:)

KaT 10-19-2002 19:56

Cytat:

Napisał [Majestic
Indyk]I jeszcze jeden ktory na pewno znacie, ale co tam :)

Dwoch mysliwych w lesie na polowaniu.
Zaczajaja sie na zwierzyne i nagle jeden lapie sie za serce i pada na glebe.
Drugi lapie za komorke, wykreca na pogotowie...
-Niech pan sie uspokoi, po pierwsze musi sie upewnic czy pana przyjaciel naprawde nie zyje.
[rozlega sie huk wystrzalu]
-w porzadku, co dalej...

:)

Ten dowcip wygral w konkursie na najsmiejszniejszy dowcip swiata. Powaznie, nie kituje wyczytalem to gdzies na onecie :D

Dawid 10-19-2002 22:18

Też to widziałem :) podobno podobał się osobom ze wszystkich grup społecznych / wiekowych itd...

...mnie też się podoba :D

[PL]_Przemooo 10-20-2002 20:53

Mały mol po raz pierwszy wypuścił się w
samotny lot po pokoju. Wyleciał z szafy, zrobił rundkę i wrócił na płaszczyk.
Stary mol zapytał:
- I jak poszło?
- Chyba ok. Wszyscy klaskali...


Malutki biały facet wchodzi do windy. W środku jest już wielki Murzyn. Kiedy winda rusza, Murzyn patrzy na niego i mówi:
- 2 metry wzrostu, 200 kg wagi, 30 cm penis, 2kg lewe jądro, 2 kg prawe jądro, Turner Brown.
Malutki facet mdleje!
Murzyn podnosi go z podłogi, cuci uderzeniami w twarz, potrząsa nim.
- Kurcze facet, cos nie tak?.
- Przepraszam pana, ale proszę powtórzyć co pan mówił.
Murzyn patrzy z góry na człowieczka i mówi:
- 2 metry wzrostu, 200 kg wagi, 30 cm penis, 2 kg lewe jądro, 2 kg prawe jądro, nazywam się Turner Brown.
Malutki biały człowiek mówi:
- Dzięki Bogu, myślałem, ze pan mówi Turn around!

KaT 10-20-2002 22:01

Cytat:

Napisał [PL
_Przemooo]Mały mol po raz pierwszy wypuścił się w
samotny lot po pokoju. Wyleciał z szafy, zrobił rundkę i wrócił na płaszczyk.
Stary mol zapytał:
- I jak poszło?
- Chyba ok. Wszyscy klaskali...


Malutki biały facet wchodzi do windy. W środku jest już wielki Murzyn. Kiedy winda rusza, Murzyn patrzy na niego i mówi:
- 2 metry wzrostu, 200 kg wagi, 30 cm penis, 2kg lewe jądro, 2 kg prawe jądro, Turner Brown.
Malutki facet mdleje!
Murzyn podnosi go z podłogi, cuci uderzeniami w twarz, potrząsa nim.
- Kurcze facet, cos nie tak?.
- Przepraszam pana, ale proszę powtórzyć co pan mówił.
Murzyn patrzy z góry na człowieczka i mówi:
- 2 metry wzrostu, 200 kg wagi, 30 cm penis, 2 kg lewe jądro, 2 kg prawe jądro, nazywam się Turner Brown.
Malutki biały człowiek mówi:
- Dzięki Bogu, myślałem, ze pan mówi Turn around!

Zanim umiescisz joke'a popatrz wyzej :DDDDDD

Inkub 10-21-2002 14:22

Złapał facet złotą rybkę. Ale że to nie bajka, rybka mówi do niego. Spełnię twoje jedno życzenie. Facet się zastanawi i mówi - chcę mieć najnowszy model Mercedesa. Rybka na to - gotówka czy na raty? A facet - masłko czy margarynka?

Facet złapał złotą rybkę. Ta znowu - spełnię twoje życzenie, jeśli mnie wypuścisz. Facet się zastanawia i mówi... Hmmm... Wiesz, ja chyba nie chcę żadnych życzeń. Rybka nie wierzy i dopytuje się. - Nie chcesz więcej zarabiać? - Nie, starczy mi to, co dostaję. Rybka zdziwiona... - A może chcesz lepiej mieszkać? - Nie, starczy mi to, co mam. Rybka w końcu trochę wkurwiona - To co, może w takim razie codzienny superseksik? - Facet na to - nie, wystarczy mi tak jak mam, raz na dwa tygodnie. Rybka zdziwiona i w końcu pyta - "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP", to kto ty jesteś? A facet na to - Ksiądz.
Inkub

KaT 10-21-2002 14:34

Cytat:

Napisał inkub
Złapał facet złotą rybkę. Ale że to nie bajka, rybka mówi do niego. Spełnię twoje jedno życzenie. Facet się zastanawi i mówi - chcę mieć najnowszy model Mercedesa. Rybka na to - gotówka czy na raty? A facet - masłko czy margarynka?

Facet złapał złotą rybkę. Ta znowu - spełnię twoje życzenie, jeśli mnie wypuścisz. Facet się zastanawia i mówi... Hmmm... Wiesz, ja chyba nie chcę żadnych życzeń. Rybka nie wierzy i dopytuje się. - Nie chcesz więcej zarabiać? - Nie, starczy mi to, co dostaję. Rybka zdziwiona... - A może chcesz lepiej mieszkać? - Nie, starczy mi to, co mam. Rybka w końcu trochę wkurwiona - To co, może w takim razie codzienny superseksik? - Facet na to - nie, wystarczy mi tak jak mam, raz na dwa tygodnie. Rybka zdziwiona i w końcu pyta - "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP", to kto ty jesteś? A facet na to - Ksiądz.
Inkub

Dobre :) O ksiedzu znalem, ale i tak dobre :D

Czajus 10-21-2002 14:56

no jak przy złotych rybkach to
Podjechał bogacz nad jezioro swoim złotym mercedesem, wysiadł poprawił złoty zegarek i złoty łańcuch, wyciągnął złotą wędkę i zarzucił.
Po chwili złowił złotą rybkę na co ona standardowo:
- trzy życzenia
Bogacz ją zdjął ze złotego haczyka i wyrzucił. Po chwili znowu złapał złotą rybkę a ona znowu:
-trzy życzenia
Bogacz wkurzony znów ją wyrzucił, jednak nie minęło parę minut i znów ją złowił a ona:
- trzy życzenia.
Na co bogacz zrezygnowany:
- no dobra mów i spierdalaj!

[PL]_Przemooo 10-21-2002 17:52

Cytat:

[PL]_Przemooo napisał:
Mały mol po raz pierwszy wypuścił się w
samotny lot po pokoju. Wyleciał z szafy, zrobił rundkę i wrócił na płaszczyk.
Stary mol zapytał:
- I jak poszło?
- Chyba ok. Wszyscy klaskali...


Malutki biały facet wchodzi do windy. W środku jest już wielki Murzyn. Kiedy winda rusza, Murzyn patrzy na niego i mówi:
- 2 metry wzrostu, 200 kg wagi, 30 cm penis, 2kg lewe jądro, 2 kg prawe jądro, Turner Brown.
Malutki facet mdleje!
Murzyn podnosi go z podłogi, cuci uderzeniami w twarz, potrząsa nim.
- Kurcze facet, cos nie tak?.
- Przepraszam pana, ale proszę powtórzyć co pan mówił.
Murzyn patrzy z góry na człowieczka i mówi:
- 2 metry wzrostu, 200 kg wagi, 30 cm penis, 2 kg lewe jądro, 2 kg prawe jądro, nazywam się Turner Brown.
Malutki biały człowiek mówi:
- Dzięki Bogu, myślałem, ze pan mówi Turn around!


Zanim umiescisz joke'a popatrz wyzej :DDDDDD
Hehe rzeczywiście przegapiłem to - ale dlatego , że czytałem kilka dni wcześniej a moja wiadomość wysłałem pożniej

KaT 10-22-2002 12:44

No to swieza porcja humoru, taki maly przedruk z innego forum :)

http://fun.from.hell.pl/2002-10-18/connection-reset.jpg



http://forum.explosiv.pl/attachment....&postid=102631

Dawid 10-22-2002 13:04

co do pierwszego - ale ludzie mają pomysły..... connection reset by peer....

a co do drugiego to nie ma się z czego śmiać.. takie jest moje zdanie i tyle.

OUT.

KaT 10-22-2002 13:12

Ja sie nie smieje ..hehe.. to tylko taka ciekawostka ;)
Swoja droga kiedys myslalem, ze umra jak zobaczylem na liscie lokatorow na klatce kolegi, goscia nazywajacego sie "PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP""PIIIIIIP" Stefan :DD

[PL]_Przemooo 10-22-2002 21:53

A ja muszę się przyznać , że swego czasu znałem faceta który miał na nazwisko Fiutek .

Hehe juz to sobie wyobrażam - "... dzieńdobry jestem fiutek ..." .

Ach niektórzy to mają przerąbane :wink:

DEPECH 10-23-2002 19:53

Ludzi o nazwisku Fiutkek gwoli scislosci jest 408 w Polsce :)
http://www.herby.com.pl/herby/indexslo.html

BTW kumpel opowiadal mi historyjke (sprawdzilem jest takie nazwisko :))))
Stal w kolejce w jakims ambulatorium or smtg po wyniki
zreszta wkleje z loga :)))

[14:47:31] (xxxxxxxx) na 1 roku maialm jakas panne ze stomy no i zaszedlem z nia do ginekologa po jakies wuyniki
[14:48:03] (xxxxxxxx) no i czekamy w kolejce do okienka a przed nami jaka pani w wieku 35 lat przyszla jej kolejka a ona nagle : poprosze o wynki z cipska
[14:48:31] (xxxxxxxx) my z goska lol
[14:48:31] (yyyyyyyy) :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
[14:48:37] (hhhhhhhh) :DDDDDD
[14:48:37] (xxxxxxxx) na podloge ludzie wkolo
[14:48:38] (yyyyyyyy) lol
[14:48:45] (xxxxxxxx) a ona-- Scibska Joanna
[14:48:59] (yyyyyyyy) buahaha
[14:49:00] (hhhhhhhh) no loool

DEPECH 10-23-2002 19:54

Ludzi o nazwisku Fiutkek gwoli scislosci jest 408 w Polsce :)
http://www.herby.com.pl/herby/indexslo.html

Pobawcie sie w szukanie fajnych nazwisk jak rowniez sprawdzcie ile ludzi nosi wasze nazwisko.

BTW kumpel opowiadal mi historyjke (sprawdzilem jest takie nazwisko :))))
Stal w kolejce w jakims ambulatorium or smtg po wyniki
zreszta wkleje z loga :)))

[14:47:31] (xxxxxxxx) na 1 roku maialm jakas panne ze stomy no i zaszedlem z nia do ginekologa po jakies wuyniki
[14:48:03] (xxxxxxxx) no i czekamy w kolejce do okienka a przed nami jaka pani w wieku 35 lat przyszla jej kolejka a ona nagle : poprosze o wynki z cipska
[14:48:31] (xxxxxxxx) my z goska lol
[14:48:31] (yyyyyyyy) :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
[14:48:37] (hhhhhhhh) :DDDDDD
[14:48:37] (xxxxxxxx) na podloge ludzie wkolo
[14:48:38] (yyyyyyyy) lol
[14:48:45] (xxxxxxxx) a ona-- Scibska Joanna
[14:48:59] (yyyyyyyy) buahaha
[14:49:00] (hhhhhhhh) no loool

Dawid 10-24-2002 10:49

huehuehuehue :)

KaT 10-25-2002 02:03

http://www.tyfus.czajen.pl/joe/mig/a...a2/cudzesy.jpg

http://www.tyfus.czajen.pl/joe/mig/a...Ngeography.jpg

http://www.tyfus.czajen.pl/joe/mig/a...y_w_Arabii.jpg

http://www.tyfus.czajen.pl/joe/mig/a...end%20copy.jpg

Drwal 10-25-2002 07:01

Ostatni Czwartek w zyciu Jezusa.
Apostolowie organizuja z tego powodu wieczerze.
Wchodzi Jezus. Patrzy a tu same strasznie drogie wina, jakies wystawne dania, srebrne sztucce etc.

-No, alez apostolowie ! Mialo byc skromnie ! - wykrzykuje Jezus

-Spoko Jezus, na wszystko bylo nas stac. Podobno Judasz cos sprzedal.

Czajus 10-25-2002 09:34

co do tych nazwisk :)
W swoim życiu spotkałem się z dwoma ciekawymi nazwiskami.
Jeszcze w podstawówce, mieliśmy woźnego o nazwisku Nalał :)
Wielokrotnie się zdarzało jak założono domofony, że odbierał go słysząc:
Dzień dobry czy to pan nalał?
Jak potwierdzał, to następnie słyszał :
No to niech pan posprząta....:)
Znałem też kiedyś gościa o nazwisku Szatan.
Kiedyś go proboszcz złapał, bodajże za bieganie na terenie budowy kościoła.
O mało mu uszu nie oderwał, jak usłyszał jego nazwisko.
Za cholerę nie chciał biedakowi uwierzyć

A jak inne śmieszne sytuacje to znam też gościa, którego potrąciła karetka pogotowia na sygnale jak wybiegał z klatki (w blokowisku).....

KaT 10-25-2002 10:38

Cytat:

Napisał Czajus
A jak inne śmieszne sytuacje to znam też gościa, którego potrąciła karetka pogotowia na sygnale jak wybiegał z klatki (w blokowisku).....

No to przynajmniej nie musial dlugo czekac na pomoc ... ;)

KaT 10-25-2002 12:39

http://platne21.republika.pl/fun_foto/doobielights.jpg

Drwal 10-25-2002 14:24

Cytat:

Napisał Czajus
Znałem też kiedyś gościa o nazwisku Szatan.

Ja chodzilem do klasy z kolesiem o nazwisku Szatański :)

KaT 10-25-2002 15:24

Ja z kolei mialem w liceum dobrego kumpla, ktory nazywal sie Jozef Menel. W polaczeniu z jego hmm potezna postura byla to ciekawa kombinacja :)

Drwal 10-25-2002 15:32

Milionerzy w Arabii jest wrecz wysmienite :D

Inkub 10-25-2002 15:44

Mi jakoś CNN sie bardziej spodobało:)
inkub

KaT 10-25-2002 16:08

Inkub jezeli podobal ci sie CNN to ten cie zabije...

http://home.c2i.net/toreingolf/jokes...l/theworld.gif

Inkub 10-25-2002 16:13

Znam go:) I znam też nieco bardziej rozbudowaną wersję:)
Inkub

Drwal 10-25-2002 19:09

Cytat:

Napisał inkub
Mi jakoś CNN sie bardziej spodobało:)

A co w nich jest takiego dobrego ?
To ze to bylo w moje urodziny to jeszcze nie powod do smiechu 8)

Inkub 10-25-2002 19:26

A przyjrzyj sie dokladnie... geografie:)
Inkub

Dawid 10-25-2002 19:46

KaT, skąd to wziąłeś?? Niestety taka jest straszna prawda o świadomości amerykanów.
CNN wymiata ;-P

Drwal 10-25-2002 22:37

Cytat:

Napisał inkub
A przyjrzyj sie dokladnie... geografie:)

Przeciez z poludniowej granicy nie przywoze czekolady czy zegarkow, a alkohol :P

Goostaff 10-25-2002 22:50

Na wyrazna prosbe DRWALA :)

http://www.glob.krakow.pl/goose/sig_big.jpg

Ale w sumie warty uwagi jest granat lezacy na m16, ktory wlasnie mialem rzucac i hmm.. "nie wyjszlo" :)

Edit - Tak wlasnie teraz skojarzylem, przeciez to jest bug. Przeca jak rzucam granat to karabin zawieszam na ramie :) (stad niemozliwe jest rzucanie granatow jak sie ma dwie bronie - to dla niewtajemniczonych :P )
Spadl mi jak padalem? lol

KaT 10-25-2002 23:33

Cytat:

Napisał Dawid
KaT, skąd to wziąłeś?? Niestety taka jest straszna prawda o świadomości amerykanów.
CNN wymiata ;-P

www.joemonster.org

MazioPL 10-26-2002 21:55

Dyrektor mowi do pracownika :
- "Panie, Pan wszystko robi powoli: powoli Pan mysli, powoli pisze, powoli
mowi, ...powoli sie porusza !!! Czy jest cos co Pan robi szybko ?!"
- "Tak, szybko sie mecze..."

--------------------------------------------------------------------------

Mąż został zaproszony przez kumpli na "imprezę tylko dla facetów".
Obiecał żonie, że wróci na pewno najpóźniej o północy. Ale wiecie...
piwko, kumple... czas szybko zleciał, i nasz bohater zauważył,
że... już2:30!
Szybko się zmył i tuż przed 3 wchodzi do domu. Pijany jak skunks.
Nagle wybiła 3 i kukułka z ich zegara zaczęła kukać. Ponieważ narobił trochę hałasu, więc był pewny, że zbudził żonę, a ta po liczbie kuknięć zaraz domyśli się o której wrócił. Ale wpadł na świetny pomysł! "Dokukał"
najlepiej jak umiał 9 razy, no... będzie, że wrócił o 12.
Facet zadowolony z siebie i ze swojego kukania, cichaczem położył się spać na kanapie w salonie.
Rano budzi go żona i pyta, o której wrócił. Mąż twardo, że o północy.
Nawet się nie rozgniewała. Ale był z siebie dumny, że mu się udało.
Wtedy żona stwierdziła, że muszą kupić nowy zegar. Albo chociaż nową
kukułkę do starego. Mąż zdziwiony, żona wyjaśnia:
- No.. w nocy kukułka zakukała 3 razy, zaklęła szpetnie, potem zakukała 4,
odcharknęła, zakukała 3, zachichotała, znowu kuknęła dwa razy i na
koniec pierdnęła głośno na cały przedpokój.

-----------------------------------------------------------------

When I die, I want to die with dignity and style, like my grandfather
who died peacefully in his sleep. Not screaming and hysterical like
all the passengers in his car......!!!

----------------------------------------------------------------------------------

Na ławce w parku (ok godz. 13.00) siedzi dystyngowana, dobrze ubrana i zadbana kobieta, czytając książkę.
W pewnym momencie dosiada się brudny, zapuszczony kloszard i z zatłuszczonej gazety zaczyna wyciągać nadgryzioną kanapkę.

- może się pani poczęstuje? - pyta
- nie dziękuję - odpowiada zniesmaczona kobieta

Po skonsumowaniu kanapki, kloszard wyciąga batonik czekoladowy, znaleziony w okolicznym śmietniku.

- a może coś słodkiego? - pyta
- nie dziękuję - ostrym głosem odpowiada kobieta

- Mniemam, iż na laseczkę też nie mogę liczyć - odpowiada kloszard


-------------------------------------------

moze nie najlepsze jakie slyszalem ale to z maili od kumpli... :)

Dawid 10-26-2002 23:04

Cytat:

Napisał Mazio®PL
When I die, I want to die with dignity and style, like my grandfather
who died peacefully in his sleep. Not screaming and hysterical like
all the passengers in his car......!!!

Dobre :twisted:

Czajus 10-26-2002 23:20

o kierowcy autobusu dobre :)
ale kukułka jest doskonała :lol: :lol:

KaT 10-26-2002 23:35

Konduktor w pociagu podchodzi do tredowatego i prosi go o bilet.
Tredowaty drapie sie w ucho, ucho odpada, wiec tredowaty je
wywala za okno, zlapal sie za palce, palce odpadly to on je tez
za okno. Konduktor znów chce od niego bilet, na co tredowaty siega do
tylnej
kieszeni spodni, ale urwal sobie przy tym
kawalek tylka i za okno. Konduktor nie wytrzymal i mówi:
- Panie, my tu tak gadu gadu, a pan powoli spierdalasz!


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 08:58.

Copyright ©2002 - 2010 AmericasArmy.pl